Nie wiem czy jest zainteresowany
Cześć dziewczyny,
Jest teraz na forum trochę podobny wątek, ale nie chcę na nim offtopować. Miesiąc temu poznałam faceta przez internet. Spotkaliśmy się 3 razy (wyjechałam na tydzień, wiec nie mogło być więcej) z jego inicjatywy i były to ciekawe randki, więc wiem, że starał się coś wymyślić. Od pierwszego spotkania pisze codziennie, ale... nie jestem pewna czy on jest zainteresowany:
- Od początku znajomości zadawał mi mało pytań, ale skoro podtrzymywał kontakt, zapytałam go o to dlaczego tak jest. Powiedział, że nie chciał być wścibski, ale że jest bardzo zainteresowany. Dużo się zmieniło, teraz zadaje dużo pytań. Pamięta też wszystko co mu mówię.
- Zauważyłam, że logował się codziennie na portalu na którym się spotkaliśmy, zapytałam go jakie jest jego podejście do spotykania się i rozmawiania z wieloma osobami. Powiedział, że żeby się zaangażować trzeba się skupić na jednej osobie i po tej rozmowie przestał się po tym logować.
Dał mi też do zrozumienia, że z mojej strony jest mniej zaangażowania niż z jego (on inicjuje spotkania i rozmowy)
- Nie ma z jego strony flirtu/kontaktu fizycznego, ale to może być też trochę moja wina, bo jestem dość zdystansowana.
Wydaje się być spokojnym, trochę nieśmiałym chłopakiem, ale też nie chcę żeby było tak, że wmanewruje go w związek, a on będzie ze mną z braku laku/samotności. Byłam w kilku relacjach z toksycznymi facetami, którzy byli na początku bardziej "intensywni" i inicjowali cały kontakt, ale też byłam z kimś kto dawał z siebie totalne minimum (dużo mniej niż ten obecny) i byłam dla niego z braku laku właśnie.
Nie mam pojęcia co o tym myśleć.
|