|
|||||||
| Notka |
|
| Emigrantki Emigrantki to forum dla "zagranicznych" Wizażanek. Wejdź, poznaj rodaczki, wymień się opiniami i swoim doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: east coast
Wiadomości: 444
|
lato w NY :)
Witam!
już za kilkanaście dni jadę do NY na prawie całe lato i zastanawiam sie jakie ciuszki , brać ze sobą ? tylko typowo letnie ? jak znosicie upały i wilgotność ? no i wogóle czy macie jakieś rady ponadczasowe
|
|
|
|
|
#2 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: New York
Wiadomości: 1 092
|
Dot.: lato w NY :)
Lato w Ny jest zazwyczaj upalne i baardzo wilgotne. To cos jak siedzenie w saunie caly dzien
. Na poczatku ciezko sie przyzwyczaic. Wez jednak ze soba jakies sweterki rozpinane albo lekkie bluzy, bo w metrze jest klimatyzacja i czasem mozna zmarznac. Najgorsze jest jak sie wychodzi z klimatyzowanego, chlodnego pomieszczenia na zewnatrz, gdzie jest upalnie. Potem wchodzisz do zimnego metra, potem znow na zewnatrz, potem do klimatyzowanego autobusu i znow na zewnatrz, i do klimatyzowanego sklepu itd... Bol gardla murowany.Ja w lecie staram sie nie nosic jeansow-mozna sie w nich ugotowac. Zazwyczaj lekkie materialowe spodnie, albo spodnice. Warto tez ze soba nosic butelke wody (nie slodniego napoju!). Ja w lecie zawsze tez nosze w torebce chusteczki odswiezajace. Kazdemu, kto przyjezdza do NY, radze, by swoje 2 walizki zapakowal luzno, nie do konca, bo przy powrocie okazuje sie , ze brakuje w nich miejsca
|
|
|
|
|
#3 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: east coast
Wiadomości: 444
|
Dot.: lato w NY :)
hmm mam nadzieję , że szybciutko sie przestawię , chociaż może być trudno w Polsce teraz jest zimna wiosna ...... i nawet nie zdąrze chyba poczuć lata
![]() dzięki za odpowiedź ![]() a jeśli chodzi o walizki to napewno zapakuje je luźniej
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: lato w NY :)
Podpisuje sie pod slowami Logest
![]() Nie cierpie lata w NY ![]() |
|
|
|
|
#5 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: east coast
Wiadomości: 444
|
Dot.: lato w NY :)
Cytat:
... zaczynam być lekko przerażona
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 471
|
Dot.: lato w NY :)
ja uwielbiam upaly .wilgotnosc powietrza tez mi za bardzo nieprzeszkadza.z tym,ze u mnie jest zawsze chlodniej niz na brooklynie czy manhattanie
__________________
bcbg |
|
|
|
|
#7 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: New York
Wiadomości: 1 092
|
Dot.: lato w NY :)
To nie jest tak, ze sie nie da wytrzymac. My wytrzymujemy
Ja tez lubie takie gorace lato. Ta wilgotnosc czasem troche przeszkadza, ale mozna sie przyzwyczaic. To nie tropiki Tylko sporadycznie, jak jest 100/100 ( 100 F na 100% wilgotnosci) to zalecaja nie isc do pracy, szkoly i pozostac w pomieszczeniach klimatyzowanych. Ale to sie zdarza baardzo rzadko.
|
|
|
|
|
#8 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: lato w NY :)
mialam okazje byc kilka dni w NY. yyy. Lato jest nieciekawe. Z ludzi cieknie. W powietrzu unosi sie odor gnijacych owocow i warzyw.Nie nie i nie. Zdecydowanie wole Californie latem. Tam przynajmniej mimo goroca jest czym oddychac.
Radze zabrac sporo krotkich ubran. koszulek na ramioczkach. Najlepiej z naturalnych materiialow. Przydadza sie dlugie rozpinane bluzki badz cienkie swetry. wez tez cos cieplego i przeciw deszczowego. bo burze lubia i nie omijaja NY. nie pakuj calej walizki bo przy drodze powrotnej bedzie musiala placic za nadbagarz - konkurencyjne ceny i duzo przecen. ![]() milych wakacji ![]() Edit: Dodam ze na pewno sie przyzwyczaisz i przywykniesz do klimatu. a i polecam na poczotek jakies wyzsze filtry. Ja po 4 godzinach bylam czerwona. i skora mnie piekla. Nie mile uczucie .
|
|
|
|
|
#9 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: east coast
Wiadomości: 444
|
Dot.: lato w NY :)
też jestem z B-stok
tutaj lato nas nie rozpieszcza.... o ile wogóle mozna mówić o jego istnieniu w tym roku!troszke inaczej wyobrażałam sobie NY i gdyby nie wizaż to pewnie byłaby w szoku po przylocie walizek jeszcze nie zaczęłam pakować ... mam jeszcze caaaaały tydzień na to , tylko biorąc pod uwagę jaka ze mnie zakupocholiczka powinnam zabrać ze soba je puste !a czy przeceny są w okreslonym czasie , miesiącu czy przez całe lato ? słyszałam , też o jakimś dniu w którym nie płaci sie TAX-u czyli jakiegoś podatku , poprawcie mnie jeśli sie pomyliłam
|
|
|
|
|
#10 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: New York
Wiadomości: 1 025
|
Cytat:
NY lato- to okropna meczaca wilgoc, jedyny ratunek to obowiazkowo- klimatyzacja... ![]() ehhh co zrobic.. ![]() Pozdrawiam CzarownicoGosiu
|
|
|
|
|
|
#11 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: lato w NY :)
wisienka_com pozdrawiam Cię i polecam to forum.
Znajdziesz tam odpowiedz na wszystkie nurtujące Cię pytania jak i na wiele innych. Miłego przeglądania http://forum.usa.info.pl/ |
|
|
|
|
#12 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: lato w NY :)
Cytat:
Najpierw moze byc Ci ciezko oddychac ale sie przyzwyczaisz. Przeceny sa w kazdym sklepie inaczej. W jednym bedzie tak,ze jedna rzecz caala cena a druga (np. taka sama bbluzka tyle ze inny kolor) za darmo albo po polowie ceny. Jak ja tutaj jestem (CA - Simi Valley) to kazdy sklep inwidualnie. Sa sklepy ktore non stop maja jakies przeceny. Tu nie warto kupywac bluzki za 25 $ bo za kilka dni ona bedzie kosztowac 12 $ (przekonalam sie na sobie) przeceny sa rozne. Od 30% w gore . Nawet do 60 %. POza tym takie wieksze przeceny sa na pewno po sezonie zimowym i letnim. tak jak w POlsce. Czasami zdarza sie naprawde okazja. Np. komplet spodenki i bluzka dla dziecka 1.90$. spodenki chlopece jeansowe - 7 $. KOszulka mlodziezowe - 6.40$ badz 7$. O dniu, w ktorym nie placi sie Tax-u nieslyszalam. Ale z checia sie dowiem. pozdrawiam i milych wakacji zycze.
|
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Emigrantki
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:53.





. Na poczatku ciezko sie przyzwyczaic. Wez jednak ze soba jakies sweterki rozpinane albo lekkie bluzy, bo w metrze jest klimatyzacja i czasem mozna zmarznac. Najgorsze jest jak sie wychodzi z klimatyzowanego, chlodnego pomieszczenia na zewnatrz, gdzie jest upalnie. Potem wchodzisz do zimnego metra, potem znow na zewnatrz, potem do klimatyzowanego autobusu i znow na zewnatrz, i do klimatyzowanego sklepu itd... Bol gardla murowany.










