2008-08-21, 16:23
|
#5
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 565
|
Dot.: Króliczek miniaturka III
Cytat:
Napisane przez kasian86
Motylku, przykre z tym chrześniakiem, ale ja tak sobie myślę, że jak się jest wychowywanym czy jak kto woli chowanym przez taką osobę jak ta Twoja ciotka to ciężko będzie im wyrosnąć na dobrych ludzi taka jest prawda niestety 
|
to prawda zreszta juz byly takie sytuacje kiedy np jego siostra blizniaczka dostala od swojej babci (mamy tej ciotki) rower górski a on nic i wiecie co wtedy padlo za zdanie? "idz powiedziec chrzestnej swojej nich ci kupi bo ma kase" tak przy wszystkich to bylo powiedziane przy stole 
i on przyszedl do mnie i zapytal mnie czy kupie mu ten rower bo ona ma a on nie ma i co ja mam dziecku odp?
poza tym to ze nie mam dzieci i meza nie znaczy ze nie mam wlasnych wydatkow. Prezenty zawsze ode mnie dostaje na wszystkie swieta i jak przyjade ot tak tez dam mu cos slodkiego czy 2zł (zbiera do skarbonki obecnie) ale nie lubie takiego wymuszania na mnie czegos.
Wtedy ciotka nie pracowala, teraz pracuje i zarabia wiecej ode mnie Babcia z dziadkiem utrzymują dom.
Poza jakos presja byla na mnie wywarta (juz nie pamietam jak) ze w koncu kupilam mu biurko, tornister, zeszyty i przybory szkolne jak szedl do szkoly 
co do Ł napisze jasno teraz jak byl moj informatyk po mojego kompa, Ł zapytal czy w jego kompie mozna zwieszyc pamiec RAM do 256MB, a jak sie nie uda to moze byc 512MB i informatyk moj powiedzial ze tak, ale dzis jak z nim gadalam to cos krecil ze ciezko ta karte zdobyc itp i on nie wie czy do soboty zdazy a podobno to sie kupuje pod parametry kompa a nie byle jaka i tak jakos wychodzi ze jak Ł ma problem z kompem to moj informatyk jakos nie jest chetny na pomoc mu....ale moze to przypadki...
mama pojechala po zdjecia z 18tki kuzynki, podobno Ł tam ladnie wyszedl, ocenie to jak mi dzis fotki zostana dostarczone
__________________
[*] 11.09.2012
jeszcze się kiedyś spotkamy...
|
|
|