Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Naprawde, do menela mu daleko.On nie pije caly czas, raz na ruski rok widze go ze znajomymi ale nigdy sie nie upija i nie siedzi z nimi dlugo.Jest kulturalny, czysty .. nie chodzi o komplementy, bo nawet teraz niedawno zerwalam z chlopakiem, ktory jest strasznie bogaty, tez kulturalny, dobrze wyglada, jest obrotny, inteligentny ale nie ma podejscia do kobiet, jakos nie moglam sie zakochac tylko dlatego ze byl mna zafascynowany,chcial mnie miec przy sobie ciagle i prawil wiecej komplementow niz ten kolega, co chwile cos mi kupowal drogiego, o nic nie musialam sie martwic
Tego kolege poznalam kiedys, gdy przyjechalam do jego miasta, wlasciwie wprowadzilam sie 2 dni wczesniej i zgubilam sie w srodku nocy a nikogo nie bylo w poblizu.Wtedy wzial mnie do siebie ,pozwolil wykapac zjedlismy, dal mi oddzielne lozko i rano i podwiozl do domu
Mnie ujela ta jego delikatnosc, nie jest nachalny jak inni mezczyzni, umie sluchac, rozmawiac, ma szereg zalet
---------- Dopisano o 13:10 ---------- Poprzedni post napisano o 13:08 ----------
Wszyscy ktorzy go znaja ,mowia ze jest bardzo w porzadku czlowiekiem, szanuja go, on szanuje innych
A ja nie jestem z patologicznej rodziny, wzielam kiedys jednego z patologii, myslalam ze sie zmieni ,tego wlasnie exa ktory naslal znajomych-do tej pory nie rozumie ze go nie chce, ze moze gdyby sie zmienil to bym go chciala ale przez 2 lata nic ze soba nie zrobil,wiec zamknieta historia dla mnie
|