|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: to tu... to tam... :P
Wiadomości: 101
|
Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
eh eh eh
Edytowane przez omines Czas edycji: 2016-04-22 o 09:14 |
|
|
|
|
#2 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5 084
|
Dot.: Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
To tylko pocalunek a nie pojscie do lozka
Nie spinaj sie tak Jesli sprawilo Ci to przyjemnosc nie zamykaj sie w jakis teoriach bo ja sie nie caluje czy nie wypada.. jesli bylo milo to fajnie to tylko calowanie Za bardzo doszukujesz sie 2giego dna moze warto dac szanse ?? Nie macie po 15 lat otworz sie a moze spotka Cie milosc .Lepiej zaryzykowac niz bac sie i potem zalowac ze nie dalo sie szansy . Moze Cie minac swietny facet wtedy bo ty nie chcialas dac szansy - po co zalowac?? ![]() Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#3 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 222
|
Dot.: Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
Skoro oboje mieliście ochotę na pocałunek, to nic w tym złego. A jeśli facet jest naprawdę ok, to postępuje tak tylko z Tobą.
__________________
nie można być szczęśliwym spoglądając wciąż za siebie |
|
|
|
|
#4 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 557
|
Dot.: Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
Rób tak jak czujesz. Dla mnie 4 spotkania to na pocałunek za wczesnie - brzydzi mnie całowanie z kims kogo niewiele znam - brak odrobiny wiezi (?) (To zawsze jakis rodzaj blizszego kontaktu jak dla mnie) albo to kwestia małego doswiadczenia w relacjach nie wiem. Moze okazuj zainteresowanie ale badz ostrožna i pomału zaufaj.
|
|
|
|
|
#5 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 164
|
Dot.: Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
Wszystko idzie w dobrym kierunku ale może rzeczywiście trochę zwolnij - teraz jest czas na poznawanie się, długie rozmowy itp. 2 tygodnie no cóż niewiele o nim wiesz :P Ale na pewno kontynuuj spotkania, otwórz się na tą relację, bo jest spora szansa na coś fajnego.
I nie ma 'reguł czasowych' na udany związek, znam pary które po niecałym miesiącu znajomości już były oficjalnie parą. Ja sama rozwijałam swoją ostatnią relację bardzo powoli (pocałunek po 3-4 miesiącach spotykania się) a i tak nam się nie udało. Więc to zależy tylko od osób i danej znajomości, nie masz co kalkulować i sobie wyliczać
|
|
|
|
|
#6 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Łóżeczko - moje ulbione miejsce
Wiadomości: 1 003
|
Dot.: Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
No fakt, reguły nie ma. Ale są pewne przesłanki, które mogą nam pomóc w odnalezieniu się w nowej relacji. Przede wszystkim bacznie obserwuj wszystko co się da i łącz ze sobą fakty. Nie Twoje uczucia, reakcje czy odczucia są ważne, ale właśnie fakty. I sprawdzaj na bieżąco, czy to co facet mówi jest spójne z tym co robi. Czasami jakieś szczegóły, czy drobiazgi mogą więcej powiedzieć o człowieku niż niż całe tony jego barwnych i zachęcających opowieści. Szczególnie jak ktoś ma talent do bajdurzenia i potrafi być bardzo przekonywujący. Ja, gdybym teraz miała kogoś poznać bliżej to przede wszystkim starałabym się go sprawdzić w "boju". Jakieś ekstremalne sytuacje typu nagle zakupy, choroba, opieka nad czyims dzieckiem, kapiacy kran, awaria sprzętu, niespodziewany kataklizm. Nie żebym oczekiwała cudownych efektów z jego strony, ale chodzi o zbadanie jego chęci i zamiarów wobec mnie, a także jego podejścia do życia i innych ludzi w szczególności. Bo wiesz, pieprzyć bajki przy kawce i winku w restauracji to każdy potrafi i do tego nie trzeba specjalnie się wysilać. Ale jak szukasz faceta, od którego oczekujesz czegoś więcej niż maślanych oczfk i gorących łapek to nie bój się wymagać o wiele więcej. Jeżeli będzie mu na Tobie zależało to się postara i będzie chciał się wykazać. A jeżeli to pospolity bawidamek, to szybko czmychnie i dobrze. Krzyż mu na drogę! A co do całowania... na to też nie ma mocnych, ale ja już się przekonałam, że lepiej znaczy później. A co się odwlecze to nie uciecze, świat się jeszcze nie kończy, a sama tylko rozmowa jeszcze nikomu ryja nie urwała
|
|
|
|
|
#7 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 877
|
Dot.: Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
a moja ocena jest taka
podobasz mu się, chce Cię przelecieć. Za wcześnie by cokolwiek poważniejszego.
|
|
|
|
|
#8 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 1 939
|
Dot.: Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
Jeśli jest za wcześnie na rozmowę, to jest też za wcześnie na cokolwiek innego. Najpierw szczera rozmowa, konkretne zobowiązania, a potem jakieś tam całowanie i romantyczne uniesienia...
|
|
|
|
|
#9 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 807
|
Dot.: Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
|
|
|
|
|
#10 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 1 939
|
Dot.: Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
[1=1999a18a2ffdaccef542471 663304a63305f1c5c;5675542 6]Zobowiązania po 2 tygodniach?[/QUOTE]
Nie twierdzę, że to już czas na zobowiązania. Tylko sądzę, że obawy Autorki są uzasadnione i chłopak nie powinien spieszyć się z pocałunkami, a raczej uczestniczyć w dokładnym ustalaniu zasad panujących w tej relacji. Oczywiście stopniowo i bez pośpiechu... |
|
|
|
|
#11 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 807
|
Dot.: Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
On ją pocałował po 4 randkach a nie poprosił o rękę.
|
|
|
|
|
#12 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
|
Dot.: Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
A co w tym złego ?
Ja wszystkie moje dziewczyny chciałem przelecieć i to nie wyklucza złych intencji. Powiem więcej - na samiutkim poczatku wystarczy mi kilka sekund, aby wiedzieć, że "będę z nią w stanie pójść do łóżka", że nie będę się hmm musiał ... zmuszać To jest hmm wbrew pozorom ważna informacja, taki "dodatek" , sprawiajacy, że będzie mi się CHCIAŁO bardziej, będę wykazywał większą inicjatywę.Dla mnie to bardzo pozytywny sygnał, zwłaszcza jeśli wcześniej już się przekonałem, że ją lubię, że lubię z nią przebywać i że ogólnie dobrze mi z nią. Może przewrotnie powiem, że jak facet okazuje dziewczynie zainteresowanie, "chodzi za nią", zaprasza na "kawę", ale nie chce jej przelecieć (w ogóle) to coś jest nie halo. Dla mnie pożądanie to "elementarne dopełnienie" chęci poznania kobiety Bez tego, no cóż, zawsze będzie zaledwie koleżanką.
Edytowane przez Gregorius_ Czas edycji: 2016-03-03 o 22:55 |
|
|
|
|
#13 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 639
|
Dot.: Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
A mnie bardziej zadziwia, że dla tylu osób tutaj całowanie na czwartym spotkaniu to za wcześnie. Jeśli to były randki, spotkania sam na sam, to dla mnie nawet późno :P
|
|
|
|
|
#14 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: z pieknego kraju
Wiadomości: 758
|
Dot.: Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
|
|
|
|
|
#15 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 789
|
Dot.: Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
|
|
|
|
|
#16 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 118
|
Dot.: Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
Ja też zdziwiona.... to tak zwana zasada 3 randek
I tylko całowanie.Jak dla mnie to sygnał na plus - facet chce czegoś więcej niż koleżeństwo... Sprawa sexu natomiast to inna bajka... On zrobił 1 krok... teraz Twoja kolej na decyzję co dalej i kiedy. I w tej kwestii radzę się nie spieszyć. Ale całowanie to no big deal.
__________________
Fresh Princess of Wizaz ... https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=551947 - moja galeria pazurkowa ![]() 04.07.2015 PM 2015 ![]() |
|
|
|
|
#17 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 877
|
Dot.: Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
nic w tym złego, dziewczyna jedzie z tekstami, że boi się zranienia, i cięzko się dziwić, ale obiektywnie na tym etapie powinna się nie angazować tylko podchodzić do tematu na luzie.
|
|
|
|
|
#18 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 115
|
Dot.: Poznałam faceta... łatwo się mówi...;)
Cytat:
Ale ogólnie jeśli on ci sie podoba to na pewno nie ma nic złego w pocałunkach na czwartej randce Jak powiedziały dziewczyny, to jeszcze nie łóżko. Po prostu nie umawiaj się na razie z nim w mieszkaniu ani na wspólny wyjazd z nocowaniem, żeby nie było niezręcznych sytuacji, postaraj się miło spędzić czas i zobaczysz, co dalej z tego wyjdzie. Jeśli on nie naciska bardzo na seks po tej czwartej randce, to moim zdaniem wszystko jest ok.
|
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
| Narzędzia | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:44.












4 randki to moim zdaniem odpowiedni moment, jeśli mówimy o dorosłych ludziach.


