Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz. 8
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2019-08-25, 09:17   #1818
v_ka8
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 216
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz. 8

Bunia Nie wiem jak to jest w innych szpitalach ale ja poroniłam w 11 tyg, w sumie to do tej pory nie wiem dokładnie jaka była przyczyna. Byłam na wizycie kontrolnej po 8 tyg i wszystko było ok, nagle przed 11 tyg serduszko przestało bić. Pojechałam do szpitala, podali mi 2 lub 3 tabletki do ssania z samego rana a około południa czyszczenie. Dodam ze wcześniej nic mi nie było, zero bólu czy krwawienia, dopiero po tabletce zaczęłam. To lekarze zabezpieczali materiał i do 1 h był kurier i wiózł to do Poznania, ja jestem z południa Polski. Mimo takiej procedury nie udało się zrobić badań ponieważ w materiale nie było kosmówki. Dr JP zlecił mi szereg badań, dużo bo za około 12 tys zł i podał mi prawdopodobna przyczynę- mój organizm potraktował ciąże jak ciało obce i zaczął zwalczać, najprawdopodobniej dziecko miało więcej genów Męża. W tej ciąży dostałam leki PROGRAF na nieodrzucania przez organizm, accofil na obniżenie odporności i komórek NK, neoparin na rozrzedzenie krwi. 1 trymestr byłam u dr JP co tydzień na usg i z wynikami badań które zlecał. Myśle ze dobra opieka, dobrego lekarza to bardzo ważne. I naprawdę nie spotkałam lepszego niż JP! Myśle ze warto rozważyć opcje żeby to On przypilnował wszystkiego na początku. Tym bardziej ze piszesz ze to już któryś raz z kolei...
v_ka8 jest offline   Odpowiedz cytując