Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Czy wasze dzieciaczki też są antyubieraniowe????? Od kilku dni Piotruś zrobił się nietykalny.... przy każdym ubieraniu, zmianie pampka jest walka słowno-ręczna. No pręży się chłopak, ryczy.... szok normalnie. Jeszcze kilka dni temu jak zrobił kupę to klepał się po pupie, sam szedł po chusteczki i pokazywał na przewijak... a teraz zrobi wszystko żeby mu tam nie zaglądać. Wieczorne i ranne przebieranie to tez jeden wielki cyrk.... sama już nie wiem co w niego wstapiło
|