Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2019-08-26, 10:12   #160
Klaudenc
Moderator
 
Avatar Klaudenc
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 205
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o blogi to ja głównie kasianafali i kascysko i kiedyś wiedzmi kociołek za czasów jak Ajrisz jeszcze pisała.
Klaudenc, mam chęć sobie kupić szampon OGX z węglem, wpadł Ci kiedyś w oko? Co sądzisz o skladzie?
https://www.ogxbeauty.com/shop/charc...ox/shampoo-43/
Skład nie jest zły bo jest wegiel i glinka, nie ma soli - ale sa oblepiacze więc nie wiem jakby to działało, ciężko oszacować. Stężenie nie musi być duże, a mogą po prostu nadawać lepszej konsystencji co dałoby dobre oczyszczenie ale nie wysuszyłoby włosów.

Się muszę pcohwalić, że moje kilkuletnie wypadanie zostało zatrzymane. Wiadomo dieta i tak dalej ale włosy i tak leciały, a jeszcze ostatnio moja praca mi nerwów napsuła nieziemsko i było bardzo słabo. Kupiłam Alpecin, zawzięcie myłam, do tego serum z kofeiną i po 3 tygodniach już mi włosy nie lecą, tylko trochę Nawet mi nowe włoski powyrastały, jestem w mega ciężkim szoku. Wygląda na to ze kofeina super działa u mnie na takie stresowe wypadanie
Obecnie takie coś na głowie, locza bardzo nie ma ale fale są


---------- Dopisano o 09:12 ---------- Poprzedni post napisano o 08:57 ----------

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Znowu zacznę od końca- dziękuję za polecenie blogów
Dalej: co do przetłuszczania to sama nie wiem W pewnym momencie było to na tyle niepokojące, że wylądowałam u dermatologa (dobrego, fajnego dermatologa), oglądał mnie nie tylko on, ale i pół przychodni dermatologicznej i nic nie stwierdzili Pozostaje mi mieć nadzieję, że jak zastosuję delikatniejszy szampon, to przynajmniej będę mogła myć włosy na noc (i niech sobie same schną) i następny dzień przetrwają, a nie, że będę musiała myć codziennie rano
Swego czasu miałam też problem z krostkami z ropą we włosach, ale drogą eliminacji wyszło mi, że to potówki od kasku rowerowego. Teraz problem jakoś sam z siebie ustał, poza tym gąbki w kasku częściej myję / piorę, żeby tam się nic nie rozwijało.
Co do glinki- do twarzy mam różową i nawet myślałam o jej zastosowaniu na głowie, ale ponoć ciężko się zmywa, a włosy bywają po glince matowe i szorstkie. Na obecnym etapie trochę się boję.
Ten szampon z kwasem salicylowym może jednocześnie zawierać SLS? Albo czy jesteś w stanie jakiś polecić?
Nie wiem jak to by było z glinką różową, ale z zieloną jest całkiem okej, wiadomo nie można dać jej zaschnąć tylko wymasować i spłukać, potem umyć dokładnie szamponem i nałożyć odżywkę. Ja mam bardzo suche i porowatr włosy, a nie odczułam złego działania glinki, wręcz przeciwnie. Przy przetłuszczaniu szczególnie zielona glinka super działa

Niestety szamponu nie polecę bo nie mieszkam w Polsce i nie znam niczego co mogłabys w Polsce kupić, ale jeśli coś pogooglasz to na pewno znajdziesz, może coś z rosyjskich kosmetyków bo one mają często bardziej specyficzne składy. Szampon może mieć SLS, ale najlepiej żeby nie miał soli w składzie bo wtedy bardzo rypie.

Swoją drogą to też myję włosy często od paru lat bo mi tak mocno wypadały że bez mycia i wymasowania miałabym chyba dywan i tylko myję szamponem+odżywka na chwilę i w sumie tyle. Jak raz na rok pamiętam to nałożę olej ale po żadnych olejach u mnie cudów nie było, a próbowałam wielu przez lata.
__________________
https://epickapokrzywa.blogspot.com/...-cruelity.html
Pielęgnacja twarzy bez okrucieństwa

Edytowane przez Klaudenc
Czas edycji: 2019-08-26 o 10:21
Klaudenc jest offline   Odpowiedz cytując