Dot.: Wieloletni związek
Również bym tego nie ciągnęła, jeśli terapia nie pomoże. Nie widzę sensu w byciu nieszczęśliwą przez kolejne lata, bo dom/dzieci. Więc zaczęłabym sobie organizować pracę, poduszkę finansową i uniezależniła się od męża, by jeśli terapia nie wypali, móc bez problemów odejść.
|