Dot.: Pracodawca, iv vitro, ciąża - kiedy powiedzieć?
Ja bym nie mówiła przed dostaniem awansu, ciąża to wyłącznie twoja prywatna sprawa. To że z szefem masz dobre kontakty nie znaczy że to twoja psiapsi i masz jakiś moralną powinność informowania o najbardziej delikatnych i prywatnych kwestiach, dbania czy przypadkiem się nie obrazi i obniżania swojej pensji w imię tego - to nadal praca, a należy ci się większa kasa w firmie tak jak innym.
Nawet jak zus miałby się "przyczepić" to łatwo pokazać że inni dostali podwyżki w tym czasie, że w poprzednich latach tak było plus pracowałaś w firmie dłuższy czas - to nie jest "nowe stanowisko pracy" i podejrzenie fikcyjnego zatrudnienia tylko normalny tok pracy i podwyżek za nią. Nie ma co samą siebie wpędzać w dyskryminację i niższą płacę tylko z obawy że szef być może krzywo spojrzy i kadry będą kręcić nosem.
|