2020-05-17, 11:27
|
#300
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 5 357
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XLI
Epidemia wylaczyla u mnie te myśli o spędzaniu czasu solo, bo mnóstwo osób go tak spędzało. I właśnie nie miałam żadnych filozoficznych rozkmin na ten temat, bo wiedziałam, że wszyscy są w takiej sytuacji. Siedząc w domu, "bo zaraza", miało się świadomość, że inni też siedza, "bo zaraza". Mam wrażenie, że dopiero się teraz znacznie ten etap, że wszyscy wyjdą z domu i naocznie znowu zobaczę te zakochane pary itd., wiecie o co chodzi.
Ja od momentu rozstania żyje z dnia na dzień. Najpierw byli żeby przetrwać każdy jeden pojedynczy dzień, teraz po prostu zeby się z każdego dnia jakoś ucieszyć. Zaczynam coś planować na najbliższe miesiące, ale jest to dość mgliste. Na razie kwestia mieszkania jest u mnie priorytetem, żeby coś zadecydować w tym temacie
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
|
|
|