|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 9 328
|
Ciężko mi na duszy i ciele :(
Nie wiem co się ostatnio ze mną dzieje. Chodze zmęczona, moge zasnąc w każdej pozycji i w każdych warunkach, nawet jak śpię po 8 godzin i rano czuje się wyspana, to popołudniu po pracy padam na nos ze zmęczenia. Przez to zmęczenie czuje, ze oddaliłam się od mojego TŻ, on zreszta też chodzi zmęczony i niewyspany, mimo iz chodzi do pracy na późniejsza godzinę i jak ja wychodze to on jeszcze moze sobie pospać.
Wieczorami zawsze duzo rozmawialismy ze sobą, jedlismy wspólnie obiado- kolację, pilismy winko lub browarka, ogladalismy film no i kochaliśmy się. Teraz tych rozmów jest mało,często nie chce mi się filmu obejrzeć, nie wspomne o sexie; ten wieczorny czas, który mamy dla siebie, mam wrażenie, że jest coraz krótszy, może z tego wzgledu, ze ja nawet moge iśc spac o 21:00. A kiedy już naprawde mamy czas dla siebie np. w weekend ,to zawsze musi coś pokrzyzowac nam plany. Mój TŻ ma duzo znajomych, ja mam ich mniej, ale poprostu chodzi o to, ze jesli tak bardzo chce spędzić ten czas na osobności z moim TŻ żebym sie w końcu nim nacieszyć to np. jakiś z jego znajomych zadzwoni i zaproponuje spotkanie. Tak np. jest z dzsiejszym dniem. TŻ rano wstał pojechał do pracy, bo miał szkolenie, potem pojechał na uczelnie na zajecia, wrócił po 18:00. Mieliśmy ten wieczór spędzić tylko we dwójke, popijając winko oglądając jakiś film no i miałam nadzieje na sex. No, ale kolezanka z jego pracy wysłała mu smsa z propozycją piwa, ja powiem szczerze, że na początku pomyliłam osoby, bo myslałam ze to sasiadka z wejścia obok (obie mają tak samo na imię i ich nazwiska sa na tą samą litere), więc odp. bez zastanowienia że niech przyjdzie do nas. TŻ oddzwonił i okazało się że chodzi własnie o kolezanke z pracy no i zaproponował jej nocleg, bo przeciez nie bedzie się tłuc nocnym autobusem (a mieszka chyba ze 3 przystanki dalej). Od razu humor mi się popsuł i płakac mi się zachciało, bo z naszych planów nic nie wyszło. Nic mu nie powiedziałam o tym, ponieważ, nie chce wyjśc na osobę, która chce mu ograniczać kontakty ze znajomymi czy tym bardziej ich zabraniać. Ja osobiście bardzo lubie jego znajomych i spotkania z nimi sprawiają mi ogromną przyjemność, poprostu się na nie ciesze, ale chciałabym tez zebysmy mieli czas tylko dla siebie. W tyg. jestesmy tak zagonieni i zmęczeni, ze nie możemy się soba nacieszyć.Nie chce naprawde wyjśc na jakąś egoistke ![]() Dzisiaj rano częśc z tych rzeczy co wam pisze powiedziałam mu, np. o tym, ze mało rozmawiamy ze soba i zyjemy jakby w dwóch różnych światach. Obiecał, że postara się to zmienić. Powiedziałam mu tez ze jestem zmęczona, niewyspana i bardzo denerwuje mnie ten stan (dzisiaj dla przykładu czułam się bardzo słabo, mimo iż spałam od 22:00 do 8:00, zmierzyłam sobie cisnienie i miałam 106 na 55 po wypiciu dwóch kaw). Kupiłam dzisiaj witaminy (vigor) i postaram się zmienić tryb życia na zdrowszy (więcej owoców i warzyw), ale co zrobić z duszą? Nie wiem, moze jestem przewrażliwiona i to wszystko wyolbrzymiam, ale przez te powtarzajace się codziennie schematy dnia codziennego, zaczynam tracic cierpliwość. A co jest w tym nasmieszniejsze to z jednej strony najchętniej siedziałabym w domu w 4 ścianach i tuliła się do TŻ, a z drugiej to poszłabym sobie na jakąś mega extra impreze. Bardzo mi tego brakuje.... Nie wiem, może powinnam iść do psychologa...? |
|
|
|
|
#2 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Ciężko mi na duszy i ciele :(
właśnie miałam Ci zaproponować żebyś lepiej zaczęła się odżywiać itp. ale po przeczytaniu do końca widze, że podeszłaś do tego bardzo mądrze
lubie takie jedno powiedzenie: jak gonisz to ucieka, jak uciekasz - goni łatwo też pogrążać się w takim stanie i później coraz ciężej wypłynąć. Miejmy nadzieje, że już niedługo zawita wiosna i wszystko stanie się bardziej kolorowe 3maj sie cieplutko
__________________
narysuj mi baranka... zakorzenienie |
|
|
|
|
#3 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 109
|
Dot.: Ciężko mi na duszy i ciele :(
Kamila.. Dziwne uczucie - jakbym o sobie czytała. W kazdym niemal szczególe. Tym bardziej mi przykro z powodu Twojej sytuacji, ale tym samym nic Ci poradzic nie potrafię. Sama bezradna jestem.
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 9 328
|
Dot.: Ciężko mi na duszy i ciele :(
koKoro ja też jestem zodiakalnym baranem. Powiem szczerze, ze czekam już wystarczająco długo aż coś sie zmieni. Robie też wiele rzeczy dla siebie, z tym, ze własnie brakuje mi tych siła witalnych i bliskości, takiej prawdziwej , mojego TŻ...
![]() Kurcze musze z nim jeszcze raz otwarcie pogadać, nie chce żeby mi zarzucił egoizm, kiedyś niestety w podobnej sytuacji zostałam tak nazwana, może nie wprost, ale mozna było to odczytac miedzy słowami, dlatego tez obecnie tak długo tłumie to w sobie , ale boje sie, ze bedzie jeszcze gorzej i w końcu wybuchne, a mój TŻ tez jeste baranem i może niestety dojść wtedy do powaznej kłótni. Ta koleznaka z pracy TŻ co ma przyjśc, jest fajną i miłą dziewczyną, ale ma ostatnio spore problemy sercowe i obawiam się, ze może zacząc wylewać swoje zale, a ja chce poprostu spokoju, chciałam spokoju, polezec w ciszy, popijając winko i potem kochac się dio upadłego....
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Ciężko mi na duszy i ciele :(
rozumiem, w takim razie jak najbardziej przyda się rozmowa o własnych potrzebach i nie bój się - to nie egoizm, bo w końcu taka rozmowa nie należy do najłatwiejszych, a mimo to chcesz rozmawiać, aby w waszym związku było jak najlepiej - więc o egoizmie nie ma mowy, a ile się można dusić. Pamietaj, że do facetów najlepiej trafić nie owijając w bawełne i dać czas do przemyślenia - nie kazać od razu odpowiadać (sorki za "pouczanie" - sama sie tego ucze
3mam kciuki !!
__________________
narysuj mi baranka... zakorzenienie |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:53.






lubie takie jedno powiedzenie: jak gonisz to ucieka, jak uciekasz - goni
łatwo też pogrążać się w takim stanie i później coraz ciężej wypłynąć. Miejmy nadzieje, że już niedługo zawita wiosna i wszystko stanie się bardziej kolorowe

