Dot.: Papierowe próby i co z tego wyszło...
Julita dawno mnie nie było u Ciebie, ale jak juz zajrzałam, to lekko skomentuję.
Karteczka jesienna klimatyczna i serdeczna. Sówka jak zawsze wyrywa za serducha. Fajna, bardzo ciepłe wrażenie na mnie zrobiła mimo jesiennych kolorków.
Oko moje dłużej zahaczyło tez o ślubną kartkę. Przyznam, że kolory faktycznie nie sa klasycznie ślubne, jednak bardzo mi sie podobają. No bo co to znaczy klasyka? Ano chyba to co sie podoba najczęściej, najwięcej i przez swój urok i wyraz staje sie popularne, ale nie pospolite. Ja tak odbieram klasykę, a Twoja ślubna kartka taka właśnie jest. Tekst wieńczy całość, jest koroną tematu. Super. Podoba mi się ogromnie.
Pozostałe kartki bardzo fajnie i pomyslowo, no i jak zwykle u Ciebie, czyściutko wykonane, doskonale skomponowane.
|