2008-09-28, 07:21
|
#4003
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 627
|
Dot.: Włosomaniaczki :D - część III
Paul Newman nie żyje ! Jak ja się w nim podkochiwałam !
Uff ! Wyprawiłam swojego Lalunię, Picusia-Glancusia z domu {musi śpiewać}
i mam pół dnia wolnego . Może uda mi się po WIZAZu pobuszować !
Narek - co ja bym bez Ciebie zrobiła ?! Dzięki za podpowiedz, bo już szykowałam
wymyślne tortury cielesne dla "mojego" Pana Specjalisty.
A tak 'a propos "naszej" faworytki . Nie uzurpuję sobie prawa do oceniania innych
i w żadnej mierze nie jestem znawcą ludzkich charakterów, ale pozwolę sobie na
małą dygresję w tej sprawie : od pierwszego mojego zetknięcia się z wypowiedziami K, brzmi mi w nich constans jakaś fałszywa nuta. I to pod każdym
względem. Z natury nie jestem do ludzi sceptycznie nastawiona, ale w tym przypadku nic mi nie pasuje; ot takie bredzenie fantasty. Nawet próby tzw. odszczekiwania się są jakieś takie jałowe, nieudolne. Julcia Virki ma lepsze riposty. Bohaterka mojego postu - moim zdaniem, to osoba bardzo, podkreślam : bardzo młoda, niedowartościowana i próbująca na siłę i jakimi bądz to metodami zaistnieć. Mnie nawet i zdjęcia nie przekonują, Wszystko pachnie mi nieprawdą.
Czemu to piszę ?! Domyślam się jak irytujące może być spotkanie z takim osobnikiem, nawet i takie wirtualne. Ale czy nie patrzy się z pobłażaniem na poczynania dziecka ?!
Ignorować - nie mam tu na myśli ewidentnych wykroczeń i łamania regulaminu.
To inna para kaloszy. W/g mnie ignorowanie, to najgorsze co taką jednostkę
żądną rozgłosu {w jaki by sposób określenie : rozgłos interpretować} może spotkać. Każde słowo to tzw. woda na młyn, a jej odpowiedz - forma zaistnienia.
Ojejku, ależ przynudzam !!! Idę się zimnej wody napić i informacji o olejach
szukać.
blonndee - jeśli jesteś taka miła - gdzie w Trójmieście jest Body Shop ?!
|
|
|