2018-09-07, 20:39
|
#1640
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 087
|
Dot.: Mamy listopadowe 2018 - część IV
Cytat:
Napisane przez ewka_mewka
Straszne rzeczy zaczynają się dziać. Dziewczyny leżące w szpitalu, mocno trzymam za was kciuki!!!
Spoko Fiole, u mnie dziś dopiero 28+3. Także ten... o tyle "dobrze" że czeka mnie planowana cesarka, więc przynajmniej ciąży nie przenoszę. Chociaż patrząc na to, co się tu dzieję, to wolę, żeby Antek siedział w brzuchu jak najdłużej.
A.ja się zastanawiam jak odróżnić skurcz od zwykłego wzdęcia. Takie uczucie ciężkości towarzyszy mi od rana (od śniadania) do wieczora, chociaż bez bólu i brzuch nie zawsze jest jakiś strasznie twardy. Zaczynam się zastanawiać czy to normalne. Też tak macie, że czujecie brzuch właściwie non stop podczas chodzenia? Taką właśnie ciężkość, jakby brzuch był doklejonyn obcym ciałem? Nie jest to bolesne, ale nie jest też wygodne i sprawia problemy przy oddychaniu. Ja mam tak cały czas jak chodzę. Też tak macie?
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
|
Ja też tak mam. Z rana jest w miarę ok, brązuch mniejszy, nie napięty, ale jak tylko coś zjem to już koniec luzu... Męczy mnie to 
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
16.09.2013r. Kubuś 
|
|
|