2022-10-18, 08:07
|
#2
|
Komplikatorka
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 20 298
|
Dot.: Chce odzyskac rzeczy, po kilku miesiacach. Jak sie zachowac
Cytat:
Napisane przez xevix
Witam Was,
pisze do Was w lekkim szoku.
Bylam z facetem ponad rok. Robil mi prezenty, o ktore ja nie prosiłam. Za kazdym razem mimo wszystko chcialam za nie oddawac.
Np. Otwieralam drzwi, on stal z telewizorem , ktory przykracal mi do sciany i sobie wisi. Chcialam oddawac za to, ale zawsze slyszalam - spedzam tu duzo czasu , to tez jest dla mojej wygody nic za to nie chce,
Owy Pan, rzucil mnie z dnia na dzien, przez messengera, bez zadnych wyjasnianien . Chcialam drazyc temat, o co chodzi, wyjasnic rozstac sie z klasa ale stwierdzil, ze to jest koniec rozmowy i zamilkł.
Po tym rozstaniu dostalam silnej depresji, pierwszy raz wyladowalam na antydepresantach, Bo nie spodziewalam sie, ze ktos potraktowal mnie jak szmate z dnia na dzien. Mamy po 30 lat.
Od zdarzenia mienlo w sumie 4 i pol miesiaca. I nagle dostaje wiadomosc, ze on sie chce ze mna rozliczyc za swoje rzeczy, Ktore de facto moglam juz dawno temu wypierdzilic na smienik.
Zostawil tu swoje prywatne rzeczy typu klucze, koszulki itp. Alr jest we wiadomosci wyraznie slowo ROZLICZYC.
Jak mam postapic? Mam leciec jak na skrzydlach bo on nagle zapragnal swojego srukobreta po swinstwie , ktore mi wywinal?
Dopiero co sie po nim podnioslam.
Rozumiem, ze kazdy chce odzyskac wlasne rzeczy, ale po takim czasie uwazam to za naprawde tupet.
Jak mam postawic?
|
Oddaj mu jego rzeczy - proste.
__________________
"Sens zdarzeń pojawia się z opóźnieniem. Trzeba tylko przeczekać. To co dziś jest czystym cierpieniem, po czasie okazuje się przedsionkiem szczęścia i mądrości".
|
|
|