sukienka druhny - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-05-11, 22:53   #1
Ania1977
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 2
GG do Ania1977

sukienka druhny


Witaj!

Ostatnio siadł mi internet
Ale kłopoty mineły przynajmniej z komputerem bo miałam gigantyczne
zamiesznaie z sukienką na wesele przyjaciółki, którą znam ponad 20 lat.
To skomplikowana historia mojej sukienki w której miałam się pokazać jako
druhna.

W skrócie wyglądało to tak: "Młoda" była ze mną na zakupach, zaakceptowała
sukienkę (dokładnie to biała wąska spódnica rozszerzana u dołu z gorsetem w
czerwone róże + czerwone dodatki) więc ją kupiłam. Po dwóch dniach osoba
trzecia zadzwoniła do mnie że "Młoda" się gryzie, że złą sukienkę kupiłam i
czy mogę ją wymienić!!! Zaznaczam, że zakupy robiłam na wyprzedaży salonu
ślubnego więc wymiany nie można dokonać szczególnie że skracałam spódnicę. Chodzi o to że są jakieś przesądy co do sukienki druhny a o tym wcześniej nie wiedziałyśmy tylko ktoś "Młodą" uświadomił grzecznościowo - wiem że nie może być biała ale w tym przypadku mam gorset w czerwone róże i czerwone dodatki więc teraz mam wątpliwości czy to może być czy nie. Druga wersja żeby wymienić sukienkę bo będę się zlewać z "Młodą" - głównie na zdjęciach.
Po rozmowie z "Młodą" problem nie został rozwiązany.
Tak chciała zmienić moją sukienkę że po 3 dniach nie przeszkadzała jej
spódnica tylko pstrokaty gorset... od kiedy duże czerwone róże są
pstrokate??? I to nie jest jaskrawy czerwony - raczej ciemna czerwień
podchodzący pod bordo.
Spytałam czy skoro mnie nie stać na drugą sukienkę to czy mam przyjść w
kostiumie w którym na codzień chodzę do pracy bo nie mam więcej sukienek na wesele w szafie. Albo jeśli jej przeszkadza sukienka którą sama
zaakceptowała to może niech zmieni świadkową????

Co byście zrobiły na moim miejscu?
Świadkowały w kostiumie w którym chodzisz do pracy a może zrezygnowały ze
świadkowania?

Czy rzeczywiście nie powinnam świadkować w kreacji biało czerwonej?

Pozdrawiam

Zmartwiona
Ania1977 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-11, 22:59   #2
monyczkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar monyczkaaa
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 7 861
Dot.: sukienka druhny

szczerze Ci współczuję... ja bym chyba zrezygnowała.
__________________
monyczkaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-11, 23:32   #3
Lazy_Morning
Wtajemniczenie
 
Avatar Lazy_Morning
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 2 631
Dot.: sukienka druhny

Uch... Mam nadzieję, że moja przyjaciółka będzie mogła świadkować mi na ślubie... Do głowy by mi nie przyszło narażać ją na zbędne wydatki, mieć wymagania, komenderować nią, wyszukiwać problemy... Echh to nie fair... Aniu, gdybym była w takiej sytuacji, jak Ty, odczekałabym trochę aż emocje opadną (choć to dla mnie dziwne, by z takiego powodu dochodziło do aż takich perturbacji... i to w takim stylu )... a potem pogadałabym na spokojnie z "młodą". Być może ktoś tylko nakładł jej do głowy różności Wykombinowałabym z posiadanych już ciuchów jakieś 2-3 zestawy, przedstawiłabym do "akceptacji"... Może masz spódnicę pasującą kolorem do róż na gorsecie (i materiałem!)? Chociaż jeśli panna ma pretensje do "pstrokacizny", to niewiele to pomoże... Ale a nuż... warto spróbować
Jeśli młoda wciąż byłaby na nie, to poważnie dałoby mi to do myślenia... Jeżeli Twój strój jest dla niej ważniejszy niż to, że- jako przyjaciółka- masz uczestniczyć w tak ważnym dniu... a także ważniejszy od tego, by zwyczajnie traktować Cię jak przyjaciółkę, jedną z najbliższych osób... to kurczę... No, sama wiesz
Uch, rozgadałam się, bo już pora na dobranoc i mam takie dziwne skłonności Podsumowując: odczekałabym, pogadałabym, wykombinowałabym parę propozycji z tego, co mam w szafie, powiedziałabym, że wyczerpałam swoje możliwości i teraz ona musi się zastanowić, czego chce. (Może jest w stanie załatwić upłynnienie lub wymianę ubrania )
__________________
nie jestem
Lazy_Morning jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-11, 23:42   #4
papryczka
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 2 590
Dot.: sukienka druhny

ja tam sie na tych przesadach nie znam, ale dziwie sie, ze skoro wybrala te sukienke razem z toba, teraz nagle pod wplywem jakichs zabobonow kaze ci z niej zrezygnowac... przyjaznicie sie 20 lat i taki drobiazg nie powinien jej przeszkadzac, tymbardziej ze ona byla obecna przy zakupach!!! prawdopodobnie udzielila jej sie przedslubna goraczka, nerwowka i dlatego tak reaguje. ja mysle, ze dzieki spokojnej rozmowie dojdziecie do jakiegos kompromisu... nie moze oczekiwac od ciebie abys kupila kolejna sukienke! (ktora po kilku dniach moze tez okazac sie dla niej niestosowna...) pogadaj z nia o tym, co czujesz. powodzenia!
papryczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-11, 23:44   #5
papryczka
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 2 590
Dot.: sukienka druhny

o widze, ze lazy_morning mnie ubiegla! podpisuje sie obiema rekoma pod tym, co napisala!
papryczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-11, 23:49   #6
sabi
Zadomowienie
 
Avatar sabi
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 399
GG do sabi
Dot.: sukienka druhny

Szczerze mówiąc, sytuacja wydaje mi się dziwna, zwłaszcza, że panna młoda jest Twoją przyjaciółką, którą znasz ponad 20 lat (?!). Znacie się i przyjaźnicie przez dwie dekady, a porozumiewacie się przez osoby trzecie w sprawie sukienki?

Odnośnie Twojego problemu: uważam, że powinnaś szczerze porozmawiać z panną młodą. Absurdalny wydaje mi się pomysł kupowania drugiej sukienki, dlatego że jej się "odwidziało". Wyjaśnij jej, że nie masz zamiaru kupować nowej kiecki. Powód wcale nie musi być finansowy (mnie się wydaje, że nawet gdybyś opływala w kasę, kupowanie nowej sukienki byłoby pozbawione sensu - zwlaszcza że ryzykujesz, że znowu popadnie w nielaskę ). Sukienka podoba się Tobie, jest odpowiednia [o przesądach odnośnie bialej sukienki świadkowej nic mi nie wiadomo (komu ten kolor ma zaszkodzić? pannie mlodej? czy świadkowej?)]. Co do zlewania się z panną młodą... ojej, bez przesady (?). Fotograf zajmuje się uwiecznianiem głównie pary młodej, Ty znajdziesz się na kilku, ewentualnie kilkunastu zdjęciach, najwyżej się tam "zlejecie". Przepraszam, że piszę tak ostro - ale mam poważne wątpliwości co do zachowania panny młodej, według mnie jest co najmniej nie fair, o ile nie śmieszne. Wytłumaczenia numer trzy (pstrokacizna gorsetu) nie skomentuję już.

Ja na Twoim miejscu oświadczyłabym, że przyjdę w tej sukience, albo wcale.

Nawiasem mówiąc, byłam dwa lata temu świadkiem mojej bliskiej koleżanki. Nie ingerowała w moją kreację (sukienkę kupowałam niemalże tuż przed ślubem, w pośpiechu). Jedyna zasada o której mi wiadomo to taka, że świadkowa ma nie wygladać lepiej od panny młodej - to znaczy suknia jej ma być elegancka, ale nie przesadnie strojna - w końcu to jest dzień panny młodej. W maju byłam na ślubie koleżanki, swiadkiem jej męża była jego siostra, bardzo atrakcyjna kobieta. W kościele wystąpiła w kostiumie ze spodniami, ciemnobłękitnym, z wysmakowanymi dodatkami - butami i torebką. Prezentowała się doskonale, a panna młoda była w pełnej krasie...
__________________
Hold me now
I'm six feet from the edge and I'm thinking
That maybe six feet
Ain't so far down
sabi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-12, 00:12   #7
lilu1980
Zadomowienie
 
Avatar lilu1980
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 501
GG do lilu1980
Dot.: sukienka druhny

Bardzo CI wspolczuje! ja jak swiadkowalam to rowniez zapytalam mloda czy moze ma jakis pomysl na moja kreacje, alee na sczescie zaakceptowala moj wybor! naprawde szczerze Ci wspolczuje, ja bym powiedziala tak jak Ty ze nie stac mnie na kolejna sukienke. zwlaszcza ze wybralyscie razem. wydaje mi sie ze mloda rozmawiala z kims kto nie widzial Twojej sukni i skomentowal to nie wiedzac w ogole jak to wyglada! nie przejmuj sie, moze waro jeszcze przedyskutowac z mloda cala sytuacje. ja bym chyba przylozyla sukienke do sukni mlodej i pokazala ze ta sukna nie jest wcale bardziej elegancka od sukni mlodej, bo mysle ze jest piekna ale trzeba uswiadomic Mlodej ze ona zawsze jest najelegantsza! moze moje mysli nie sa zbyt skladne bo juz jest pozno ale mam nadzieje ze zrozumialas mnie. to z masz suknie w kolorze bialym to uwazam ze tylko bedzie pieknie pasowac do mlodej! i tyle!
powiem ze mi pewnie dziwwnie bylo by gdyby moja swiadkowa kupila biala suknie, ale gdybysmy razem kupily i razem obejrzaly to nawet nie mialabym nic przeciwko!!!!
mi w glowie by nie bylo zwracac uwage i to jeszcze przez kogos innego. pozdrawiam...
lilu1980 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-12, 09:53   #8
1d36bece409c03b7a5895977e3eaa07c69f6d3f6_64237171b1711
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-03
Wiadomości: 7 624
Dot.: sukienka druhny

tak czytałam twój post i stwierdziłam ze łatwiej wymienic swiedkową niz sukienkę, ale widzę ze pod koniec sama o tym wspomniałaś
Ja na twoim miejscu nie zaprzątałabym sobie głowy, to nie Twój problem tylko Mlodej ze ci doradzila taką suknię....
Moją świadkową będzie również wieloletnia przyjaciólka, która pytala mnie w kwestii ubioru co i jak... Ma super bluzkę z żakardu ciemna zieleń, parwie czarna z kahaki/strare zloto... ciezko tak opisać, w bluzce tej była juz swiadkiem na cywilnym u koleżanki i nie przeszkadza mi to ze przyjdzie w niej drugi raz do mnie, jak również to ze kolor moze byc trochę za ciemny... ale ja nie mam odwagi powiedziec jej zeby kupiła kolejny ciuch. Walczymy teraz ze spodnicą, bo nie mozemy odpowiedniego materiału zanleźć.
Do zdjęć założy bordowo/czeroną suknię wiązaną na plecach (tez nie pierwszy raz, ale jest tak sliczna ze juz dawno zabroniłam jej pozbywać sie tej sukienki ), na slubie i przyjeciu wystąpi w tym ciemniejszym stroju, a poniewaz ona uwielbia spodnie to mowi ze po oczepinach zakłada spodnie. No i niech zakłada. Ciesze się ze to ona bedzie swiadkiem i juz.
I radzę tobie Aniu zastanowic się wymysłami koleżanki, zanim wpędzi cie w kolejne koszta. Niech ci pozyczy swoje stosowne ubranie..., wypozyczy, zapłaci za kolejną sukienkę... może odechce jej sie wydziwiania.
1d36bece409c03b7a5895977e3eaa07c69f6d3f6_64237171b1711 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-12, 20:38   #9
Ania1977
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 2
GG do Ania1977
Dot.: sukienka druhny

Dziękuję Wam wszystkie za wnioski i rady.
Najchętniej wziełabym sobie na wstrzymanie ale do ślubu dwa tygodnie. Za nim porozmawiam z młodą muszę się zastanowić a czas ucieka. Za to Młoda i "osoba trzecia" wdzięcznie nawiedzają mnie mailemi bez większego znaczenia jakby zupełnie się nic nie stało.

O rany!
Żeby to już było po problemie, znaczy po weselu!

Pozdrawiam
Ania
Ania1977 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-14, 16:36   #10
akira
Raczkowanie
 
Avatar akira
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 403
Dot.: sukienka druhny

niezbyt fortunny zakup..wydaje mi się że ani świadkowa ani gość weselny nie powinien zakładać kreacji z przewagą bieli..może przynajmniej gorset zmień na inny lub na elegancką bluzkę lub kamizelkę koronkową w zdecydowanym kolorze..może capuccino, oliwka, złotawy brąz

Edytowane przez akira
Czas edycji: 2005-05-14 o 16:45
akira jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:14.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.