2008-09-04, 21:19
|
#3352
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: póki co planeta Ziemia ;)
Wiadomości: 1 271
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
z sąsiadem wyjaśniło się. TZ z nim pogadał dziś i ...cholera...akurat miał urodziny...był po piwku...TZ mówił, że stanęły mu - sąsiadowi - łzy w oczach i wyjaśniał, że sam nie wszedł, że włał go kilka razy nasz majster (oni się znają) i takie tam.., że sąsiad dla niego ważniejszy niż dalsza rodzina...że z sąsiadem trzeba dobrze zyć i on by bardzo chciał..... i ...gdy pojechaliśmy wieczorem, złożylismy mu życzenia + delicje
Może i ja upiekę parę udek? Bo na nic innego nie znajdę czasu. Ledwo zakupy zrobię. TZ jutro na wyjeździe i wszystko wieczorem będziemy robić. Nie wiemy jeszcze, o której wyjedziemy...jak najlepiej....czy budzić Ulę o 6, czy wyjechać gdy wstanie, zje i pobiega trochę po dworzu i zmęczy?
one_shot dziękujemy!!! 
Szukałam dziś sprawdzonego przez siebie winka, ale nie było Kupiłam jakieś dwa inne, ale to taki strzał w ciemno... Zobaczymy... Lampek plastikowych nie mam. Wezmę chyba szklane. Mam 5, bo jedna się zbiła. Czy wziąć kubki plastikowe tylko? Ale winko w kubkach?....Chyba nie będzie tak smakować...
Angie z przekąsek Ula podjada owoce, paluszki, biszkopty, pomidorka, ogórka.
Kamila a groszek konserwowy dajesz w łupinkach czy obierasz łupinki? Ja się bałam, ze się przyklei gdzieś Uli i obierałam.
__________________
Uleńka
Nasze zdjęcia
Nie walcz z życiem...i tak nie wyjdziesz z tego żywa...
|
|
|