|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 464
|
Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
.
Edytowane przez anuluu Czas edycji: 2013-02-18 o 15:15 |
|
|
|
|
#2 | |
|
and cigarettes
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 6 965
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Cytat:
Miej gdzieś awantury, pokrzyczy trochę i mu przejdzie. Zjedz tyle, ile możesz, powiedz, że smakowało, dziękujesz, ale już więcej nie chcesz i tyle. Masz 19 lat, dziewczyno! Trochę asertywności. Poza tym - kawę i herbatę przesłodzoną też Ci tata robi? |
|
|
|
|
|
#3 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 51
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Aż nie wiem co powiedzieć. Współczuję Ci. Wybacz za sformułowanie, ale masz CHORYCH rodziców. Oczywiście, wiadomo, ze każdy rodzice chce jak najbardziej by jego dziecko było zdrowe, piękne, jak najlepsze, ale coś takiego to mi się w głowie nie mieści ;O Musisz porozmawiać z rodzicami, a jeśli to nie poskutkuje po prostu OLEJ ich i rób swoje. Wiadomo, że jest Ci przykro, słysząc takie słowa, które mi się nawet w głowie nie mieszczą. A gdy tato mówi Ci, że pewnie się nażarłaś hamburgerów to powiedz mu słodko: Tak, tatuś, byłam w kfc i zjadłam cztery, dopiłam colą
|
|
|
|
|
#4 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 492
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Cytat:
.A co do taty- skoro chce o Ciebie dbać, to może kup książkę o niskokalorycznych posiłkach, zdrowym odżywianiu, albo podrzucaj mu artykuły o tym jak "podmienić" produkty na podobne, ale zawierające mniej tłuszczu lub kalorii. Jeśli masz chęć iść na siłownię, basen lub uprawiać jakąś inną formę ruchu- zabierz ze sobą tatę, on bedzie zadowolony że spędza czas pożytecznie, a Tobie będzie milej ćwiczyć z kompanem
__________________
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Honolulu
Wiadomości: 520
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
sama sobie gotuj
__________________
M. : *
|
|
|
|
|
#6 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 464
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
.
Edytowane przez anuluu Czas edycji: 2013-02-18 o 15:15 |
|
|
|
|
#7 |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
jedz mniej. albo powiedz, ze sama sobie nalozysz.
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
|
#8 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: II piętro
Wiadomości: 8 496
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Idź do dietetyka - da Ci jadłospis i może się odwalą.
Ale tak ogólnie : Ja jakoś tego nie widzę - sama miałam 19 lat,mieszkałam z rodzicami,miałam ogrom nauki,bo filologia i nigdy rodzice nie stali nade mną,że coś mam zjeść czy posolić. Nie masz 10 lat. Pogadaj jak z dorosłymi,powiedz swoje tak jak tutaj.
__________________
|
|
|
|
|
#9 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 464
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
.
Edytowane przez anuluu Czas edycji: 2013-02-18 o 15:16 |
|
|
|
|
#10 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 727
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Wiesz co, masz 19 lat, czas samej o sobie decydować. Co, wyrzucą Cię z domu, jak powiesz że tyle nie zjesz? Trochę asertywności.
|
|
|
|
|
#11 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 492
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
a próbowałaś zapowiedzieć w domu, że przechodzisz na dietę i bedziesz sama sobie przygotowywać posiłki?
__________________
|
|
|
|
|
#12 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 369
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
to może zapytaj tatę jak on sobie to wyobraża, tzn te Twoje odchudzanie, co konkretnie masz zrobić wg niego, skoro jedzenie mniejszych ilości nie wchodzi w grę
|
|
|
|
|
#13 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Cytat:
Wszyscy skorzystacie, ojciec się wyżyje kulinarnie, Wy z mamą zjecie ze smakiem, a ojciec będzie zadowolony. A herbate zrób sobie sama po obiedzie w dzbanku, bez cukru. Co do ćwiczeń, z musu robione raczej nie zadziałają. Ani sie nie przyłoższ, ani nie wytrwasz - znajdz coś co lubisz, co Cię wciągnie, da radość i odpoczynek psychiczny.
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
|
|
|
|
|
#14 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 464
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
.
Edytowane przez anuluu Czas edycji: 2013-02-18 o 15:16 |
|
|
|
|
#15 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 461
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Dobrze, że nie czujesz się źle ze swoją wagą, jednak rodzice mogą mieć nieco racji
Masz tyle lat co ja i Twój metabolizm cały czas pracuje na (prawdopodobnie) dość wysokich obrotach, więc warto to wykorzystać. Żeby zrzucić kilka kilo przy Twojej wadze nie będzie wielkim problemem, ale po pierwsze - przy innym zestawie ćwiczeń (to znaczy, A6W nie spala tłuszczu. Robi to jednostajny wysiłek, jak bieganie/rower/pływanie/chodzenie, w Twoim przypadku nie ma sensu wgłębianie się w ćwiczenia siłowe), po drugie - zmiana diety - czyli wyrzucić potrawki polane tłuszczem, wrzucić nieco więcej warzyw, urozmaicić nieco jadłospis i przede wszystkim jeśc regularnie. Jeśli rodzicom na tym zależy, powinnaś z nimi porozmawiać o zmianie nawyków żywieniowych, Tobie też to wyjdzie na zdrowie - bo się od Ciebie odczepią ![]() Pozdrawiam Także życzę nieco więcej asertywności
__________________
Sooner or later you have to stop being a victim and be a victor. You have to stop being a whiner and start being a winner. Take control of your shit, regardless of your circumstances. If it’s more difficult for you that's good, cause that makes your story better.
|
|
|
|
|
#16 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 294
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Zjadaj ile chcesz i nie słuchaj awantur, no przecież na siłę Ci nie wepchną, a w końcu się przyzwyczają że lepiej wiesz na co masz ochotę a na co nie..
Dziwi mnie brak szacunku dla własnego dziecka.. |
|
|
|
|
#17 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 274
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Nie dawaj kotu tego tłustego, przyprawionego jedzenia
To jest tragicznie niezdrowe dla kota. Moim zdaniem Cava poddała bardzo fajny sposób z tym "zamawianiem". I zacznij nakładać sobie sama mówiąc, że dieta pleple. Kwestię zachowania ojca pominę milczeniem bo jedyne słowa jakie mi się cisną na palce są bardzo niekulturalne. Edytowane przez 201604190949 Czas edycji: 2013-01-11 o 23:13 |
|
|
|
|
#18 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Idź z nim do dietetyka żeby posłuchał jaką krzywdę ci robi
|
|
|
|
|
#19 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 380
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Cytat:
Twoi rodzice nie są chorzy, tylko się o ciebie martwia. Ich zachowanie wynika z niewiedzy na temat racjonalnego żywnienia i w ten sposób chyba myślą, że s ą w stanie cie odchudzić. Sama mówisz, ze nie chca zebys jadła hamburgery itd. W ich mniemaniu widocznie zdrowe jedzenie w dużych ilsociach ma cie odchudzić. Bo nie jesz śmieci. Moim zdaniem najodpowiedniesze by było iśc do dietyka z rodzicami, zeby im uświadomil co i jak . Osobiscie uwazam ze waga prawie 90 kg jest nie do przyjęcia i powinnaś powolutku zejsc do prawidlowej wagi:P. Mam nadzieje, ze sie nieobrazilas za ten tekst . Wiem jak trudno jest schudnac a moze faktycznie czujesz sie ze soba dobrze.Jeżeli dietetyk nie wchodzi w gre to poszukaj i podrzuc rodzicom jakies materiały, artykuły o tym jak zywic, zeby schudnac o kaloriach itd.Może poczytają zrozumieją. Spróbuj ich dokształcić.
__________________
To jest moje prywatne zdanie, zbudowane na moich subiektywnych doświaczeniach. Mogę się mylić. Edytowane przez kleo1991 Czas edycji: 2013-01-12 o 00:50 |
|
|
|
|
|
#20 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Jeśli dobrze sie czujesz w swoim ciele to to jest najważniejsze
) i nikt Cię do niczego zmuszać nie powinien i nie może
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
|
|
|
|
|
#21 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 025
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Zjedz połowę każdej porcji, utyskiwania rodzica olej i tyle. Przecież nie musisz się podporządkowywać, nie jesteś w przedszkolu, nie wpadłaś na to?
Bądź konsekwentna i dojrzej trochę, bo masz podejście do tatusia jak dzieciak. Po kryjomu oddawać jedzenie kotu, żeby awantury nie było, no nie mogę! |
|
|
|
|
#22 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Dziki Wschód
Wiadomości: 2 303
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Przede wszystkim musisz być konsekwentna - przeżyjesz kilka awantur i potem tacie się znudzi, a może zrozumie? KONSEKWENCJA
__________________
|
|
|
|
|
#23 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Sorry, ale dla mnie to jest NIEPOJĘTE. Zachowujesz się, jakbyś miała 5 lat, a nie 19.
Ojciec nalewa zupę, to zjem. Ojciec nakłada drugie, to zjem. Ojciec polewa tłuszczem, trudno, trzeba zjeść. Czemu traktujesz się jak śmietnik, w który można wrzucać byle co, w dodatku w koszmarnych ilościach? Dla mnie chore jest zjedzenie ogromnego talerza zupy, a zaraz potem drugiego dania, którego masz na talerzu 'z górką', bo tyle Ci dali. Czy Ty własnego rozumu nie masz, czy co? Nie rozumiem jak można być tak bezwolnym. I cóż, nie oszukujmy się, waga prawie 90kg, nie jest normalna. A przede wszystkim nie jest zdrowa. Niepotrzebnie broniłaś się przed pójściem do lekarza w celu zdiagnozowania cukrzycy. Warto sprawdzić, czy Ci to nie grozi, lub czy już nie masz początkowego stadium. Poza tym, czy naprawdę tak trudno powiedzieć: dzieki tato, nałożę sobie SAMA? I nalać sobie pół talerza zupy? Zjeść 1-2 ziemniaki, a nie górę?! No naprawdę, nie ogarniam tego. Sposób pierwszy, który powinien być już dawno: SAMA sobie nakładasz, SAMA decydujesz co zjesz, ile, jakie. Sposób drugi: powiedz, że znalazłaś w necie dietę, wyszukaj kilka fajnych pomysłów na obiady (z żadnej konkretnej diety, po prostu odżywcze, bogate w białko, z małą ilością tłuszczu) i albo gotuj sama, albo podsuń je ojcu, niech gotuje. Po trzecie: weź go ze sobą do dietetyka, opowiedz dokładnie, po kolei co jesz, jak jesz, ile jesz. Zwróć uwagę na rolę ojca w tym jedzeniu, dietetyk na pewno przemówi mu do rozumu. Poza tym, dostaniesz pewnie rozpisany plan diety, więc będzie musiał gotować tak, jak zalecono. Po krótkim czasie powinny być efekty (przy dużej wadze, początkowo zrzuca się bardzo szybko), więc to powinno dać mu do zastanowienia. Ale i tak nie pojmuję całej tej sytuacji, bo zachowujesz się jak jakiś bezwolny kurczak, który nie ma nic do powiedzenia w kwestii własnego życia
|
|
|
|
|
#24 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 401
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
OLEJ OJCA. to nie boli.
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”. |
|
|
|
|
#25 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 243
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Nie wiem, do czego tutaj miałby być dietetyk potrzebny. Dziewczyna nie waży o wiele za dużo, bo jest bardzo wysoka (umówmy się, że nie każdy chce być chodzącym szkieletem), te 5- 10 kg zrzuci jak tylko będzie chciała, byleby nie dawała się więcej napychać tłuszczem, bo jej cholesterol skoczy i będzie miała szybko problem nie z brzuchem tylko z sercem.
Po prostu NIE JEDZ jeśli nie masz ochoty. Masz za dużo na talerzu? - Zostaw. Raz, drugi, trzeci, przecież siłą Ci nie wepcha (widziałam takie coś, ale koleżanka była jednak trochę młodsza ).Jeśli nie chcesz tak tłusto to musisz to po prostu powiedzieć. Masz 19 lat i prawo do własnego zdania.
__________________
Twoja... Leczę się z egoizmu. |
|
|
|
|
#26 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Dietetyk nie jest dla niej, tylko dla ojca, żeby ktoś z zewnątrz mu uświadomił, że robi źle.
Poza tym, to, że nie ma duuużej nadwagi, wcale nie znaczy, że jest wszystko ok. Co z tego, że ktoś jest np. szczupły i waży 50kg, skoro codziennie je chipsy, fast foody, pije colę? Odpowiednia waga nie jest automatycznie równa zdrowiu, a to o to tutaj chodzi. |
|
|
|
|
#27 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: ŁÓDŹ!
Wiadomości: 74
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Ale ja nie rozumiem.. Masz 19 lat, a nie 5, gdzie rodzice karmiliby Cię łyżką. To Ty nie masz języka i nie możesz odpowiedzieć, że takich tłustych potraw nie będziesz jadła i te komentarze "Zobacz co ze sobą zrobiłaś" albo o jedzeniu hamburgerow. Po za tym chyba masz dwie ręce żeby sobie przygotować to na co masz ochote.
__________________
"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta." |
|
|
|
|
#28 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Montenegro
Wiadomości: 1 250
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
Cytat:
Znam taki typ. Wszystko w Twoich rekach
|
|
|
|
|
|
#29 | |||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 877
|
Dot.: Problem z podejściem rodziców do mojego wyglądu
a ile przytyłaś w ciągu ostatniego roku? Bo piszesz, że ojciec wziąl się za karmienie Was jakoś od roku, no w rok chyba nie przytyłaś (mam na myśli to, że do wagi 90 kilo to się raczej w rok nie dobija)?
Cytat:
Cytat:
Cytat:
I dziwię się, że dajesz się ojcu obrażać i to jeszcze przy chłopaku. Edytowane przez Hultaj Czas edycji: 2013-01-12 o 12:54 |
|||
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:52.






.
.







