|
|||||||
| Notka |
|
| Pielęgnacja włosów i fryzury Podyskutuj o pielęgnacji włosów kręconych, prostych, farbowanych, blond. Sprawdź modne fryzury: cięcia, koloryzacje, fryzury na ślub, wesele, Komunię, Sylwestra. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 25
|
Nasze eksperymentowanie z włosami i farbami.
Helloł ewryłone
Dzisiaj odkryłam, że ja naprawdę jestem chyba uzależniona od farbowania włosów...a raczej, byłam? Od dwóch lat ich nie farbowałam. Ale zawsze strasznie lubiłam eksperymentować. A jak było/jest z wami? Moje historia wyglądała tak: ze swoich naturalnych, brązowych włosów przeszłam na blond pasemka, blond, następnie czarny (wyszedł zielony ![]() Teraz jestem na tzn. odwyku Włosy urosły mi sporo, już większą połowę pleców zasłaniają jak sobie w lustrze patrzę chociaż przez pierwszy rok się wykruszały. Na końcówkach nadal mam rozjaśniacz, więc każdy myśli, że podążam za modą jasnych końcówek. Ano!Ale...ale najgorsze jest to, że znów myślę o blondzie! I jakoś przestać nie mogę. Niby kolor jest ok, włosy rosną, ale to uzależnionko od farbowania domaga się wyjścia na światło dzienne. Co byście zrobiły na moim miejscu? I jak jest z wami i waszymi włosami? Podzielcie się dziewczyny przygodami z włosami
__________________
To the world you may be just one person; but to one person you may be the world. ![]() Edytowane przez CookieSmile Czas edycji: 2013-10-27 o 21:56 |
|
|
|
|
#2 |
|
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 872
|
Dot.: Nasze eksperymentowanie z włosami i farbami.
Ja bym się pogodziła z tym, że nie służy mi takie farbowanie i zostawiła włosy w spokoju
No, obcięłabym te rozjaśnione końcówki, a potem zostawiła.
|
|
|
|
|
#3 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 66
|
Dot.: Nasze eksperymentowanie z włosami i farbami.
Coś w tym jest również miałan różne kolory na głowie ale bardziej kombinowałam z szamponetkami niż farbami ( byl pomarańcz, róż nawet kiedyś wyszła zieleń xD ) systematycznie rozjaśniałam farbą garnier color naturals ( moj naturalny to ciemny blond) zawsze w jaśniejszych włosach czułam sie lepiej jednak od pewnego czasu powiedzialam ,,stop'' farbowaniu i wracam do naturalnego. Zobaczymy jak mi wyjdzie ale wszyscy mówili mi że mam ładne włosy a po farowaniu są strasznie suche więc na zimę daję im odpocząć
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 32 059
|
Dot.: Nasze eksperymentowanie z włosami i farbami.
Mi się wydaje, że do właściwego koloru włosów trzeba dorosnąć
Też duzo eksperymentowałam z kolorami, od czarnych włosów zeszłam na blond poprzez wszelkie rudości, a później znowu wróciłam do prawie czarnych ![]() Eksperymentu skończyłam, gdy zaczęłam się interesować typami kolorystycznymi i zaczęłam dobierać zarówno kolory w makijażu jak i ubraniach pod mój typ. Wtedy też przefarbowałam włosy na chłodny, popielaty ciemny brąz i od prawie 2 lat jestem mu wierna (a wcześniej kolor zmieniałam co 2 miesiące). |
|
|
|
|
#5 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 429
|
Dot.: Nasze eksperymentowanie z włosami i farbami.
Mam to samo
Najczęściej miałam kolor czarny, bo chyba najbardziej mi pasuje. Oprócz tego miałam już blond pasemka na swoich naturalnych brązowych włosach, miałam czerwone, miałam i rude, miałam też lekko fioletowe Na, a potem się dziwić, że kłaczki są słabe. Teraz też jestem na odwyku i zapuszczam
__________________
A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej. Andrzej Sapkowski – Ostatnie życzenie |
|
|
|
|
#6 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 9 090
|
Dot.: Nasze eksperymentowanie z włosami i farbami.
Ja jestem uzależniona od farbowania
miałam na głowie wieele kolorów, nawet czerwień i śliwkę![]() teraz rozjaśniałam kilka razy i dąże do chłodnego koloru, niby już jest, ale to nie to co bym chciała
__________________
Czasem nie wolno odpuścić i stanąć z boku, bo w życiu są sprawy dużo ważniejsze, niż spokój! Na kolanach, po kamieniach, póki tylko jest sens.
|
|
|
|
|
#7 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 051
|
Dot.: Nasze eksperymentowanie z włosami i farbami.
w ciągu 5 miesięcy: czarny--> ciemny brąz--> dekoloryzacja i kolor cappuccino--> rudy --> czekoladowy brąz--> ciemny blond. Nie wiem co mi wtedy odbiło, włosy na szczęście zostały na głowie. Zganiam to na młody i głupi wiek choć byłam już pełnoletnia. Obecnie mam swoje naturalne i nie zamierzam nic z nimi robić
__________________
Cytat:
Edytowane przez Krystaliczne szczescie Czas edycji: 2013-10-28 o 22:50 |
|
|
|
|
|
#8 | |
|
Raróg
|
Dot.: Nasze eksperymentowanie z włosami i farbami.
Na koniec podstawowki ufarbowalam sie suda szamponetka, ktora dlugo sie trzymala. Potem postanowilam stac sie niemal platynowa blondynka, wiec na tych resztkach rudego wiadomo, wyszlo zoltko ; P
Potem w liceum zaczelam sluchac rocka, obcielam sie prawie na jeza, uarbowalam na braz. Pozniej dalam im spokoj, odrastaly naturalnie sobie, jak byly do ramion, znowu braz. Nastepnie dlugo, dlugo nic, cale studia i pozniej. Pozniej bylo cieniowanie i pasemka czy tam balejaz, jak zwal, tak zwal. A ktoregos dnia mi odbilo i ufarbowalam sie na rudo, ale takintensywnie, jak jakis czas miala Rihanna. I skosna grzywka. Wygladalo super, pozniej dodalam do tego ciemne koncowki. Potem wlosy znow odpoczywaly, az zafarbowalam je na granatowa czern i tak jest do dzis.
__________________
❅ Cytat:
🌹14 lat z Wizaż.pl Nie mogę chodzic, ale nie wolno mi prosic o pomoc... ![]() |
|
|
|
|
|
#9 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 429
|
Dot.: Nasze eksperymentowanie z włosami i farbami.
A jakich farb używacie najczęściej? Ja Palette, wiem że wiele kobiet na tą farbę narzeka, ale mi krzywdy nie robi
Najgorsze wspomnienia mam z Garniera ;/ Suche sianko. A po Syoss są ładne, żywe kolory.
__________________
A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej. Andrzej Sapkowski – Ostatnie życzenie |
|
|
|
|
#10 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Nasze eksperymentowanie z włosami i farbami.
Cytat:
Przestrzegam natomiast bardzo przed okropnymi farbami firmy Venita!Moj naturalny kolor to mysi ciemny blond. W gimnazjum zaczelam cos kombinowac z szamponetkami i troche go ocieplilam, potem zrobilam trwala, ktora byla sliczna i delikatna, ale sie szybko rozprostowala. Zechcialam ja poprawic i kilka miesiecy chodzilam z afro na glowie Gdy wlosy troche odrosly i obcielam ostatnie krecone koncowki-zaczelo sie przyciemnianie. Najpierw na jakis sredni braz, potem palona kawa, az w koncu czern, ktorej bylam wierna cale licealne lata i studia. Od czasu do czasu dodawalam czerwone pasemka, ale potem wycofali farbe, ktora to robilam.Pozniej przyszedl okres nie malowania odrostu, tylko kladzenia od gory czerwonej pianki-to byl chyba okres w ktorym moje wlosy podobaly mi sie najbardziej ![]() Nastepnie przyszedl czas na drastyczne zmiany, a wiec po latach czerni-schodzenie na blond. Oczywiscie, wszelkie rudosci zaliczylam po drodze. Nawet uzylam henny ze 2-3 razy, zeby miec jaskrawo marchewkowe wlosy. Potem juz staralam sie uzyskac blond, ale mecze sie z cieplymi, rudawo-zoltawym odcieniem, ktory wszystkimi sposobami niweluje, bo marzy mi sie mrozny, bialawy odcien. A ze nie bardzo moge go uzyskac-to dodatkowo uzywam rozowej plukanki i mam lekko rozowe wlosy Edytowane przez czarna_maciejka Czas edycji: 2013-10-29 o 09:33 |
|
|
|
|
|
#11 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 429
|
Dot.: Nasze eksperymentowanie z włosami i farbami.
Pamiętam jak pierwszy raz rozjaśniłam włosy to miałam takiego stracha, że zostanę łysa
__________________
A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej. Andrzej Sapkowski – Ostatnie życzenie |
|
|
|
|
#12 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 500
|
Dot.: Nasze eksperymentowanie z włosami i farbami.
Ja mialam na glowie wszystkie kolory (zielony, niebieski, fioletowy, pomaranczowy tez - tonery). Raz udalo mi sie uzyskac prawie biale wlosy, byly popielate, poziom 11
![]() Z natury mam cieply, sredni blond, najlepiej wygladalam w rudych ![]() Teraz farbuje na czarno, co miesiac musze farbowac odrosty i tyle ![]() Wlosy mialam milion razy rozjasniane, farbowane, cieniowane i takie tam
|
|
|
|
|
#13 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Nasze eksperymentowanie z włosami i farbami.
W wieku 20 lat zaczęłam farbowac henną - mialam rudo - czerwone włosy przez około 2 lata. Następnie zafarbowalam na brąz. Pozniej wróciłam na krótko do naturalnych. Następnie znów zaczęłam farbować na brązy, aż pewnego dnia zachciałam blondu i użyłam rozjaśniacza Joanna i wyszedł mi nieudany blond. Bardzo zniszczyłam wtedy włosy. Znów zaczęłam farbować na brązy. W końcu na dość długo doszłam do czerni. Po kilkuletnim farbowaniu na czerń, zachciało mi się znowu blondu. Użyłam dekoloryzatora, kąpieli, farb rozjaśniających i rozjaśniłam do jasnego blondu. Teraz po kilku miesiącach uznałam, ze to za jednak jasny kolor dla mnie i aktualnie mam średni blond.
Edytowane przez megi.3 Czas edycji: 2013-11-03 o 13:04 |
|
|
|
|
#14 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 574
|
Dot.: Nasze eksperymentowanie z włosami i farbami.
Ja najpierw zeszłam z poziomu 7/8 na 9. Było mi mało i ciągle rozjaśniałam, aż miałam białe włosy. Taki kolor utrzymał się przez 3 lata, po czym doszłam do wniosku, że potrzebuję odmiany. I przyciemniłam do naturalnego. Sporo podcięłam włosy, ktore i tak były dużo krotsze, bo się wykruszyły. Nie rozjaśniam od kwietnia, hodowałam odrosty i we wrześniu przyciemniłam. I tak najlepiej się czuję
__________________
Wymiana |
|
|
|
|
#15 | |
|
Raróg
|
Dot.: Nasze eksperymentowanie z włosami i farbami.
Ja tez nie narzekam na Palette, bo i ta granatowa czern i mocno czerwony byly/sa bez zarzutu. L'Oreal za to to dopiero bylo okropienstwo, polowa wlosow w umywalce a na glowie - lepiej nie mowic.
__________________
❅ Cytat:
🌹14 lat z Wizaż.pl Nie mogę chodzic, ale nie wolno mi prosic o pomoc... ![]() |
|
|
|
|
|
#16 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 257
|
Dot.: Nasze eksperymentowanie z włosami i farbami.
Ja również jestem lub byłam uzależniona od farbowania, i także jestem na odwyku
![]() Miałam na głowie chyba wszystkie możliwe odcienie brązu, farbowałam częściej niż raz w miesiącu, zawsze innym kolorem. Po kilku dniach każdy nowy kolor mi się nudził... Teraz planuję szaleć tylko z szamponetkami na kilka myć. Z farb najbardziej lubiłam bezamoniakowe: L'oreala i Joannę. Najgorzej wspominam syossa i palette - zniszczyły włosy, a kolor był płaski i matowy. Garnier - słabo i nierówno łapał, ale przynajmniej nie niszczył. |
|
|
|
|
#17 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 051
|
Dot.: Nasze eksperymentowanie z włosami i farbami.
ja podczas ostatniego farbowania użyłam garniera, kolor utrzymał mi się przez 4 miesiące i przez ten czas się nie spierał
__________________
Cytat:
|
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów i fryzury
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:49.



Dzisiaj odkryłam, że ja naprawdę jestem chyba uzależniona od farbowania włosów...a raczej, byłam? Od dwóch lat ich nie farbowałam. Ale zawsze strasznie lubiłam eksperymentować. A jak było/jest z wami? 
Włosy urosły mi sporo, już większą połowę pleców zasłaniają jak sobie w lustrze patrzę chociaż przez pierwszy rok się wykruszały. Na końcówkach nadal mam rozjaśniacz, więc każdy myśli, że podążam za modą jasnych końcówek. Ano!
I jak jest z wami i waszymi włosami? Podzielcie się dziewczyny przygodami z włosami









Gdy wlosy troche odrosly i obcielam ostatnie krecone koncowki-zaczelo sie przyciemnianie. Najpierw na jakis sredni braz, potem palona kawa, az w koncu czern, ktorej bylam wierna cale licealne lata i studia. Od czasu do czasu dodawalam czerwone pasemka, ale potem wycofali farbe, ktora to robilam.


