Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Rozstanie z facetem, część XLI
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2020-05-23, 22:10   #386
magda2291
Wtajemniczenie
 
Avatar magda2291
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 725
Dot.: Rozstanie z facetem, część XLI

Cytat:
Napisane przez Floydka Pokaż wiadomość
Pamiętam, jak zobaczyłam mojego pierwszego, poważnego ex z jakąś blondyną, na przejściu dla pieszych, tak naprawdę przy moim bloku. Ja stałam z jednej strony pasów, oni po drugiej. Jak zorientowałam się, że to on, to zmieniłam kierunek i poszłam w prawo, skręciłam w boczna uliczkę, a potem przebiegłam do mieszkania. Popłakałam się na klatce, zadzwoniłam do przyjaciela, by powiedzieć, że to już definitywny koniec, że on z kimś się spotyka i układa sobie życie, a ja tkwię w martwym punkcie i boli mnie jego obecność non stop w moich myślach. To, że ich zobaczyłam, było kluczem do uwolnienia się od niego raz na zawsze. Skoro on tak dobrze sobie radzi, mimo, że mnie już przy nim nie ma, to dlaczego ja mam wkrótce wylądować na dnie? .
To przykry moment, ale może zmienić wiele. Nie bój się . Wynajmujesz mieszkanie? Wychodź z domu normalnie. Uwierz, że mimo, że się mieszka bardzo blisko, prawdopodobieństwo, że spotkasz sąsiada z równoległej ulicy jest mniejsze, niż spotkanie starego znajomego, kiedy jesteś bez mejkapu na drugim końcu miasta .

Wysłane z pochłaniacza czasu.
Tak, wynajmuję mieszkanie Może masz rację, może właśnie powinnam zobaczyć ich razem żeby się definitywnie od tego odciąć? Czas pokaże jak to wszystko będzie wyglądało
A z tymi spotkaniami bez makijażu to święta prawda, milion razy mi się już zdarzyło, choć byłam przekonana, że nikogo znajomego wtedy nie spotkam
__________________

Kopciuszek jest wręcz idealnym przykładem na to,
jak buty potrafią zmienić kobiece życie.


"... czasem ukruszy się dzień,
czasem życie tonami się wali..."
magda2291 jest offline   Odpowiedz cytując