|
Dot.: "Dlaczego nie piszą tego na etykiecie?!" - czyli czego nie wiemy, a powinnyśmy
Alkohol to trucizna i to mocna, bo przenika przez barierę krew/mózg. Nawet biorąc pod uwagę jakieś substancje dodatkowe obecne w nalewkach czy winie np. resweratrol to bilans zysków i strat z picia alkoholu zawsze wychodzi na minus. Nie powinno się alkoholu spożywanego wewnętrznie traktować jako lek. Takie przekonania na szczęście występują już tylko u osób starszych lub słabo wyedukowanych lub wciąż ze słabym dostępem do medycyny. Alkohol to używka jak inne używki takie narkotyki. Większość mitów na temat pozytywnego działania alkoholu to tylko kalki kulturowo-społeczne.
|