Dla mnie to nieustępowanie miejsca to jest jakieś uran legend

Teraz jeżdżę głównie autem, ale przez długi czas jeździłam komunikacją miejską i nigdy nie spotkałam się z tym, że ktoś komuś miejsca nie ustąpił jak ktoś o to poprosił. Osobom starszym i niepełnosprawnym zawsze ustępuje. Co do kobiet w ciąży muszę mieć pewność, że to faktycznie ciąża, a nie otyłość. Inna kwestia jest taka, że ja w tramwaju czy autobusie zwykle czytałam książkę albo nadrabiałam zaległości na telefonie, a nie obczajałam kto akurat wsiada i kto potrzebuje miejsca. Myślę, że dużo ludzi tak robi, więc warto o to miejsce zapytać.
Co do sklepu to wszystko zależy od sytuacji, jeśli chodzi o kobiety w ciąży. W aptece czy spożywczym ustąpię, ale w Zarze trochę się to dla mnie mija z celem. Jak ktoś ma siłę bujać się po centrach handlowych za nową kiecką, to ma i siłę i postać w kolejce. Tak samo jak kobieta w ciąży jest z partnerem. No jakby się faktycznie źle czuła to by nie szła z chłopem na zakupy do Biedry tylko wysłała go samego.
Jak ktoś mnie poprosi, bo się śpieszy, to ustąpię i nie ma znaczenia czy starszy czy młodszy czy w ciąży czy nie. Tak samo w komunikacji. Jak ktoś pyta czy ustąpię to widocznie ma potrzebę, bo przecież młodszy też może się gorzej poczuć, czy dziewczyna może np. mieć okres.