2018-06-02, 20:57
|
#12
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 322
|
Dot.: Chodził lisek koło drogi
Cytat:
Napisane przez HDaisy
Nie, nie aż tak to nie wygląda. Właśnie chodzi o to, że nie odzywa się tylko wtedy. Wychodzimy z jego inicjatywy w fajne miejsca, potrafi zadzwonić w nocy zapytać tylko czy śpię żeby później przegadac nie wiadomo ile czasu.
Natomiast problem w tym, że mnie chyba potrzeba jakiejś deklaracji, że tak spotykamy się tylko ze sobą i nikim więcej i ma to zadatki na coś więcej.
(...)
|
To mu to wyjaśnij dokładnie tak, jak napisałaś. To nie są przecież zaręczyny, a po prostu zadeklarowanie 1. spotykania się na wyłączność, 2. spotykania się w celu stworzenia związku i upewnienia, że oboje tak to widzicie. Nie czaj się, nie czekaj dłużej, bo Twoja niepewność będzie się kładła cieniem na całą relację. Masz prawo pytać i oczekiwać odpowiedzi. Najwyżej odpowiedź nie będzie taka, jakiej byś chciała, ale na to już nie masz wpływu. Jeżeli facet jest "za Tobą" to niczego nie popsujesz czymś takim. A jeżeli jest niepewny Ciebie, Was, siebie, to i tak zwinie żagle wcześniej, czy później. Sama ostatnio nie skorzystałam z tej rady i zamiast stawiać sprawy jasno "okazywałam cierpliwość". Skończyłam ze złamanym sercem. A też niby było pięknie, słodko i wydawało się, że idzie ku dobremu. Nie bój się wymagać.
Edytowane przez Ellen_Ripley
Czas edycji: 2018-06-02 o 20:59
|
|
|