Dot.: Jaka dieta dla leniucha pierwszej klasy?
164 wzrostu i 55 żywej wagi z tym że skupia mi sie to konkretnie w brzuszku pupie i udach :P wiem ze nie jestem jakimś tragicznym przypadkiem ale chcialabym ważyć 50 i chyba czas najwyższy wziąć sie za siebie bo zaczynam sie źle czuć sama z sobą motywacja jak widać powoli zaczyna działać
Dolot ćwiczenie rano to nie taki zły pomysł chyba tylko czasem tragicznie mi sie nie chce :P no i jak mam na 9 do pracy to zanim sie zwleke z łóżka to strasznym śpiochem jestem dodatkowo :P
i hmmm problem polega też na tym że jak rano zjem malutkie śniadanie to potem jem coś dopiero koło 18 jak wrócę do domu za to wtedy dopada mnie taki apetyt że szok a spać koło 22 :/ i jestem potem jak balon a na dodatek prace mam w sumie siedzaca :/
ale spróbuję i to już od dzisiaj pozdrawiam
|