2019-05-19, 21:03
|
#270
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 13 110
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI
Cytat:
Napisane przez velika
Melduję dzisiejsze 19,5 km. Nie planowałam zupełnie tyle, ale po prawie 10 km po lesie zorientowałam się, że wypadły mi klucze  więc powrót tą samą trasą, niestety nie znalazłam. A jeszcze wczoraj dowaliłam 50 km na rowerze, jutro rest, nic nie robię 
|
wow 50km+ na drugi dzien nieplanowane prawie 20km. Szkoda, ze kluczy nie znalazłaś. Ja mam zawsze schizę, że zgubię kluczę, muszę je mieć schowane w zamykanej kieszonce i często podczas biegu sprawdzam, czy dalej tam siedzą. Biegam bez telefonu, wiec jakbym zgubiła, o mógłby być problem ;-)
---
Ja mam dalej przerwę, tydzień temu nadwyręzyłam nogę, zrobiłam przerwę i poszłam w czwartek biegać, bo już nic nie czułam i powrót silnego bólu. Teraz znowu noga już nie boli, ale pewnie jakbym poszła, to by się nawróciło. Odpocznę jeszcze, spróbuję w środę w czrwatek coś pobiegać, jak nie to fizjo. A za 2 tyg mam zawody, takie dla fanu, ale nie chce się męczyć przez 21 km z bolącą nogą - trasa trudna :/
__________________
Zdognie z perzporawdzomyni baniadmai nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa. Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu.
Narysuj mi coś
23/6
|
|
|