Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Obniżone libido partnerki, historia - Czy to możliwe?
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2020-02-23, 03:09   #1
Facetzpytaniem
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 3

Obniżone libido partnerki, historia - Czy to możliwe?


Cześć, akurat ten wątek zakłada facet - uważam, że najlepiej o takie rzeczy spytać na damskim forum

Nasz związek trwa już ponad 6 lat, mamy po 23 lata. Nie mieszkamy ze sobą, po studiach planowaliśmy przeprowadzkę, ale zastanawiam się nad tym czy wszystko jest w porządku (a chyba nie jest).
Początki były super, wiadomo jak to jest na początku. Od roku zacząłem zauważać, że temat seksu gaśnie jak i sam seks. Doprowadziło nas to do sytuacji, w której nawet nie pamiętam kiedy ostatnio współżyliśmy ze sobą.
Co warto zaznaczyć, to fakt, że jeżeli chodzi o mnie, to wyglądam znacznie lepiej niż kiedyś. Mam po prostu budżet na siebie i chodzę na siłownię od 4 lat, jestem bardzo wysportowany więc nie obstawiam tego jako przyczynę (obce kobiety same sugerują, że jest po prostu dobrze, znając nas i wiedząc, że jesteśmy w związku).

Starałem się wielokrotnie poruszać ten temat. Dostawałem odpowiedź, że miała dużo tematów na głowie (kończy studia) albo, że jest przemeczona. No ale przez tyle miesięcy taka gadka?
Co do punktów zapalnych w związku, bo rozumiem jak to działa - zabieram dziewczynę na randki regularnie, wychodzimy do restauracji jak i na zwykłego fast fooda bardzo często, lubię z nią spędzać czas również aktywnie jak jakieś rolki czy zwykły spacer.

Nie potrafię dobrze gotować, ale miesiąc temu zrobiłem kolacje ze swiecami, dało się to nawet zjeść nie znam się na winie, ale zadbalem również o ten aspekt. Widziałem, że jest bardzo bardzo zadowolona, ale dalej inicjacji seksu 0.
Miedzy nami jest super, nie mam do czego się przyczepić. Potrafimy rozmawiać i nie kłócić się jak nigdy dotąd.

Poruszylem ten temat na poważnie przy ostatniej okazji, na spokojnie. Powiedziałem, że nie pasuje mi to,, że chce seksu częściej, spytałem o to co się dzieje u niej. Dostałem odpowiedź, że ludzie z czasem tak mają, że ma niższe libido, że nie jest seks maszyna. Ze nie jest to aż tak ważne dla niej(?)
Przyjąłem ze spokojem, wiem, że nie zdradza mnie na 101 procent, związek jest świetny oprócz tej kwestii.

Czy Wy drogie koleżanki inicjujecie same seks? Wydaje mi się, że to również zupełnie normalne. Jednak moja partnerka z reguły wolała (kiedyś, jak seks nie był deficytem) kiedy to ja go inicjowalem.

Dzięki za przeczytanie i czekam na jakieś odpowiedzi
Facetzpytaniem jest offline   Odpowiedz cytując