2021-09-08, 08:24
|
#5
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 28
|
Dot.: Powrot do ex podczas mieszkania razem
[1=2f6abb6d3878858271ffdb3 efd65c95d1f4fde9b_623d0cb 3af0b6;88891384]po co piszesz w drugiej osobie?
czyje jest mieszkanie?[/QUOTE]Ogolnie pytam, czy sa takie przypadki. Wiadomo sytuacja dotyczy mnie.
Razem wynajmujemy, mamy kontrakt na nas 2. Mieszkamy od roku, ale teraz jestesmy w nowiutkim od 2 mies. Bylo duzo stresu przy przeprowadzce. Kupilismy nietanie meble, cale wyposazenie itp.
Ze wzgeldu jaka panuje sytuacja wiem, ze gdyby on aplikowal sam nie dostalby tego mieszkania, mnie samej na nie nie stac, a nie widzi mi sie, zeby on sam zostawal w nim i jakas nowa przychodzila na gotowe.
Powiedzialam mu, ze nie ma sprawy jesli chce rozstania, ale to oznacza, ze dajemy wypowiedzenie z niego i szukamy zastepczych ludzi, a my idziemy osobnymi drogami.. wtedy problem rozwiazany w miesiac lub 2 na oko.
Ale nigdy juz nie podjal sie rozmowy.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
---------- Dopisano o 07:23 ---------- Poprzedni post napisano o 07:23 ----------
Cytat:
Napisane przez Mija62
Kiedyś kochał, ale już nie kocha. I wszystko jasne.
|
Ja mowilam mu gorsze rzeczy
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
---------- Dopisano o 07:24 ---------- Poprzedni post napisano o 07:23 ----------
Cytat:
Napisane przez Andziullka666
Dokładnie, jak facet mówi na trzeźwo (nie w emocjach podczas kłótni) że już nie kocha to nie robiłabym sobie większej nadziei. W dodatku przez trzy tygodnie żyjecie jak współlokatorzy którzy mają słaby kontakt ze sobą,myślę że gdyby zerwał pochopnie to by tyle nie wytrzymał i dążył do pogodzenia się. Pytanie jak długo zamierzasz to jeszcze ciągnąć?
|
No w emocjach oczywiscie, pelnych zlosci
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Edytowane przez emilia58
Czas edycji: 2021-09-08 o 08:26
|
|
|