2021-01-11, 20:12
|
#162
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 570
|
Dot.: Mamy wrześniowe 2021
Witam się i ja dzisiaj mam 5+1, tydzień temu zrobiłam test, wyszła blada kreseczka powtórzony 2 dni pozniej i juz wyrazna gruba krecha. Idę na wizytę dopiero za 2 tygodnie i juz z niecierpliwoscia przebieram nogami chcialabym iśc wczesniej, ale nie bylo terminu, no i w sumie dobrze wyszlo, poprzednio bylam za wczesnie i nie bylo jeszcze serduszka.
Ja tez mam córeczke z maja 2019! niezły zbieg okoliczności.
U mnie jeszcze po drodze była ciąża pozamaciczna i usunięty jajowod, byłam przygotowana na długie starania a tu się udało znowu za 1 razem!
Ja pierwszą ciąze i porod wspominam strasznie i chetnie bym oddala komus brzuch na ten czas, no ale co zrobic jak chce sie mieć drugie... u mnie 1 trymestr to byly ciagle bole i skurcze, na które nic nie moglam brac, 2 trymestr to 3 miesiace migreny, na ktora tez nie moglam swoich lekow brac, a od 20 tygodnia strach, bo szyjka tak mi sie skracala z wizyty na wizyte, ze bylo ryzyko przedwczesnego porodu. Potem miesiac przed porodem chodzilam z rozwarciem i finalnie leki tak mnie nafaszerowaly, ze urodzilam tydzien po terminie. Za to jak tylko urodzilam to wstałam i poszlam na sale poporodowa, prysznic, makijaz, obiad - no odzyskałam pełna sprawnośc od razu i na to tez licze tym razem.
zycze nam latwych i bezproblemowych ciaz dziewczyny
|
|
|