|
|
#1 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa:)
Wiadomości: 8 484
|
Dziwny tż
WItam, postanowiłam założyć ten watek aby zasiegnac opinii... postaram sie w skrócie opisac moj "problem"
Otoż ja mam 20 lat a mój tż 22, jestesmy ze soba od 3 lat i jak w kazdym zwiazku zdarzały nam sie rózne kłotnie i te małe i te duze, małe tzn pare dni a duze to najdłuzej miesiac. Przewaznie to ja przepraszałam po tych kłotniach i odzywałam sie pierwsza, szczegolnie po tych powazniejszych tak jak ta co bylismy pokłoceni przez miesiac, no i jak wtedy sie odezwałam to i tak spotkalam sie z niemiłym powitaniem bo napisałam: dlugo masz jeszcze zamiar sie nic nie odzywac do mnie? a on odpisał: a bo to mało mam problemów... no miłe to nie było ale nic. Tym razem pokłocilismy sie w niedziele a dzis mamy piatek. Zaczynajac od poczatku to juz od miesiaca go prosiłam zeby przyjechał do mnie w dzien bo tak ładnie sie zrobiło mozna pojsc na spacer a w tym domu to nie ma co robic, dodam ze widujemy sie tylko w piatki i soboty i zawsze przyjezdza o 20. Ale zawsze cos mu wypadało a to jakis wyjazd na wies a to cos i tak w koncu był u mnie w piatek ostatnio i mowie mu zeby do mnie w sobote przyjechał wczesniej i nie ma ze nie no i on powiedział ze nie moze bo musi sie uczyc w niedziele bo ma egzaminy no to powiedziałam okej trudno... i w niedziele do niego napisalam w poludnie ze instalka ktora mi przywiozl nie dziala no i tak zaczelismy gadac i pytam sie go co robi a on mowi ze siedzi u babci bo sie najadł i odpoczywa(dodam ze jego rodzice nie zyja i on dzien w dzien jezdzi do babci na obiad i o tak posiedziec) a ja mu wtedy odpisałam dlaczego sie nie uczy skoro mial takie plany, to on napisał ze strasznie mu sie nie chce i pyta sie mnie co ja na to zeby przyjechał do mnie wieczorem... no i wtedy troche sie wkurzyłam bo tyle go prosiłam zeby przyjechał wczesniej tym bardziej ze na tym weekendzie nie bedziemy sie widziec bo musze sie uczyc... no i odpisałam mu no to nie mogłes napisac wczesniej ze jednak nie bedziesz sie uczył i przyjechac do mnie w dzien w koncu no i tak sie zaczeła kłotnia... no i sie nie odzywa a ja pierwsza tez nie zamierzam napisac, wiem ze to dziecinne zachowanie ale wkurza mnie takie cos.. Ja jestem taka ze juz o 22 jestem spiaca no a jak sie siedzi w domu to tym bardziej, zreszta ile mozna siedziec w tym domu cała zime i jeszcze jak łądnap ogoda sie zrobiła?? Poza tym czesto jak go o cos poprosze to nie jest w stanie tego dla mnie zrobic, a nie prosze go o rzeczy nadzwyczaj trudne tylko wrecz banalne np. poprosiłam go kiedys zeby odzywał sie do mnie wczesniej(zawsze pisał po 21, a jak ja pisąłam do niego pierwsza to przewaznie nie odpisywał bo gdzies tam byl i niem ial komorki ze soba albo jeszcze cos) no i chciałąm zeby pisał tak o 20, bo ja po 21 przewaznie szłam spac bo bylam zmeczona a na kompie nie bylo co robic no ale odezwał sie raz i na tym koniec... Prosiłam go zeby poznal mnie ze swoja babcia, rodzicow nie mogłam poznac to chociaz babcie bym chciala poznac dziwnie tak nie znac nikogo z rodziny.... no to powiedział mi ze w najblizszym czasie to nie bo babcia sie słabo czuje i ze jak sie tylko poczuje lepiej to wtedy, mineło z poł roku no i pytam sie kiedy mnie pozna to juz wyskoczył z fochem.... to juz wolałam potem o tym nigdy nie wspominac... ehh jaj uz nie wiem co myslec o tym wszystkim... ![]() ---------- Dopisano o 21:40 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ---------- Jeszcze jedno mi sie przypomniało.. Nie raz jak mi cos opowiada np o studiach a ze jest tak ciezko z czegos albo cos takie tam rozne rzeczy no to ja słucham po czym wyrazam swoje zdanie na ten temat prawda bo przeciez opowiada mi to nie tlyko po to zebym siedziala, słuchała i nic nie mówila tylko tez po to zebym wyraziła swoje zdanie na ten temat i tez praktycznie zawsze jak powiem juz co mysle(a moja opinia jest niezgodna z jego zazwyczaj bo staram sie oceniac to z patrzenia tych dwoch stron) to on mi z fochem mówi: a Ty nie wiesz jak to jest albo co Ty mozesz o tym wiedziec... no to troche niemiłe tak usłyszec... tak jakbym ja nie miala pojecia o niczym, przeciez tez chodze do szkoły i troche sie znam na roznych rzeczach.. |
|
|
|
|
#2 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 16 387
|
Dot.: Dziwny tż
gdybym miała tylko takie problemy....
zamiast liczyc na chłopaka wyjdz na spacer z przyjaciółmi, ale nie siedz w domu czekając az sie odezwie i katując się. |
|
|
|
|
#3 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa:)
Wiadomości: 8 484
|
Dot.: Dziwny tż
[1=f36f09c64670dbbf8506d7b 7195631196fb4f2ce_65c2c81 98d77a;18941044]gdybym miała tylko takie problemy....
zamiast liczyc na chłopaka wyjdz na spacer z przyjaciółmi, ale nie siedz w domu czekając az sie odezwie i katując się.[/QUOTE] ja wiem ze to nie sa jakies wielkie problemy ale jednak sa... poza tym ja chce wyjsc z chłopakiem a nie siedziec w domu tym bardziej ze prosilam go o to tyle czasu a on jeszcze sie obraza... A z przyjaciółmi tez wychodze ale to problemu nie rozwiaze bo nie w tym rzecz. |
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 972
|
Dot.: Dziwny tż
Kolejny wątek o tym facecie.
Wiesz dlaczego do takich bzdurek przywiązujesz uwagę? Dlatego, że Twoje potrzeby, zdanie, i oczekiwania i prośby facet generalnie zawsze ma w .... nie powiem gdzie. Co zrobić? Męcz się, albo znajdź takiego co nie woli pić w święta tylko być z Tobą, który nie robi się mrukliwy i agresywny względem ludzi po alkoholu i nie przypomina sobie o dziewczynie na wieczór jak seks by się przydał.
__________________
... znam słowa, które jak atropina rozszerzają źrenice i zmieniają kolor świata. Po nich nie można już odejść ... |
|
|
|
|
#5 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 729
|
Dot.: Dziwny tż
Dla mnie to nie jest normalne przez miesiąc się do siebie nie odzywać.
Nawet zero tęsknoty, skruchy, niczego po 3 latach bycia z Tobą? Edytowane przez 201703081551 Czas edycji: 2010-05-14 o 23:37 |
|
|
|
|
#6 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 381
|
Dot.: Dziwny tż
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#7 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa:)
Wiadomości: 8 484
|
Dot.: Dziwny tż
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:02 ---------- Poprzedni post napisano o 21:58 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
|
#8 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Dziwny tż
dziwnie sie, ze wytrzymalas z nim 3 lata
juz dawno bym go zostawila gdyby nie odzywal sie do mnie przez...miesiac! nienormalne wrecz.
__________________
"Miłość to jedyny sens tego szalonego snu, w jakim jesteśmy uwięzieni" <3 |
|
|
|
|
#9 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa:)
Wiadomości: 8 484
|
Dot.: Dziwny tż
Cytat:
Poza tym chciałabym w koncu go poznac w sensie jak sie zachowuje "gdzies" bo moze pare razy sie zdarzyło ze poszlimsy razem na zakupy albo gdzies razem pojechalismy... chciałabym zebysmy czesciej razem chodzili gdzies po sklepach, albo do jego znajomych albo do moich albo do jego babci... ale chyba nie mam na co liczyc bo jak tylko wychodze z taka prosba to on pisze ze ja to chyba bym chciala ksiecia z bajki i ze on sie nie zamierza zmieniac... Do jego znajomych nigdy nie poszlismy razem, poza tym znam tylko jednego jego kolege w miare dobrze i dziwnie sie z tym czuje bo przeciez najlepiej sie poznaje wlasnego chłopaka po tym jak sie zachowuje w towarzystwie... |
|
|
|
|
|
#10 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Dziwny tż
Ja wszystko rozumiem, że można kochać itd, ale kosztem Twojego szczęścia?
Uważam, że powinnaś poważnie zastanowić się nad Twoim zwiazkiem. A także porozmawiać z tżem czego tak na prawdę od niego oczekujesz...
__________________
"Miłość to jedyny sens tego szalonego snu, w jakim jesteśmy uwięzieni" <3 |
|
|
|
|
#11 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 972
|
Dot.: Dziwny tż
Cytat:
Tak... Po 3 latach zajdą wielkie zmiany i będziecie żyli długo i szczęśliwie. Jesteś naiwna jak cholera. I nie jest mi Ciebie szkoda. Sama sobie takie życie i takiego faceta wybierasz. Chcesz być lekceważona i męczyć się w związku? Spoko. Twój wybór. Tylko z łaski swojej nie smęć i nie narzekaj na forum jak jedyne co zamierzasz robić to wierzyć w cudowną przemianę misia. A tak właśnie jest. Szanuj czas wizażanek. Niech poświecą energię na kogoś kto zamierza cokolwiek z swoim życiem zrobić a nie tkwić przy beznadziejnym facecie w beznadziejnym związku fundując sobie beznadziejne życie, licząc na cuda.
__________________
... znam słowa, które jak atropina rozszerzają źrenice i zmieniają kolor świata. Po nich nie można już odejść ... Edytowane przez zagubiona89r Czas edycji: 2010-04-30 o 22:28 |
|
|
|
|
|
#12 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa:)
Wiadomości: 8 484
|
Dot.: Dziwny tż
Cytat:
---------- Dopisano o 22:32 ---------- Poprzedni post napisano o 22:29 ---------- Cytat:
Poza tym jakbym nie chciała czegos zmieniac to bym sie o rade nie pytała. |
||
|
|
|
|
#13 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Dziwny tż
zagubiona89r,
![]() ![]() po twoich kolejnych postach widze, ze nie odejdziesz od niego. mecz sie dalej i trac najpiekniejsze lata zycia. gratulacje.
__________________
"Miłość to jedyny sens tego szalonego snu, w jakim jesteśmy uwięzieni" <3 |
|
|
|
|
#14 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 972
|
Dot.: Dziwny tż
Cytat:
Tak trudno się domyślić, że on Cię nie kocha? Nie nie kocha. A dlaczego jest z Tobą (bo wiem, że sądzisz, że skoro jest to kocha), ano to proste. Wygodnie mu. Seks jak ma ochotę jest. Ignoruje Cię i go nie zostawiłaś więc wytresowana do jego widzi mi się jesteś. A na razie, nie chce mu się wysilać, albo nie spotkał takiej dziewczyny, w której zakochałby się NAPRAWDĘ. ---------- Dopisano o 22:38 ---------- Poprzedni post napisano o 22:34 ---------- Cytat:
I tak każdy może się wypowiedzieć, poprosić o radę. Tylko po doświadczeniach w poprzednim wątku i po tym co piszesz teraz wszystkie rady są jak grochem o ścianę. Bo jedyna normalna i adekwatna do stanu obecnego rada brzmi: zostaw go. A tego nie zrobisz. Więc marnujesz nasz czas.
__________________
... znam słowa, które jak atropina rozszerzają źrenice i zmieniają kolor świata. Po nich nie można już odejść ... Edytowane przez zagubiona89r Czas edycji: 2010-04-30 o 22:39 |
||
|
|
|
|
#15 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa:)
Wiadomości: 8 484
|
Dot.: Dziwny tż
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#16 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 972
|
Dot.: Dziwny tż
Cytat:
Mój Tż też ma mnie jako 1 poważną dziewczynę. Szybciej był na paru randkach może. Poznaliśmy się to miał 22 lata. Jesteśmy razem 2. I wiedział jak się zachować. Do dzisiaj wie. Mój 4-letni kuzyn ma wiecej pomyślunku niż Twój facet. To jaki facet jest nie zależy od ilości dziewczyn, z którymi był a od charakteru. Jemu nie zależy i tyle. Zostawisz go, albo będziesz się męczyć. Proste jak dla mnie.
__________________
... znam słowa, które jak atropina rozszerzają źrenice i zmieniają kolor świata. Po nich nie można już odejść ... |
|
|
|
|
|
#17 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 571
|
Dot.: Dziwny tż
Przykro mi, ale Ty też nie jesteś "poważnie" traktowana
__________________
Jeśli ludzie koniecznie chcą pouczać innych ludzi, to powinni pamiętać, że inni ludzie też wiedzą to i owo o ludziach. Terry Pratchett Maskarada |
|
|
|
|
#18 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa:)
Wiadomości: 8 484
|
Dot.: Dziwny tż
Cytat:
![]()
|
|
|
|
|
|
#19 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 571
|
Dot.: Dziwny tż
Powiem szczerze, że samo to, że przez 3 lata nie poznałaś jego babci, u której on bywa właściwie codziennie powinno dać Ci sporo do myślenia.
__________________
Jeśli ludzie koniecznie chcą pouczać innych ludzi, to powinni pamiętać, że inni ludzie też wiedzą to i owo o ludziach. Terry Pratchett Maskarada |
|
|
|
|
#20 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 972
|
Dot.: Dziwny tż
Cytat:
No przykro mi. Wady z czasem się uwydatniają, a nie znikają.
__________________
... znam słowa, które jak atropina rozszerzają źrenice i zmieniają kolor świata. Po nich nie można już odejść ... |
|
|
|
|
|
#21 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 264
|
Dot.: Dziwny tż
Nie zależy mu na Tobie.
|
|
|
|
|
#22 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Z pięknego miasta ;)
Wiadomości: 332
|
Dot.: Dziwny tż
Koleś totalnie Cie olewa;/ Robi wszystko jak chce, nie słucha Cię i ma Cię gdzieś. W zyciu bym tak nie wytrzymała. Gdzie uczucie, ciepło miłość, okazywanie tego , że komus zależy, gdzie szacunek dla drugiej osoby? On ma cie gdzieś, i steruje Tobą jak chce. dziewczyno nie zastanawiaj się tylko kończ ten związek! ja tkwiłam w jednym przez prawie 4 lata i nie potrafiłam skończyć. Teraz widzę jaka byłam głupia! jest tyle świetnych facetów, którzy naprawdę będą warci Ciebie, a ten to na pewno nie jest.
Szukaj innego, tego kwiatu pół światu
__________________
"walczmy o szczęście swoje, bo nie poprawne są podróbki" On całym moim życiem Kocham Go jak nigdy nikt!!;*** Miś;************* |
|
|
|
|
#23 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 100
|
Dot.: Dziwny tż
widzisz,że jest kretynem a dalej z nim jesteś.i po co?
Edytowane przez Pacyfkaa Czas edycji: 2010-04-30 o 23:33 Powód: pisowania |
|
|
|
|
#24 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
|
Dot.: Dziwny tż
Cytat:
Z tego wynikają 2 kwestie: nie zależy Wam na sobie jakoś szczególnie (głównie jemu na Tobie z tego co widzę), ale do tego zachowujecie się jak dzieci. Bo dorośli ludzie by tak nie funkcjonowali... Co to za patent że Ty po 3 latach nie znasz jego babci? Skoro jest dla niego taka ważna, to jak to możliwe, że nie przyprowadził do niej swojej pierwszej dziewczyny na poważnie? Powiedziec Ci, jak to możliwe? Po prostu żadna z Ciebie dziewczyna "na poważnie". Gośc nie wiąże z Tobą przyszłosci, jest z Tobą ot tak- tak jak ktos wczesniej pisał: bo jak ma ochotę to i seks jest, i wyjsc gdzies mozna... a jak nei ma ochoty, to i tak wie, że jego laska siedzi i pokornie czeka na niego. Ja bym to zakończyła... bo po co byc z kims, kto Cię nie kocha? Związek z miłością z jednej strony tylko? Farsa...
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. Śledź też pies! - blogujemy ♥ |
|
|
|
|
|
#25 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 992
|
Dot.: Dziwny tż
Cytat:
jesteście trzy lata razem i przepraszam bardzo, na głupich zakupach kilka razy byliście, ze znajomymi kilka razy się spotkaliście? rozumiem w takim razie, że przez te trzy lata on przyjeżdża do Ciebie do domu w piątki i soboty o 20 i cały czas jesteście w zamknięciu. dla mnie to nie jest związek, to jakaś dziwna relacja. jakim cudem mieliście się w ogóle poznać, skoro jesteście tylko u Ciebie w domu? nie macie pojęcia jak się zachowujecie wśród ludzi, w sytuacjach codziennych .. zdecydowanie tutaj coś nie gra. |
|
|
|
|
|
#26 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa:)
Wiadomości: 8 484
|
Dot.: Dziwny tż
Cytat:
---------- Dopisano o 08:52 ---------- Poprzedni post napisano o 08:38 ---------- Cytat:
ale kiedy tylko zaczełam prosic go zeby przyjechał w dzien na tygodniu to zawsze słyszałam "zobaczymy" no i fakt nie raz przyjezdzał a nie raz nie ale w wakacje to juz zawsze ja musilam mu mowic zeby przyjechał w dzien, on moze z 3 razy to zaproponował a tak to tylko ja. A ze znajomymi to fakt dziwne ale ile mozna sie upominac, tak samo jesli chodzi o babcie.
|
||
|
|
|
|
#27 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 264
|
Dot.: Dziwny tż
Cytat:
Porozmawiaj z nim bez spazmów, fochów i płaczów - masz prawo wiedzieć na czym stoisz i jak on to dalej widzi. Tylko szczerze. |
|
|
|
|
|
#28 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród.
Wiadomości: 782
|
Dot.: Dziwny tż
Zrób coś dla siebie. Przejrzyj na oczy i go zostaw.
__________________
Kupię sobie misia. Nazwę go "miłość" i codziennie będę kopać w du.pę. |
|
|
|
|
#29 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 756
|
Dot.: Dziwny tż
nie czekaj na jego telefon i odpowiedz i przestań prosić. zajmij sie sobia i jak onnie chce z toba wychodzic na spacer to idz z kims innym.
facet ma cie gdzies bo wie ze zawsze na niego czekasz, prosisz itd.
__________________
Zacznij od tego co znasz, a potem wymyśl to na nowo. Nie zdziw się, gdy zobaczysz że niesamowite kwiaty rosną na zwykłej ziemi. S.King
|
|
|
|
|
#30 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 179
|
Dot.: Dziwny tż
Zgadzam się z zagubioną. Może napisała ostro, ale powinnaś przejrzeć na oczy. Twój facet ma Cię głęboko w poważaniu.
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water cover me in rag and bone and sympathy 'cause i don't want to get over you i don't want to get over you wymienię
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:43.



no i on powiedział ze nie moze bo musi sie uczyc w niedziele bo ma egzaminy no to powiedziałam okej trudno... i w niedziele do niego napisalam w poludnie ze instalka ktora mi przywiozl nie dziala no i tak zaczelismy gadac i pytam sie go co robi a on mowi ze siedzi u babci bo sie najadł i odpoczywa(dodam ze jego rodzice nie zyja i on dzien w dzien jezdzi do babci na obiad i o tak posiedziec) a ja mu wtedy odpisałam dlaczego sie nie uczy skoro mial takie plany, to on napisał ze strasznie mu sie nie chce i pyta sie mnie co ja na to zeby przyjechał do mnie wieczorem... no i wtedy troche sie wkurzyłam bo tyle go prosiłam zeby przyjechał wczesniej tym bardziej ze na tym weekendzie nie bedziemy sie widziec bo musze sie uczyc... no i odpisałam mu no to nie mogłes napisac wczesniej ze jednak nie bedziesz sie uczył i przyjechac do mnie w dzien w koncu no i tak sie zaczeła kłotnia... no i sie nie odzywa a ja pierwsza tez nie zamierzam napisac, wiem ze to dziecinne zachowanie ale wkurza mnie takie cos.. 













