|
|
#1 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
przez pewien czas nie mam i nie będę mieć ciepłej wody. muszę ją podgrzewać na kuchence elektrycznej.
i siedzę tak i myślę: bardziej opłaca się grzać małą ilość wody kilka razy, np nalać do garnka 1/3 i wlewać do wanny, czy raz wlać całość? co wyjdzie szybciej? wielokrotnie po trochu czy raz a dobrze zalać gary i postawić na kuchence?pytam bo to idzie oszaleć z rana |
|
|
|
|
#2 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
Wydaje mi się, że lepiej kilkakrotnie mały. Duży będzie się strasznie długo gotować. Tak mi się wydaje :P
|
|
|
|
|
#3 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
no własnie :d duży gotuje się strasznie długo, z drugiej strony, czy to jakaś różnica skoro ilościowo wychodzi tak samo? :P
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 4 550
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
ja robiłam tak, że grzałam w czajniku i przelewałam do dużego gara, i na mały ogień żeby trzymało ciepło. jak uzbierałam odpowiednią ilość wody, to tylko dolewałam zimnej.
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 538
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
Weź pod uwage ze jak wlejesz jeden garnek do wanny to zanim frugi sie zagotuje to woda w wannie bedzie juz chłodnawa.
Ja robie tak że nastawiam garnki na wszystkich czterech palnikach. Na duży palik duży garnek, a na mały palik mały garnek. Dzieki temu gotuja sie w mniej wiecej tym samym czasie a potem wszystko wlewam do wanny naraz. ![]() masz czajnik elektryczny?
__________________
"Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jak kieszonkowiec, dziwka albo sprzedawca losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć"
|
|
|
|
|
#6 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 329
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
Przecież w czasie gotowania drugiej porcji ta pierwsza zdąży wystygnąć.
Nie wiem ile być musiała to gotować, żeby mieć w miarę ciepłą wodę.
__________________
|
|
|
|
|
#7 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Killarney
Wiadomości: 412
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
Chyba lepiej jednak raz a dobrze, bo małe porcje wody będą już stygnąć, gdy kolejne będą się grzać. Ale fizyk ze mnie żaden, tak na chłopski rozum kombinuję
|
|
|
|
|
#8 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
no właśnie nie mam czajnika, bo ja ani kawy ani herbaty nie pijam
---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:49 ---------- Cytat:
wtedy tak szybko zagotuje się kolejna partia że może będzie ok :dwiem że temat jest głupi ale próbuję zyskać choćby 5 minut snu z rana
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 329
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
Czasowo wyjdzie mniej więcej to samo. Najefektywniej, tzn. najwyższą temperaturę wody uzyskasz gotując od razu cały gar.
---------- Dopisano o 23:00 ---------- Poprzedni post napisano o 22:55 ---------- Jak ci się nie chce wcześniej wstawać to kup sobie grzałkę do wody i wyłącznik czasowy, ustawiasz żeby się włączyło jakiś czas wcześniej i jak wstaniesz będziesz miała wrzątek. Tyle, że trzeba policzyć jak szybko się dana ilość zagotuje.
__________________
|
|
|
|
|
#10 |
|
Copyraptor
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 283
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
Może to turbogłupie, ale taką grzałką nie będzie łatwiej?
http://www.e-promedia.com/photo/uplo...8fd12156efdaa3 |
|
|
|
|
#11 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
no właśnie hm, mam taką grzałkę ale ona zazwyczaj jest strasznie krótka (ta część którą się zanurza) i boję się że mi wpadnie do garnka i porazi mnie prąd
|
|
|
|
|
#12 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 329
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
|
#13 | |
|
Copyraptor
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 283
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
Cytat:
i moje przynajmniej były tak zabezpieczone, że mogły sobie wpaść do wody i nic się nie działo, to w końcu grzałki.
|
|
|
|
|
|
#14 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
no mówcie dalej bo się nie znam na mocach itp xd
|
|
|
|
|
#15 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 329
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
No zależy ile chcesz mieć tej wody, o jakiej temperaturze i jaką masz grzałkę. Godzina grzania to by mniej więcej było, jeśli masz grzałkę 2kW i grzejesz 50litrów wody do ok.40-50stopni.
__________________
|
|
|
|
|
#16 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 388
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
Czego to sie czlowiek moze dowiedziec dzieki forum i odrobinie ciekawosci
Wujek google mowi, ze sa specjalne grzalki, ktore wiesza sie na krawedzi wanny. Podobno kosztuja jakies 55 zlotych (teraz moze wiecej bo to wiadomosc z 2009 roku). http://news.elektroda.pl/tylko-sie-n...,start,15.html Kup na bazarze za 55 zł grzałkę nurkową o mocy 1 kW. Wygląda jak taka grzałka do herbaty, tylko 10 razy większa. Sprzątaczki grzeją tym wodę w wiadrach do zmywania podłóg. Wkładasz grzałkę do wanny, spokojnie nagrzewasz. A z wlasnego doswiadczenia - kiedys tez nie mialam cieplej wody i rano radzilam sobie tak, ze grzalam tylko tyle wody ile miescilo sie do plastikowej miski, wchodzilam do wanny z ta miska, zeby nie zachlapac lazienki, i gabka cala sie mylam. W dni w ktore musialam umyc wlosy, gotowalam wode na dwa razy. Kapalam sie wieczorem, w zyciu nie przyszloby mi do glowy, zeby gotowac tyle wody rano |
|
|
|
|
#17 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
Noooo musi mi sie chciec :d kwestia przyzwyczajen po prostu
Hmm 55 zeta za grzalke. Nie no xd te kilka dni jeszcze obede sie bez niej |
|
|
|
|
#18 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 329
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
gdyby mi zależało na czasie to grzałabym do wrzątku w garze za pomocą grzałki włączonej do programatora, masz grzałkę to tylko zostaje kupno programatora za dychę.
U mnie ma nie być ciepłej wody 2 tygodnie, mam nadzieję, że jednak wcześniej włączą
__________________
|
|
|
|
|
#19 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
Programatooor cooooo tooo
|
|
|
|
|
#20 |
|
Copyraptor
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 283
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
Taka przejściówka/wtyczka do kontaktu, takie gniazdko z zegarkiem, na tym zegarku zaznaczasz w jakich godzinach ten kontakt ma działać i będzie się w tych godzinach automatycznie włączał/wyłączał. Do kupienia w biedronce/lidlu za dychę czasami
|
|
|
|
|
#21 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 388
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
Cytat:
Tez mysle, ze najlepiej jest grzac w pelnych garnkach, bo inaczej woda wystygnie. Ja pamietam, ze na kazda kapiel grzalam wode dwa razy (2x4 garnki), i jak druga woda byla gotowa, to ta w wannie juz byla tylko ciepla. Poza tym gotowanie wody w pelnych garnkach trwa wystarczajaco dlugo, ze jeszcze mozna w miedzyczasie do wyra wskoczyc
|
|
|
|
|
|
#22 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 329
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
Grzałki z pewnością są nieco tańsze niż 55 zł
W pierwszym poście napisałaś, że masz kuchnie elektryczną, to możesz ją podpiąć pod programator (jeśli nie przekroczy mocy) i już nie używać grzałek. Tylko wcześniej trzeba eksperymentalnie sprawdzić czas w jakim przy danym nastawieniu dana ilość wody się zagotuje.
__________________
|
|
|
|
|
#23 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 180
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
A ja bym zrobiła inaczej. Do dużego garnka wlała nieco wody i postawiła na piecu a w małym też grzała wodę i dolewała do dużego gara
|
|
|
|
|
#24 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 17 881
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
Jestem aktualnie w tej samej sytuacji, nie mam wody ciepłej od ponad tygodnia z powodu remontu łazienki, teraz jeszcze padł piec, więc sprawa się przeciąga.
Ja robię tak, że w dużym garnku mam wodę letnią i do niej dolewam wrzątek z czajnika, a duży garnek na lekkim ogniu się dalej gotuje, żeby nie stracić ciepła.
__________________
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów. Wszystkiego, co niezmienne, w nicości za oknem, gdy budzą się mgły... |
|
|
|
|
#25 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
kurde to dopiero cwane
|
|
|
|
|
#26 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 807
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
ja nie będę miała ciepłej wody do 7 lipca, od 30 czerwca. Grzeję wodę na gazie w dwóch dużych garnkach. Błogosławię fakt, że mam zmywarkę, ale i tak codziennie sprawdzam czy może już leci ciepła. Nadzieja matką głupich
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
|
#27 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
poczekaj
chyba na odwrót ? |
|
|
|
|
#28 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 995
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
A jakby tak zaprząc do pomocy pralkę?
![]() Ustawić na program do gotowania bielizny. Nie sypać proszku, nie wkładać prania tylko włączyć, jednocześnie rurę odprowadzającą wyprowadzić do wanny. Gdy nagrzeje i wyleje gorącą do wanny to wyłączyć, rura z powrotem do odpływu kanalizacyjnego. Dodać zimnej do wanny ile potrzeba i gotowe. W zależności od pralki o ile wody gorącej za mało cykl można powtórzyć, może można zresetować pralkę aby dalej nie płukało lub jeśli pralka nie da się wyłączyć/jej cykl musi byc dokończony/ to dać jej wsad z przepranego ręcznie ale nie płukanego prania.Aby wody nadaremno nie marnować. Edytowane przez grubella Czas edycji: 2014-07-03 o 19:40 |
|
|
|
|
#29 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
u mnie program do gotowania bielizny trwa aż 2,5 godziny i nawet nie wiem kiedy jest moment gdy wypływa ciepła woda xd
|
|
|
|
|
#30 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 807
|
Dot.: mała, aczkolwiek nurtująca rozkmina :d
u mnie to jest niemożliwe. Te dwa garnki grzeją się dość szybko i wystarczają na umycie się w wannie. Gdybym chciała myć głowę to musiałabym dwa dodatkowe garnki wody dogrzać. Ale ja głowy nie zamierzam myć do czasu odzyskania ciepłej w kranie.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:53.



co wyjdzie szybciej?
wielokrotnie po trochu czy raz a dobrze zalać gary i postawić na kuchence?












