|
|
#1 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 10
|
On ma większe potrzeby ode mnie.
Witam.
Od pewnego czasu mamy z moim facetem pewien problem, sytuacja wygląda tak, że mieszkamy bardzo daleko od siebie i od 3 lat prawie w ogóle się nie widujemy, ale to nie w tym cały problem, mianowicie chodzi o to, że jego potrzeby seksualne znacznie przewyższają moje.. Od czasu kiedy się nie widujemy, uprawiamy tzw "cyberseks" tyle, że On jest w stanie zrobić to kilkanaście razy dziennie a ja potrzebuje co najwyżej kilka razy w tygodniu.. Często się o to sprzeczamy, ponieważ On bardzo tego potrzebuje, ja też ale w znacznie mniejszym stopniu.. Dodam, że przed naszym związkiem on miał już partnerkę seksualna, a ja jestem jeszcze dziewicą.. Próbowałam mu tłumaczyć, że po prostu potrzebuje tego mniej ale on ciągle obwinia o to siebie, że nie jest mi dostatecznie dobrze, a to nie o to chodzi bo odczuwam z tego mimo wszystko przyjemność.. Kiedyś mogłam to robić znacznie częściej a teraz coraz rzadziej nachodzi mnie na to ochota.. Jak już napisałam, często się o to kłócimy i padają pod jego adresem różne nieprzyjemne sformułowania, np że zależy mu tylko na tym.. Kiedy tego nie robimy, on jest bardzo zdenerwowany i nie ma nastroju na nic innego.. Nie wiem co mam zrobić, żeby rozwiązać tę sytuacje.. Odrazu zaznaczam, że rozstanie nie wchodzi w grę. Dodam, że mam 18lat a on jest 3 lata starszy. Edytowane przez heroinkaa Czas edycji: 2010-12-15 o 23:30 |
|
|
|
|
#2 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Przepraszam bardzo, bo ja czegoś nie rozumiem. Masz 18 lat, faceta od 3 lat i prawie w ogóle się nie widujecie. Miałaś 15 lat, jak zaczęłaś z nim być. Moje pytanie brzmi - a cóż to niby za związek?
|
|
|
|
|
#3 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 10
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Tutaj nie chodzi o odległość, jak już napisałam.. Kiedyś mieszkaliśmy blisko, ale nasze rodziny nie bardzo akceptowały nasz związek w związku z tym nie możemy sie widywać.. Jak skończę szkole to przyszłość planujemy razem.. Odległość nam nie przeszkadza tylko to, że on potrzebuje tego więcej..
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 432
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita |
|
|
|
|
#5 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 10
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
|
|
|
|
|
#6 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 158
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Moim zdaniem Ty nie masz za często ochoty ponieważ każda dziewczyna potrzebuje bliskości,żeby facet ją pocałował i przytulił a tak jak pisałaś wy nie macie możliwości żeby się widywać.Myślę,że Twoje libido się zmniejszyło przez te kłótnie i przez to że on nalega na coś na co Ty nie masz ochoty.Moim zdaniem musisz z nim szczerze porozmawiać bo inaczej te kłótnie będą się zdarzały coraz częściej a to nie wróży dobrze...pozdrawiam
|
|
|
|
|
#7 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 10
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 7 289
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
3 lata bez seksu?! Dziwie sie, ze jeszcze facet nie uciekl
|
|
|
|
|
#9 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Odpowiadając na wątpliwość: on ma po prostu większe potrzeby niż Ty (z tego co czytam znacznie wieksze) i tyle. I tak bywa. Ps. Uwierz mi, czasem dobrze, gdy "pierwsza miłość" nie jest tą ostatnią...
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. Śledź też pies! - blogujemy ♥ |
|||
|
|
|
|
#10 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
|
|
|
|
|
#11 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Oj tam, po co miał uciekać, jak sobie uprawiają od czasu do czasu cyberseks, a na miejscu pewnie ma jakieś inne panienki
![]() ---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
High Quality Since 2007
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: wild wild south
Wiadomości: 4 268
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Jesteś młodą dziewczyną, której potrzeba czasu, pieszczot, bliskości, zbudowania silnej relacji emocjonalnej z chłopakiem. Jak miałam 18 lat, to odczuwałam dokładnie to samo. Ale w życiu nie byłabym w stanie robić czegoś tylko ze względu na potrzeby mojego chłopaka. Nie przełamałam się do pewnych rzeczy i w efekcie rozstaliśmy się. Dzisiaj bardzo się z tego cieszę bo wiem, że te x lat temu po prostu nie byłam na pewne rzeczy gotowa (a mój ex też był starszy i po prostu chciał seksu, normalka). Dzisiaj jestem dużo bardziej świadoma, potrzeby mam ogromne, mam też je z kim zaspokajać.
Więc... najważniejsze to wiedzieć, czego TY chcesz i to realizować. Idź za głosem serca. To, co ono Ci podpowiada jest NAJWAŻNIEJSZE. Nikt nie przeżyje życia za Ciebie, a Ty z kolei MASZ PRAWO czuć i myśleć tak, a nie inaczej. Masz prawo mieć mniejsze potrzeby, masz prawo czuć, że chciałabyś innych relacji ze swoim chłopakiem. Nie masz się co obwiniać o to, że go niewystarczająco zaspokajasz - bo naprawdę masz jeszcze czas na zbudowanie normalnej relacji z chłopakiem, który nie będzie na odległość. Cyberseks jest bardzo trudny w realizacji dla młodej, niedoświadczonej kobiety, która nie ma realnego wsparcia w chłopaku. |
|
|
|
|
#13 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 542
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
To ja zapytam tak - ile lat mieszkaliście obok siebie? I dlaczego Wasze rodziny nie akceptują Waszego związku?
Edytowane przez karolynka90 Czas edycji: 2010-12-16 o 12:43 Powód: Niedopatrzenie :P |
|
|
|
|
#14 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 15 304
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
|
#15 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 542
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Oj tam oj tam, ja tez zaczęłam się spotykać z moim chłopakiem jak miałam 15 lat. Aktualnie minęło nam 5 lat.
|
|
|
|
|
#16 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 15 304
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Cytat:
![]() Nie wiem, ale w wieku 15 lat w ogóle nie czułam się na tyle kobietą by stworzyć partnerski związek z mężczyzną. Zresztą ani ja nie byłam kobietą ani żaden chłopak - mężczyzną. Byliśmy dziećmi
|
|
|
|
|
|
#17 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 435
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Może ma jakąś na boku
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/ea375be7bc.png kochasz go i co dalej? -będę z nim szczęśliwa -nawet za 10 lat? -za 10, 20, 50 a nawet za 100, już zawsze Ta miłość od dawna wpisana jest
gdzieś w serc naszych treść |
|
|
|
|
#18 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 542
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
No fakt, nie.
Cytat:
z czasem samo zmieniało się w związek.
|
|
|
|
|
|
#19 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 10
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Wybaczcie, ze to powiem, ale po uprzednim przegladnieciu forum liczylam na sensowniejsze odpowiedzi i bardziej dojrzale. Niestety sie rozczarowalam. Nie powiedzialam w jakiej sytuacji sie znajdujemy po to zeby mieliscie sie z czego posmiac w samotne wieczory przed komputerem. I nie to bylo naszym problemem! A kazdy zauwazyl jedynie to. Szkoda ze nasz narod jest taki chamski i malo tolerancyjny. Spodziewalam sie czegos innego, zaluje ze napisalam jak dokladnie jest bo macie niezly ubaw
poprostu chcialam wiedziec co zrobic jesli facet potrzebuje wiecej i jak mu w tym pomoc, bo ma niekiedy doly przez to. I racja powiedzenie umiesz liczyc licz na siebie tutaj wygralo. Ale dziekuje za te niemile teksty dzieki nim potwierdzily sie tylko moje uczucia i to ze chce z nim spedzic reszte zycia. Porozmawialismy szczerze i stwierdzilismy, ze poradzimy sobie swietnie sami zadbamy o nasz trollowaty komiczny zwiazek wiec temat mozna zamknac. Hm a moze i uzyskacie odpowiedz co to za 'zwiazek'. Zwiazek wspanialy i mimo odleglosci i rzadkich spotkan i tak dlugiego rozstania swietnie sobie z tym radzimy. Widze ze tutaj macie nawet regulke na czym polega zwiazek na lezeniu obok siebie tak? My sie swietnie znamy i raczej to my mozemy stwierdzic co do siebie czujemy nie zaden forumowicz ktory przeczytal tylko skrawek z naszego zycia. Poza tym jak same wiecie zwiazek w duzej mierze polega na szczerej rozmowie. Bliskosci i tysiacu innych spraw rowniez. Ale samo bycie nie wystarczy. Zycze wam, zeby w waszych zwiazkach nawet w tych, w ktorych macie swoich partnerow obok bylo tyle ciepla, bliskosci nawet na odleglosc, szczerych rozmow, WYTRWALOSCI, uczucia i tylu wspanialych orgazmow na samo brzmienie jego glosu i widok wspanialego cialka a do zwiazku partnerskiego dojrzewamy ciagle, uczymy sie swojego partnera cale zycie wiek nie gra tutaj roli. I ja jestem dumna z tego ze mimo tak mlodego wieku, odleglosci nadal przy sobie trwamy i nie widzimy dalszego zycia bez siebie smutne jest tylko to ze niektore osoby mimo iz maja ukochanego blisko zaniedbuja to... Nie maja dla siebie czasu, traktuja jak rutyne. Wiec dbajcie o swoich partnerow zeby nie uciekli od was, mimo ze bylyscie blisko, tylko trwali ciagle, kochali, czekali tak jak moj, mimo ze dzieli nas taka odleglosc Zycze szczescia. Dziekuje za uwage, pozdrawiam temat tak jak mowilam mozna zamknac, nie zasmiecajcie forum jakimis glupimi podtekstami 3majcie sie ![]() |
|
|
|
|
#20 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 15 304
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Cytat:
Fakt jest taki że pytasz co robić, ale póki jesteś daleko to nie masz szans nic zrobić, a związek bez widywania się, bez seksu prawdziwego, jest naprawdę ciężki i niejednokrotnie nie potrafią go przetrwać wieloletnie małżeństwa, gdzie jedno z partnerów wyjeżdża do pracy za granicę. Ja wiem - jest misja, jest szczytny cel, że wytrwacie, ale...oby żadne z was nie spotkało "na miejscu" kogoś, z kim stworzy coś realnego. I jeszcze jedno. NIE MA czegoś takiego jak miłość przez internet. GG, skype, kamerki, szmery-bajery to nie są uczucia, co najwyżej krótka ułuda. I tak szczerze to ja współczuję Tobie i życzę byś kiedyś poznała co to jest leżenie w ramionach bliskiej Ci osoby, widok swojego faceta o poranku kiedy tak niewinnie śpi tuląc się do Ciebie, wspólne gotowanie, robienie zakupów czy wieczorny spacer. A niekoniecznie orgazm na widok wspaniałego ciałka.
Edytowane przez 201608251020 Czas edycji: 2010-12-17 o 00:00 |
|
|
|
|
|
#21 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 7
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Faktycznie związek nietypowy, ale w końcu nie mnie to oceniać...skoro WY jesteście szczęśliwi, to nikomu nic do tego...
Co do Twojego problemu...myślę, że to całkiem normalne...z reguły faceci mają większe potrzeby. U was sytuacja jest o tyle bardziej skomplikowana, że nie macie ze sobą bezpośredniego kontaktu...Zapewne Ty (jak to kobieta), potrzebujesz czułości, pieszczot, bliskości ukochanego faceta...facetom nie potrzeba aż tyle żeby mieli ochotę na seks. Myślę, że nie powinnaś robić nic wbrew sobie...skoro Twój chłopak jest zdolny do trwania w tak specyficznym związku, bez kontaktu fizycznego, już trzy lata, to zaakceptuje też fakt, że nie masz ochoty tak często jak on. Nie powinien robić Ci z tego powodu wyrzutów ani dawać do zrozumienia, że mu to nie leży...nie powinnaś mieć poczucia winy z tego powodu Kiedyś wszystko nadrobicie...kiedy będziecie już razem...
|
|
|
|
|
#22 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Cytat:
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. Śledź też pies! - blogujemy ♥ |
|
|
|
|
|
#23 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 10
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Wiesz, nie koniecznie lepiej, ale cieszy mnie fakt, ze tyle zwiazkow stworzonych blisko tak szybko i przez glupoty sie rozpada a nasz ciagle trwa.
To byl jedyny wiekszy problem. I tu nie chodzi o jakis prawdziwy seks. Bo moj chlopak ogolnie potrzebuje troche wiecej. I ma przez to problemy. Tylko powiedz mi czy tak trudno zrozumiec, ze ja nie prosze o rady w kwesti milosci na odleglosc, jak ciezko jest to wytrwac, jakiego poswiecenia to wymaga, jakie te czekanie jest chore, glupie wrecz naiwne. W tym przypadku chyba mam wieksze doswiadczenie niz Ty wiesz, nawet w normalnym zwiazku majac partnera blisko mozna wpasc przypadkiem na kogos innego nie tylko przez odleglosc sa rozwody. Wiec jaki sens ma zaczynanie jakiegokolwiek zwiazku zakladajac z gory ze moze spotkam kogos innego? Bo ktos blizej badz ktos lepszy moze sie pojawic nie tylko gdy partner jest tysiace kilometrow od nas tu nie chodzi o spotkam nie spotkam tylko o to co czuje. Poki co wiem co czuje i tego nie zmienie i zadne Twoje niemile teksty niczego nie zdzialaja. Piszesz w taki sposob, zeby zrobilo mi sie przykro czy jak? Wybacz nie jestem biedna mala dziewczynka ktora sie ludzi, ze zakochala sie i sobie zycie ulozy przez gadu gadu. A jaka milosc jest? Na to rowniez posiadasz regulke? Po pierwsze bedac daleko od siebie trzeba jakos utrzymywac kontakt. Podkreslam, ze nie jestesmy parka, ktora poznala sie na jakims czacie. My nie stworzylismy milosci przez internet tylko ja utrzymujemy dzieki miedzy innymi niemu ale ja dokladnie wiem co to jest bo mialam okazje nie raz to przezyc nie czesto, ale poki co jestem cierpliwa dlugo wyczekiwane lepiej smakuje trzeba docenic to co sie ma i powoli dazyc do czegos wiecej czyz nie ? Wiec poki co naciesze sie jego cichutkim mruczeniem ktorym mnie rano budzi pozdrawiam paollino ![]() Bla_bla_ dziekuje za mile slowo on nie naciska juz wszystko sobie wyjasnilismy i sami doszlismy do tego jak rozwiazac ten problem ale jeszcze raz dziekuje pozdrawiam
|
|
|
|
|
#24 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 15 304
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Cytat:
cieszy Cię jak drugi ma gorzej? AUĆ. Cóż, fakt, masz doświadczenie w 3letnim czatowaniu ze swoim "chłopakiem". Ja mam mniejsze - ale w prawdziwym ŻYCIU Z FACETEM. Taka prawda.
Edytowane przez 201608251020 Czas edycji: 2010-12-17 o 00:47 |
|
|
|
|
|
#25 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 10
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Oh wybacz troszke zle ujelam. Domyslni beda wiedziec o co chodzi
ale jad i zawisc to chyba z innej strony w kierunku moim a nasmiewa sie, obraza kogos kto ma gorzej? Nie powinno sie byc chamskim i tak nieprzyjemnym dla kogos tylko dlatego, ze nie ma swojego ukochanego blisko. Hm a Ty w 4letnim czatowaniu na forum? Nie rozumiem dlaczego w obecnej chwili nie jestes w ramionach swojego realnego faceta korzystaj poki mozesz, bo roznie w zyciu bywa... I bron boze nie pomysl, ze Ci zle zycze. Staram Ci sie uswiadomic, ze los nie zawsze uklada sie tak jak chcemy. Moze kiedys to zrozumiesz. Ale juz nie wazne, daj sobie spokoj, bo mi przykrosci tym nie sprawisz. Pouczac mnie tez nie musisz, bo nie jestes moja matka, przyjaciolka ani zadna osoba, ktora mnie zna i moglaby mowic tego typu rzeczy. Idz i naprawde ciesz sie z tego, ze jest blisko, a nie marnuj czasu na jakies bzdury na forach. Jeszcze raz szczescia i bez odbioru ;P tak jak mowilam zamykam temat bo problem rozwiazny pozdrawiam!
|
|
|
|
|
#26 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 15 304
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Tematu nie zamkniesz bo nie jesteś moderatorem
![]() No cóż, Twoja sytuacja jest CHORA ale próbujesz nam uzmysłowić że wcale nie ![]() Co do mojego TŻ - był wtedy obok mnie. Niestety widzisz jak mało wiesz o związku gdzie ktoś jest blisko - to nie jest spijanie sobie z dziubków i wieczne przytulanki, można leżeć obok siebie, jedno czyta książkę a drugie pracuje na komputerze. Nie zamierzam korzystać z tego że jest blisko bo tak samo blisko będzie dziś, jutro i pojutrze, zabrzmiało to jakbym powinna się na niego rzucić bo leży obok ![]() Nie będę się z Tobą już wykłócać bo nie ma sensu najmniejszego. Może kiedyś zrozumiesz (cytując Ciebie) ale w tym wypadku ja Ci życzę uzdrowienia sytuacji a nie tak jak Ty mi - uwikłania się w coś tak poplątanego.
|
|
|
|
|
#27 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 10
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Nie musze byc moderatorem
zaczelam temat wiec mam prawo go zakonczyc jakos inni byli na tyle inteligentni i zrozumieli co oznacza problem rozwiazany koniec tematu nie Tobie oceniac co mojego jest chore o gustach sie podobno nie dyskutuje. Twoje zycie? Twoj problem? Kaze Ci ktos tkwic w takiej sytuacji? Zmuszam Cie do takiego zycia? Krzywde Ci robie tym? Nie bardzo nawet mnie nie znasz i nic Ci do tego. Wiec kobieto mysl o wlasnych problemach i o swoim zyciu i zajmij sie tym a nie moim zyciem, bo zaczynasz mnie draznic tym wscibstwem. Zyj tak jak Ci dobrze innym nie praw moralow. Przezywasz nasza sytuacje i ta odleglosc bardziej niz my. Nie masz wlasnego zycia? Nie masz sie na kim w nim wyzyc czy jak? Ja Cie nie prosze o odpowiedz, o rade, o nic. Tylko o to zebys dala sobie spokoj. Bardziej upierdliwej osoby nie widzialam. Haha to mnie rozbawilo a co ja jasnowidz zeby wiedziec gdzie jest Twoj facet? Podgladu nie posiadam wiec to zaden brak wiedzy na temat zwiazku. Chcesz byc nad wyraz inteligentna i brzydko mowiac dowalic innym. Tylko po co? Jestes szczesliwa, masz faceta blisko ciesz sie i tyle nie trzeba odrazu chamsko do innych sprawia Ci to radosc, satysfakcje? Ja na to czekam z cierpliwoscia i tyle nie potrzebne sa Twoje obrazy, ze to chore nie zauwazylam zeby choroba bylo czekanie na kogos kogo sie kocha wiec daruj ta zarozumialosc. Ja sobie z moja sytuacja poradze bez obaw a Tobie zycze wiecej pozytywnych uczuc i mniej chamstwa. A co do tego, ze byl, jest i bedzie sie nie zgodze. Roznie w zyciu bywa i nie chodzi mi tylko o rozstania. I ja nikomu nic zlego nie zycze jedynie prosze grzecznie o odwalenie sie od mojej sytuacji i mojego zycia komentarze pozostaw dla siebie Wesolych Swiat
|
|
|
|
|
#28 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 15 304
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
|
|
|
|
|
#29 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 10
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Wkraczalam z czyms zupelnie innym
nie prosilam o komentarze dotyczace mojego zycia tylko problemu o ktorym pisalam hmm wybacz, myslalam ze pisze na forum gdzie sa dojrzali ludzie co do Ciebie niestety mala pomylka. Liczylam na pomoc, rade, a nie chamskie niemile obrazy coz, czegos mnie to nauczylo. Koniec tematu, ale swoje trzy grosze musisz do niego wlozyc nie ? Nie przezylabys jakbys nie napisala czegos wrednego haha. Zajmij sie kobieto wreszcie tym facetem, bo Ci ucieknie haha :P widze przesiadujesz na tym forum jak i rano tak i pol nocy oj oj nie wazne papa.
|
|
|
|
|
#30 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 104
|
Dot.: On ma większe potrzeby ode mnie.
Swego czasu wycofałam się z komentowania wątków na Intymnym i Seksie i raczej rzadko będę, ale do rzeczy.
Piszę, bo czasami naprawdę dziewczyny zachowujecie się jakbyście wszystkie rozumy pozjadały i były taaaakie dojrzale niż te, które wg. Was są kompletnie niedojarzałe. Zjadliwe, komentarze pełne ironii... naprawde, aż przykro patrzeć. Bo wy taaakie doświadczone jesteście, ojej! Nasuwają wam komentarze typu ze ma gośc jakies inne panienki i te znaczące minki (mozna to wyrazić w naprawdę lepszy sposob i z klasą). I nie wyznaczajcie granicy wieku, od którego trzeba chodzić, uprawiać seks... Kazdy inaczej dojrzewa i ma inne potrzeby W ROZNYM WIEKU. Wy mialyscie tak ok - ale to nie znaczy ze kazdy bedzie mial tak jak wy. To prawda 3 lata bez seksu, gość starszy o 3 lata, biorąc pod uwagę wcześniejsza partnerkę seksualną moze miec potrzeby i chce od Ciebie czegos czego mu nie mozesz dac, nie chcesz lub jestes jeszcze nie gotowa, plus brak widywania się. Mimo wszystko cyberseks to jest cos innego, nie macie siebie. Ty po 3 latach dopeiro dojrzewasz do róznych rzeczy on juz pewne rzeczy 'ma' i na to nie da sie nic poradzic. Wszystko polega na waszym nie spotykaniu sie, gdybyscie sie spotykali chociaz w ten weekend mielisbycie siebie a tak to du pa zbita. Nie ma dobrego wyjscia z tej sytuacji. Ty na wiecej sobie nie mozesz pozwolic, a on nalega i widocznie z tego nie zrezugnuje. Tak jak Klempaa napisała pierwsza milosc nie jest ostatnia. Jak zostawiicie to tak jak jest to ciągle beda miedzy wami zgrzyty i kłotnie. Brawo za klasę dla 2 tu obecnych osób, które odpowiedziały ale jakos zdobyły sie odpowiadac bez zjadliwosci. Tak się w to wciągacie... nakręcacie... moze na jakis czas odpocznijcie sobie od takich wątków? moze dobrze Wam to zrobi.
__________________
PODPISZ SIĘ I POMÓŻ!!!! http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/ W mieleckim schronisku mieszka ok. 150 bezdomnych zwierzaków ![]() Proszę zastanów się nad adopcją. http://www.mielec.bezdomne.com/ Edytowane przez fiska Czas edycji: 2010-12-18 o 17:23 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Seks
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:07.












cieszy Cię jak drugi ma gorzej? AUĆ.


