Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Miesiączka bez krwi???
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2013-06-18, 17:48   #1
szwarcenegerka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 54

Miesiączka bez krwi???


Kobitki, zwracam się do Was z takim trochę nietypowym pytaniem, może któraś z Was miała podobną sytuację Wiem że tytuł wątku brzmi dośc abstrakcyjnie, ale od kilku dni zachodzę w głowę co się ze mną dzieje w środku Przechodząc do sedna: w sobotę wieczorem poczułam taki dość silny typowo przedokresowy ból, ale jakoś mi się wierzyć nie chciało, że to JUŻ bo raptem 23 dzień cyklu a ostatnio @ pojawia się zwykle w okolicach 35. Poszłam spać, rano o całej sprawie zapomniałam, aż do niedzielnego popołudnia, kiedy to (istoty o słabszych nerwach mogą zamknąć oczy ) zaczęły ze mnie wylatywać (jakby to delikatnie określić) fragmenty złuszczonej błony śluzowej macicy (tak sądzę z własnych kilkuletnich miesiączkowych doświadczeń, panie pewnie domyślają się co mam na myśli) Trochę mnie to zdziwiło, bo wcześnie i tak trochę nienormalnie (zwykle te 'strzępki' pojawiały się w okolicach 3 dnia @), ale w sumie i trochę stresów w tym miesiącu miałam, chora też byłam, więc pomyślałam, że zaraz się 'rozkręci' Tylko kurczę dziś jest wtorek a u mnie sytuacja wygląda dalej tak samo- upławy nie są to na pewno, nie stosuję kuracji hormonalnej, nie jestem na bank w ciąży. Nic też mnie jakoś (poza tymi sobotnimi bólami) nie boli, ale ja zwykle nawet nie bardzo czuję, że mam okres Przeglądałam fora internetowe i wszystkie hasła dotyczące 'dziwnego okresu' dotyczą albo właśnie kuracji hormonalnych albo podejrzenia ciąży. I kurczę sama nie wiem, czy mam to traktowac jako baaaardzo skąpą miesiączkę czy jako co? Dodam, że tydzień temu byłam na badaniu kontrolnym u gina i wszystko jest, albo wtedy było, ok. Wiem, że nikt tutaj wróżką nie jest i mi nie da 100% odpowiedzi, ale wszelkie sugestie będą mile widziane
szwarcenegerka jest offline   Odpowiedz cytując