|
naruszenie nietykalności
no mam problem z sąsiadem który mnie ciągle nęka . zaczęło się od tego ze mnie wyzywał od złodziejek publicznie przez taką jedna sytuacje bo poczuł się nie sprawiedliwie potraktowany wcale nie miał racji nawet na policji tak powiedzieli ( nic mu nie ukradłam) poszłam z tym na policje i miał się tym zając dzielnicowy no chyba był bo przez jakiś czas był spokój jak szłam nic się nie odzywał . dziś idę rano do pracy a on podszedł do mnie i mnie kopnął w nogę !!! czy to jest naruszenie mojej nietykalności ?co byście zrobili na moi miejscu?znów iść na policje? człowiek widać ma coś z głowa .no bym to może olała tylko on zaczyna być agresywny fizycznie !
|