Dot.: Bal przebierancow
Parę lat temu w czasach liceum w mojej klasie potrzeba było kostiumów do kilku przedstawień więc pożyczaliśmy z operetki (Gliwice). Wybór duży, stawka za jeden dzień to o ile dobrze pamietam było 20-30zł.
Jeżeli chodzi o jakieś przebranie własne to chyba najprościej skompletować kostium czarownicy/wampira - jakaś czarna kiecka, peleryna i dodatki w stylu szpiczastego kapelusza czy sztucznych kłów - do nabycia w sklepie z zabawkami.
|