Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2019-07-09, 06:44   #3996
misislipy
Niepoprawna optymistka
 
Avatar misislipy
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 25 746
Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez malootka Pokaż wiadomość
Przeszkadzałoby mi na pewno, bo nie chciałoby mi się kilka razy dziennie przestawiać jego roweru.

---------- Dopisano o 23:41 ---------- Poprzedni post napisano o 23:40 ----------





No ale idąc tym tokiem myślenia to ja mogę trzymać mój komplet naczyń, garnków i patelni na kuchence gazowej, bo w pokoju nie mam już miejsca... Albo najlepiej na stole. Jak ktoś chce sobie coś ugotować, niech po prostu wyniesie te manele do swojego pokoju, a po skończonej pracy przytaszczy te z powrotem


Nie przesadzaj to już czepiajmy się o rozstawioną suszarkę z praniem i kubkiem na blacie.
Ja mieszkałam z laską która trzymała brudne garnki z butami i mopem na podłodze w przedpokoju. Uwierz, że chciałabym żeby zamiast tego stał tam rower , który co najwyżej musiałabym odstawiać niż wstydzić się zapraszać do siebie gości.
Do szafki do butow nikt nie dostaje się tyle razy dziennie żeby musieć niewiadomo ile ten rower odstawiać. A nawet jeśli to buty można trzymać u siebie w pokoju.
Ja po prostu uważam, że jak ktos robi coś nie z lenistwa, głupoty czy na złość to nie ma się co czepiać.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Odwyk kosmetyczny - intensywnie zużywam, nie kupuję
Żona 2017 ♥♥♥

Edytowane przez misislipy
Czas edycji: 2019-07-09 o 06:50
misislipy jest offline   Odpowiedz cytując