Ja zaczynałam od -0,75, po zakończeniu studiów miałam -4,5, a dalsza nauka plus praca w papierach i przy komputerze doprowadziły mnie praktycznie do - 6 i to w soczewkach, bo okularowe szkła mam jeszcze mocniejsze.
Norvina jest fajna, powinnaś być zadowolona.
Już myślałam, że Sephora w swej łaskawości wrzuciła do zrabatowania marki zwykle wyłączone z promocji

.
Niemniej 10% mniej to też coś

.
Ja mam „zwykłe” minusy, soczewki noszę od ponad 20 lat i w zasadzie już się przyzwyczaiłam, zwłaszcza, że nie mam objawów suchego oka, ale bardzo przeszkadza mi to, że zaczynam źle widzieć z bliska. Dlatego zainteresowały mnie soczewki progresywne, ale w sumie też się zastanawiam jak to działa i czy bym to zniosła, bo niektórzy twierdzą, że w takich soczewkach nie widzi się dobrze ani z daleka ani z bliska.