2022-01-14, 15:12
|
#1
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 52
|
Ghosting-dlaczego on znika?
Witajcie.
Zacznę od początku...
Poznałam kiedyś faceta na imprezie służbowej. Z jakiś powodów zapadł mi w pamięć. Trzy lata później minęliśmy się na Tinderze. Ja go pamiętałam, on mnie nie. Zaproponował spotkanie, które naprawdę było udane. Przegadaliśmy i przespacerowaliśmy pół nocy. Bardzo swobodnie czuliśmy się w swoim towarzystwie i dosłownie przewałkowalismy milion tematów. Pisał mi później komplementy i chcial powtórzyć spotkanie. Ja nie przespałam później tej nocy bo byłam tak bardzo podekscytowana. Mam prawie 30lat a to była pierwsza tak udana internetowa randka. Okazało się, że mamy bardzo dużo wspólnych znajomych i generalnie bardzo dużo przypadków wychodziło na jaw tylko podbijając nasze zainteresowanie sobą... Ale drugiego spotkania nigdy nie było. Facet zapadł się pod ziemie kilka wiadomości później.
Od randki mija rok a ja nadal potrafię o nim myśleć... za często. W zasadzie czuje się z tym dość żałośnie, zważywszy na mój wiek - ale nie potrafię odpuszczać kiedy intuicja krzyczy. Ona mnie nigdy nie zawiodła. A ja z tą myślą nadal żyje, że ... a może to nie był ten czas?
Typ generalnie konto ma do tej pory. Z dwa miesiąca później zaktualizował konto i później jeszcze kilkakrotnie dodając jakieś zdjęcia czy treści. Nawet mieliśmy chwilę rozmowy - na moje zagadanie a portalu poprosił o przejście na telefon ale nie odezwał się. Można powiedzieć, że dopiero wtedy zrozumiałam, że dostałam jawnego kosza
Wiem, że odpowiedzi na pytanie "dlaczego zwiał" nie dostanę... Generalnie żal mam bardziej do świata. Jest mi trudno się zauroczyć i spotkać kogoś z kim czas staje w miejscu.... a wtedy ktoś kto wykazuje zainteresowanie nagle ucieka i mam takie "mindf**k".
Dziewczyny, jak odpuszczać? Jak nie dać się zmanipulować? Jak się tak szybko nie wkręcać w relacje?
Wiem, że gdyby znowu się pojawił to dostałby szansę. A ja chciałabym właśnie nauczyc się na błędach...
Nie być taka osobą, której można wszystko a ona nie może nic.
|
|
|