Dot.: Trzepot skrzydeł - K. Grochola
"trzepot..." to według mnie najlepsza jej książka, przeczytałam w jedną noc. rozumiem, że czasami ciężko jest oderwać się od związku z mężczyzną takim, jak mąż bohaterki, ale i tak najchętniej potrząsnęłabym nią mocno, nie można tak żyć...
|