Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Anoreksja bulimiczna i Miłosierdzie Boże
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2019-09-11, 08:47   #555
puchaty71
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 415
Dot.: Anoreksja bulimiczna i Miłosierdzie Boże

Cytat:
Napisane przez Parabelka Pokaż wiadomość
kluczem jest to , że Wszechświat jest kompletnie, całkowicie i totalnie obojętny . A wiara to przyjmowanie na pałę czegoś , o czym nie wiadomo czy istnieje , pomijając że to może być całkowicie pozbawione sensu, logiki a nawet szkodliwe .

Wydaje mi się, że mówienie o Wszechświecie, że jest obojętny to już nawet odrobinę za dużo. To, co można o nim powiedzieć to to, że po prostu jest. A czy obojętny? Aby to ocenić trzeba byłoby to skonfrontować z jakąś nieobojętnością. A jedyną nieobojętność jaką dysponujemy są nasze wewnętrzne przeżycia/emocje/uczucia. I co ciekawe, ta nasza nieobojętność jest - chcesz czy nie - stworzona w ramach tego obojętnego Wszechświata. Przecież nie jesteśmy w żaden sposób ze Wszechświata wydzieleni. Można więc powiedzieć, że nasza nieobojętność jest doskonale obojętna. I tu pojawia się ciekawa sprawa. W każdym z nas istnieje owa "obojętna" (używam tego słowa, chociaż to za dużo - tak jak wyżej, wobec Wszechświata) cząstka. Nasze postrzeganie, fakt doświadczania jest obojętny/neutralny/nieosobowy. Nie chciałbym aby mylić to z treścią doświadczania, w której często z automatu pojawia się ocena i nieobojętność. Wszak owa nieobojętność jest również przedmiotem doświadczenia. Na najbardziej podstawowym poziomie nasza neutralność jest tym samym, czym neutralność Całości. Zwracanie na nią uwagi przybliża do stanu, w którym chęć lgnięcia do różnych "nieobojętności" staje się mniej intensywna. A to z kolei odbierane jest jako zaufanie, poddanie się temu, co jest. Czego, sądząc z opisów, doświadcza nasza Autorka.
__________________
Takie tam moje oszopeny.
puchaty71 jest offline   Odpowiedz cytując