dylemat, szybka pomoc potrzebna
Trochę głupio mi tu o tym pisać, ale nie wiem za bardzo co zrobić. Mimo że wiem że powinnam odmówić coś mnie kusi żeby się zgodzić.. No ale przejdźmy do konkretów. Dostałam zaproszenie na randkę od kolesia z którym gadałam parę razy na imprezach (i w sumie całkiem fajnie to wspominam). No ostatniej palnął że chciałby się ze mną przespać .. Nie jestem pewna czy to kwestia alkoholu czy nie, no ale nie ważne. Na randkę w sumie to bym z chęcią poszła, tyle że jego wiadomość/ zaproszenie.. eh równie dobrze mógłby napisać że zaprasza mnie na sex.. Zaprosił mnie do siebie, do mieszkanie i jeszcze użył zwrotu który po przetłumaczeniu brzmi " a potem zobaczymy co się stanie".. No i zwyczajnie nie wiem. W sumie na sex się raczej nie piszę, chociaż ostatnio pewne potrzeby się odzywają Ale spotkałabym się z nim 
__________________
"A teraz weź kartkę, długopis i notuj:
TAK! jestem wielka i poradzę sobie z wszelkimi przeciwnościami! Przyjdzie czas, ze wszystkich pozdrowię środkowym palcem i to im będzie łyso!!"
|