|
Dot.: Zagroda babuszki cz.3
Może się przeciągnąc ten wyjazd, bo sypie niemożebnie u nas. Ale spokojnie mam czas do niedzieli. Bez pośpiechu. Poczekam aż się coś ustabilizuje pogoda. Nie miałam w sumie planów na ten wyjazd, ale mi córa mowi, że moje szczęście nie będzie komu miało dac laurki na dzień babci i dziadka, bo wszyscy nie mogą. Jestem jedyna babcia co może Więc jakoś przebrnę te zaspy
Malo się odzywałam wczoraj bo "grałam z wnuczkiem na kamerce Umie już dwie kolędy. Nawet mu to dość dobrze idzie. Drugi dziadek zapoznał go z nutami, a ja z dziełami rózniastymi I mi mówi że skomponuje własną muzykę Skomponuje czy nie, będzie umiał sobie radzić w muzycznym obszarze.
Edytowane przez lenifa
Czas edycji: 2024-01-16 o 08:24
|