czy ludzie robią to specjalnie? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-03-30, 14:04   #1
mosiaq
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 672

czy ludzie robią to specjalnie?


..
__________________


Edytowane przez mosiaq
Czas edycji: 2011-07-18 o 21:46
mosiaq jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 14:12   #2
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 782
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Niestety- klasyk. Wielu ludzi (odnosze takie wrażenie), jak ma zły dzień idzie do sklepu i powyżywa sie na sprzedawcach...
Trzeba miec stalowe nerwy, albo... zmienić prace.
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 14:20   #3
Li O
Wtajemniczenie
 
Avatar Li O
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 812
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Też kiedy pracowałam w sklepie internetowym miałam takie sytuacje. Ale na pocieszenie powiem ci, że bywało (ku mojemu zaskoczeniu) miło wtedy, kiedy nie powinno, bo miałam złą wiadomość. Np. jeden facet czekał na produkt miesiąc (kasę wpłacił pierwszego dnia). Najpierw miał być po dwóch tygodniach, potem znowu po dwóch. Niestety mimo moich szczerych chęci nie dało rady już tego załatwić, więc zadzwoniłam żeby powiedzieć, że niestety produkt jest już niedostępny i nic nie da się zrobić, to podziękował i zapytał tylko czy pieniądze zostaną mu szybko zwrócone
__________________
Jesteś tu pierwszy raz?
Zanim o cokolwiek zapytasz przeczytaj pierwszy post lub skorzystaj z wyszukiwarki
Li O jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 14:20   #4
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

No pewnie, że specjalnie, przecież kupujący ma chyba świadomość tego, co mówi?

Sama się tak nie zachowuję, słowo Aczkolwiek jeśli sprzedawca jest naprawdę niemiły (może z 5 razy mi się zdarzyło) to się odezwę.

A co do znajomości towaru - no wiesz, różnie bywa. Mnie pewien pan usiłował wmówić, że tusze do HP są tańsze, niż do Canona, i tak mnie zeźlił, że zawlekłam go na półkę z tuszami i udowodniłam, że guzik wie MediaMarkt to był.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 14:22   #5
boinnenazwybylyzajete
Zakorzenienie
 
Avatar boinnenazwybylyzajete
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 4 588
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Jest wątek, w którym wizazanki z humorem traktują swoich klientów. Na pewno po dniu pracy będzie Ci fajnie się pośmiać z takich ludzi Polecam lekturę
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...rzejmi+klienci
__________________


Mother
Tell your children not to walk my way
Tell your children not to hear my words
boinnenazwybylyzajete jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 14:23   #6
Blushy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 430
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Cytat:
Napisane przez mosiaq Pokaż wiadomość
Czy któraś z Was pracuje z klientem? Ja właśnie mam zaszczyt sprzedawać im pewne produkty... nie wiem czy oni robią to specjalnie czy nie ale są strasznie ale to strasznie nie kulturalni;/ Potrafią przeklinać, wyzywać nas-pracowników a My jesteśmy bogu ducha winne;/
Społeczna choroba narodowa
Blushy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 14:29   #7
Zmienna kobieta
Wtajemniczenie
 
Avatar Zmienna kobieta
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 126
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Kiedyś chciałam założyć taki wątek. Ale nerwy mi przeszły i zrezygnowałam
Mam swój sklep i tak jak piszesz - niektórzy klienci robią wszystko, żeby pokazać że ja jestem głupią ekspedientką, a oni mądrością. Chociaż nie mają racji.
Chciałam sobie przypomnieć co mnie wtedy tak zdenerwowało, ale nie mogę. Najwyżej dopiszę
Ale pamiętam taką jedną sytuację. Kobita pyta się mnie o cenę kwiatów. Odpowiadam jej, na co ona z pyskiem, że ona wie ile to w hurtowni kosztuje i że ja tutaj sobie kpiny urządzam i że to jest zdzierstwo, bo w hurtowni ten kwiat kosztuje 1,80, a ja chcę za niego 5,50. Dziewczyny, żebyście ją widziały - normalnie kipiała Na co ja jej grzecznie odpowiadam, że w takim razie ja poproszę adres tej hurtowni i z chęcią pojadę i za 1,80 kupie Odwróciła się i wyszła, mrucząc coś pod nosem
Dodam tylko, że kwiatek w hurtowni kosztował 3,50 więc wcale dużego narzutu nie mam
__________________

Zmienna kobieta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 14:36   #8
pomidorowka1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 461
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

u mnie w pracy jest tak samo i to nawet czesto.
Dawniej potrafilam sie opanowac ale teraz jaki kto dla mnie taka ja dla niego (moge sobie w mojej pracy na to pozwolic) i czesto jestem chamska

z tym ze pare razy odebralam juz klienta w taki sposob iz myslalam ze zaraz bedzie "akcja" wiec wyskoczylam z nieprzyjemna odzywka jako pierwsza a potem sie okazywalo ze klient nie mial nic zlego na mysli i to mi bylo wstyd
__________________
"Słowa, jak węże do ucha
Słowa, jak opium i miód..."

pomidorowka1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 14:41   #9
jodame
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 910
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Cytat:
Napisane przez mosiaq Pokaż wiadomość
Czy któraś z Was pracuje z klientem? Ja właśnie mam zaszczyt sprzedawać im pewne produkty... nie wiem czy oni robią to specjalnie czy nie ale są strasznie ale to strasznie nie kulturalni;/ Potrafią przeklinać, wyzywać nas-pracowników a My jesteśmy bogu ducha winne;/ Zdarza się, że po wybuchu emocji (po całej akcji) klient nie ma racji ( a zazwyczaj tak jest) i nie przeprosi, bo pewnie duma mu opadnie;/
To kwestia bycia chamem, a nie klientem.
Jeśli ktoś jest niekulturalny, to jest taki dla wszystkich dookoła (może dla zwierzchników mniej... ;p).
Poza tym, w wielu sklepach pracownik nie ma prawa być nieuprzejmy dla klienta -ma mu jak najwięcej sprzedać, nieważne jakim kosztem. Świadomość takiej "bezbronności" sprzedawcy sprawia, że klient-cham czuje się bezkarny i pozwala sobie na więcej niż w stosunku do osoby obcej.
Cytat:
Napisane przez mosiaq Pokaż wiadomość
Próbują z Nas robić osoby które nie znają produktów które sprzedajemy, mylimy się przedstawiając im ofertę... niestety na próżno, ponieważ gdzie indziej uzyskują identyczne informacje.
Oj.. to trochę inna sprawa. W większości sklepów sprzedawcy nie są specjalistami w danej dziedzinie. Takie czasy -jest taka praca to idziesz i pracujesz, często bez żadnej wiedzy na temat produktów, które sprzedajesz -"bo podać produkt i wydać resztę każdy potrafi"
Kiedyś, gdy kobieta szła kupić biustonosz, to sprzedawczyni potrafiła jej pomóc, doradzić i wiedziała co jest nie tak w danym modelu i jaki polecić -a teraz? Często sprzedają młode dziewczyny, które wiedzą tyle o ile o bieliźnie i nie są w stanie wymyślić "dlaczego to jej nie pasuje? dać większą miskę? czy mniejszy obwód? czy w ogóle inny fason?"... -a to po przymierzeniu trzydziestego stanika naprawdę wkurza... .

Sama, często gdy o coś pytam sprzedawcę i słyszę "nie wiem", to sobie myślę "a czy ktoś w tym całym sklepie wie?!" -i chodzi mi tu o takie podstawowe informacje na temat produktu, praktyczne wskazówki typu "który model będzie dla mnie odpowiedniejszy?" (po przedstawieniu do czego będzie nam to coś potrzebne).

Cytat:
Napisane przez mosiaq Pokaż wiadomość
Co o tym sądzicie? Też tak nerwowo podchodzicie do życia?
Sprzedawcę powinno się traktować jak każdego innego człowieka.

Sama się często denerwuję, gdy sprzedawcy nie ukrywają faktu, że nie chce im się podać mi tej bluzki z półki.. chociaż staram się np. nie prosić o ściąganie z manekina jeśli jest inna możliwość.., albo gdy pytam o coś a słyszę "nie wiem" -to kto ma wiedzieć? Chociaż już wolę jak mi ktoś powie "nie wiem" niż jak zaczyna ściemniać i snuć wywody na temat, o którym nie ma pojęcia.

Niedawno np. pani magister w aptece potraktowała mnie z bardzo wyraźnie z góry, strzeliła fochy, chciała mnie ośmieszyć przy współpracownikach i klientach. A wszystko to dlatego, że zapytałam o coś, czego nie wiedziała (a powinna! bo była to rzecz tak banalna, że każdy to wie;/).
jodame jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 14:45   #10
simplicity
Rozeznanie
 
Avatar simplicity
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 741
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Oj, o ludzkich zachowaniach wobec sprzedawców można by książkę napisać 2 sezony przepracowałam w sklepie kosmetycznym i naprawdę rozumiem Twój ból... Zdarzali się klienci, przy których miałam wrażenie, że wyżycie się na sprzedawczyni traktują jako obowiązkowy punkt programu Na szczęście, mogłam sobie w pracy pozwolić na "samoobronę", a w razie większych problemów kierowałam do Szefowej, która stała za mną murem w każdej sytuacji. Takie doświadczenie pozwoliło mi inaczej spojrzeć na pracę sprzedawców - to naprawdę ciężki kawałek chleba i okropnie męczący, ja pracowałam przez 3 miesiące w roku i powiem Wam, że po tych 3. miesiącach byłam po prostu wyprana psychicznie... Także teraz mam dużo wyrozumiałości dla sprzedawców A jak mam zły humor i wiem, że mogę wybuchnąć, to po prostu nie chodzę do sklepów, tak na wszelki wypadek
__________________
Przygody! To znaczy: nieprzyjemności, zburzony spokój, brak wygód. Przez takie rzeczy można się spóźnić na obiad.
J.R.R. Tolkien - Hobbit

---
Konrad

My

simplicity jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 14:55   #11
dziewczyna
Zakorzenienie
 
Avatar dziewczyna
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 29 946
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Rozumiem co czujesz, bo przez rok pracowałam jako sprzedawca na bazarku z hipermarkecie. I do tej pory nie wiem co ludźmi kieruje, że są nieuprzejmi czy wręcz traktują sprzedawcę jako człowieka gorszej kategorii.
dziewczyna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 15:55   #12
TOMORROW
Zakorzenienie
 
Avatar TOMORROW
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 851
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

niektórzy jeszcze dobrze nie podejdą, a już widać, że będzie zadyma bez względu na to, co się wydarzy, zaczynam się przyzwyczajać
TOMORROW jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 16:09   #13
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Cytat:
Napisane przez mosiaq Pokaż wiadomość
Czy któraś z Was pracuje z klientem? Ja właśnie mam zaszczyt sprzedawać im pewne produkty... nie wiem czy oni robią to specjalnie czy nie ale są strasznie ale to strasznie nie kulturalni;/ Potrafią przeklinać, wyzywać nas-pracowników a My jesteśmy bogu ducha winne;/ Zdarza się, że po wybuchu emocji (po całej akcji) klient nie ma racji ( a zazwyczaj tak jest) i nie przeprosi, bo pewnie duma mu opadnie;/ Próbują z Nas robić osoby które nie znają produktów które sprzedajemy, mylimy się przedstawiając im ofertę... niestety na próżno, ponieważ gdzie indziej uzyskują identyczne informacje. Nie wiem... może ludzie powinni znaleźć jakieś hobby , jakieś zajęcie by móc wyzwolić pokłady negatywnej energii a nie przychodzić do Nas - Sprzedawców i się wyżywać. Co o tym sądzicie? Też tak nerwowo podchodzicie do życia?
Nie, nie podchodzicie. Przy czym - nerwowosc nerwowoscia, chamstwo i brak kultury chamstwem, nerwami tego nie mozna usprawiedliwiac.

Cytat:
Napisane przez Blushy Pokaż wiadomość
Społeczna choroba narodowa
Ze niby to dotyczy wszystkich, a za granica to oczywiscie tylko wyzsza kultura.
Niektorzy bez defekacji we wlasne gniazdo zyc jakby nie moga
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 16:09   #14
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Cytat:
Napisane przez mosiaq Pokaż wiadomość
Czy któraś z Was pracuje z klientem? Ja właśnie mam zaszczyt sprzedawać im pewne produkty... nie wiem czy oni robią to specjalnie czy nie ale są strasznie ale to strasznie nie kulturalni;/ Potrafią przeklinać, wyzywać nas-pracowników a My jesteśmy bogu ducha winne;/ Zdarza się, że po wybuchu emocji (po całej akcji) klient nie ma racji ( a zazwyczaj tak jest) i nie przeprosi, bo pewnie duma mu opadnie;/ Próbują z Nas robić osoby które nie znają produktów które sprzedajemy, mylimy się przedstawiając im ofertę... niestety na próżno, ponieważ gdzie indziej uzyskują identyczne informacje. Nie wiem... może ludzie powinni znaleźć jakieś hobby , jakieś zajęcie by móc wyzwolić pokłady negatywnej energii a nie przychodzić do Nas - Sprzedawców i się wyżywać. Co o tym sądzicie? Też tak nerwowo podchodzicie do życia?
W każdej pracy z ludźmi na ileś tam klientów trafiają się świry oraz zwykłe chamy. Trzeba do tego przywyknąć. Ja po kilku latach pracy z ludźmi jestem odporna na większość "sztuczek" chociaż przyznam, że ludzie nie przestaną mnie nigdy zadziwiać swoją bezmyślnością i brakiem logiki oraz totalną nieodpowiedzialnością pomimo tego, że dorośli są już od lat wielu.

Generalnie próbując uzyskać jakieś dodatkowe profity (często zniżkę o kilkadziesiąt złotych) ludzie są gotowi kłamać, podrabiać dokumenty, fałszować podpisy, poświadczać nieprawdę i nie widzą w tym niczego złego a gdy dyskretnie przypominam, że takie zachowania są karalne i za niektóre można dostać kilka lat paki to traktują mnie jako dziwną i "nie życiową"... Druga grupa to ludzie, którym wydaje się, że jak nakrzyczą albo zaczną się ciskać o byle co to ktoś się nimi będzie przejmował. Tej grupy nie lubię najbardziej i czasem kończy się nie przyjemnie. Niektórzy hasło "klient nasz pan" rozumieją zbyt dosłownie i wydaje im się, że wolno im dosłownie wszystko, czasem bywają zaskoczeni gdy informuję, że nie mam obowiązku ich obsługiwać lub podaję im absurdalną cenę usługi informując o tym, że jak się komuś nie podoba to przecież nie zmuszam

Powiem wam, że uchodzę w pracy za osobę o niezmierzonych pokładach cierpliwości, która nawet największemu chamowi lub najgorszemu głupkowi potrafi dziesiątki razy spokojnie tłumaczyć to samo, aż zrozumie i trudno jest mnie sprowokować. Ale czasem nie wytrzymam i powiem coś niezbyt miłego...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki

Edytowane przez Klarissa
Czas edycji: 2010-03-30 o 16:14
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 16:17   #15
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Swoją drogą, chamskie zachowania cechują nie tylko klientów sklepów, bo i w biurze się zdarzają, i w mojej pracy też.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 16:23   #16
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;18238847]Swoją drogą, chamskie zachowania cechują nie tylko klientów sklepów, bo i w biurze się zdarzają, i w mojej pracy też.[/QUOTE]No ja właśnie biuro prowadzę, ale było nie było są to usługi, praca z klientem itd. Po prostu ludzie są różni, poza tym czasem ktoś ma gorszy dzień, ale w gruncie rzeczy nie jest zły na co dzień, a przecież ja tych ludzi widzę raz na jakiś czas przez kilkanaście minut.

Jednak powiem wam, że gorsi od chamów czy nerwusów albo oszustów są "mękoły" - czyli tacy co nudzą, marudzą, proszą, błagają i nie chcą przestać nawet gdy się im mówi wprost, że ich jęczenie niczego nie zmieni. Takich ludzi po prostu mam czasem ochotę udusić...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 16:24   #17
moniaszelki
Zadomowienie
 
Avatar moniaszelki
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 834
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

ludzie nie są idealni.
świat jest taki zabiegany, znerwicowany...ludzie się pogubili.
nie robią tego specjalnie. nawet pewnie nie wiedzą, że to robią..
moniaszelki jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 16:38   #18
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 348
GG do Aggie125
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Jednak powiem wam, że gorsi od chamów czy nerwusów albo oszustów są "mękoły" - czyli tacy co nudzą, marudzą, proszą, błagają i nie chcą przestać nawet gdy się im mówi wprost, że ich jęczenie niczego nie zmieni. Takich ludzi po prostu mam czasem ochotę udusić...
Oj, dobrze to ujęłaś, "mękoły". Miałam parę dni temu klientkę, która zebrała grupkę paru osób na obóż zagraniczny i najpierw próbowala utargować niższą cenę (aż przykro było słuchac jej jęków "no ale naprawdę się nie da? No prooooszę..."). To samo dotyczy osób z pewnego zakłądu pracy, który jeździ z nami dwa razy do roku. Rezerwujemy dla nich konretną ilość miejsc i zawsze proszę w mailach, aby wszelkie zmiany i zapytania kierować DO MNIE. Chyba logiczne, że skoro prowadzę grupę i przydzielam pokoje, to wiem, ile mamy miejsc i komu potwierdzić, a komu powiedzieć, że już jest brak miejsc. I potem przy KAŻDYM wyjeździe mam takie kwiatki, że ktoś dzwoni i mówi, że chce już wpłacać (dwa dni przed wyjazdem), a nawet nie zapyta, czy jeszcze są wolne pokoje.

A zdecydowanym "kwiatkiem" byl pan, który zgłosił się jako jeden z pierwszych, ponad dwa miesiące przed terminem imprezy. Wysłalam mu wszystkie informacje, również taką, że warunkiem utrzymania rezerwacji jest wpłata zaliczki w wysokości takiej i takiej do dnia tego i tego. Przyszło potwierdzenie odbioru maila, potem cisza. No więc oczywiście nie wciągam faceta na listę.

Dzień czy dwa przed wyjazdem telefon. Dzwoni pan X i mówi, że on w sprawie tego wyjazdu, bo miał wpłacić, ale zapomniał (rozbrajającym tonem), więc pyta, czy nie mógłby wpłacic jutro, przy autokarze (grupa narciarska, jechali autokarem). Ja w ogóle nie kojarze nazwiska, a pamięć mam dobrą. Sprawdzam listę, nazwisko po nazwisku - faceta nie ma. Mówię mu, że nie mam go na liście i czy wplącał zaliczkę. Odpowied - NIE. No to sprawa jest jasna - nie ma miejsca dla pana. A tu święte oburzenie - no jak to nie ma, przecież potwierdzalam mu miejsce w mailu! Co z tego, że 2,5 miesiąca temu, co z tego, że panu się "zapomniało" zapłacić za wyjazd albo chociaz odezwać z prośbą o przedłużenie terminu płatności - on był święcie przekonany, że trzymam mu to miejsce.

I gdyby facetowi nie przyszło do głowy zadzwonić, to bardzo by się zdziwił, ponieważ o tym, że nie jedzie, dowiedzialby się już przy autokarze.
Aggie125 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 16:58   #19
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Cytat:
Napisane przez moniaszelki Pokaż wiadomość
ludzie nie są idealni.
świat jest taki zabiegany, znerwicowany...ludzie się pogubili.
nie robią tego specjalnie. nawet pewnie nie wiedzą, że to robią..
Wiedzą, wiedzą.

---------- Dopisano o 16:58 ---------- Poprzedni post napisano o 16:55 ----------

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
Oj, dobrze to ujęłaś, "mękoły". Miałam parę dni temu klientkę, która zebrała grupkę paru osób na obóż zagraniczny i najpierw próbowala utargować niższą cenę (aż przykro było słuchac jej jęków "no ale naprawdę się nie da? No prooooszę..."). To samo dotyczy osób z pewnego zakłądu pracy, który jeździ z nami dwa razy do roku. Rezerwujemy dla nich konretną ilość miejsc i zawsze proszę w mailach, aby wszelkie zmiany i zapytania kierować DO MNIE. Chyba logiczne, że skoro prowadzę grupę i przydzielam pokoje, to wiem, ile mamy miejsc i komu potwierdzić, a komu powiedzieć, że już jest brak miejsc. I potem przy KAŻDYM wyjeździe mam takie kwiatki, że ktoś dzwoni i mówi, że chce już wpłacać (dwa dni przed wyjazdem), a nawet nie zapyta, czy jeszcze są wolne pokoje.

A zdecydowanym "kwiatkiem" byl pan, który zgłosił się jako jeden z pierwszych, ponad dwa miesiące przed terminem imprezy. Wysłalam mu wszystkie informacje, również taką, że warunkiem utrzymania rezerwacji jest wpłata zaliczki w wysokości takiej i takiej do dnia tego i tego. Przyszło potwierdzenie odbioru maila, potem cisza. No więc oczywiście nie wciągam faceta na listę.

Dzień czy dwa przed wyjazdem telefon. Dzwoni pan X i mówi, że on w sprawie tego wyjazdu, bo miał wpłacić, ale zapomniał (rozbrajającym tonem), więc pyta, czy nie mógłby wpłacic jutro, przy autokarze (grupa narciarska, jechali autokarem). Ja w ogóle nie kojarze nazwiska, a pamięć mam dobrą. Sprawdzam listę, nazwisko po nazwisku - faceta nie ma. Mówię mu, że nie mam go na liście i czy wplącał zaliczkę. Odpowied - NIE. No to sprawa jest jasna - nie ma miejsca dla pana. A tu święte oburzenie - no jak to nie ma, przecież potwierdzalam mu miejsce w mailu! Co z tego, że 2,5 miesiąca temu, co z tego, że panu się "zapomniało" zapłacić za wyjazd albo chociaz odezwać z prośbą o przedłużenie terminu płatności - on był święcie przekonany, że trzymam mu to miejsce.

I gdyby facetowi nie przyszło do głowy zadzwonić, to bardzo by się zdziwił, ponieważ o tym, że nie jedzie, dowiedzialby się już przy autokarze.
Taaa... a to ja miałam dzisiaj panią, która się z wpłatą spóźniła ponad 3 miesiące i była obrażona, że ma zapłacić odsetki... No i mam taką, która zalega od 6 m-cy i wczoraj dzwoniła z pytaniem czy jest jakiś dodatkowy np. 30 dniowy termin na zapłatę. Jak jej powiedziałam, że jej termin minął dawno temu to też była obrażona bo "nie wychodzimy klientom na przeciw". No jasne, bo pół roku to za mało czasu na zapłacenie należności i ona chce dodatkowy termin... Ludzie to mają pomysły .
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 17:14   #20
eyo
Zakorzenienie
 
Avatar eyo
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 988
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

ludzie mają fantazję ;/

ja pamiętam jak pracowałam w sklepie to

1) pani po 3 dniach od zakupów przyszła i powiedziała, że jej 10zł ukradłam.... komedia po prostu.

2) pan uparł sie, że mam mu sprzedać wino półsłodkie wytrawne i na tłumaczenia, że takie nie ma i może wziąć albo takie albo takie nie dał sie wziąć..uparł sie i już...

3) pan kupił wódkę za 50zł odszedł od kasy po czym postanowił rzadzać wymiany na inny smak. Zaznaczam, że w sklepie była karteczka, że takich rzeczy nie robimy.. awanture zrobił, nawerzeszczał na mnie jak głupi... Nie mogłyśmy tego wymienic bo takie wódki rzadko się sprzedają ( 0,5l za 50zł mało kto kupuje jednak) a my nie mogłyśmy nic zmienic w programie obslugujacy sklep i jego zasoby. Tylko cenetrala mogła mieszać w programie.. no ale pan awanture zrobic, ze hej... miałbyśmy 50zł w plecy na kasie przez to po prostu i ktos musialby za to wylozyc kase czytaj ja

i od tych wakacji wiem, że co jak co ale praca w sklepie to paskudna robota właśnie ze względu na klinetów

chociaż nie powiem kilku wiernych i porządnych ludzi też było i aż miło sie ich obsługiwało
__________________
...

Prędzej czy później cmentarze są pełne wszystkich.

15.02.2017 ♥

Edytowane przez eyo
Czas edycji: 2010-03-30 o 17:15
eyo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 17:49   #21
Akashka
Zadomowienie
 
Avatar Akashka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Stad...
Wiadomości: 1 380
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Bedac w Polsce pracowalam w aptece gdzie przychodzili ludzie starsi i zgorzkniali chorzy obolali i wsciekli na swiat. Bardzo czesto zwlaszcza jak bylam na stazu wyzywali sie na mnie uwazali ze nic nie wiem nic nie umiem i probowali pouczac. Czesto bylo tak ze nakrzyczeli na mnie lub mieli jakies pretensje bo akurat tak im sie uwidzialo. Od samego poczatku przyjelam taka postawe ze tylko przytakiwalam Jednym uchem wpuszczalam drugim wypuszczalam to co mowia i nie bralam tego do siebie Skolei mojej szefowej zdazalo sie wybuchnac mimo ze byla raczej cierpliwa osoba

---------- Dopisano o 17:49 ---------- Poprzedni post napisano o 17:45 ----------

Cytat:
Napisane przez eyo Pokaż wiadomość
ludzie mają fantazję ;/


1) pani po 3 dniach od zakupów przyszła i powiedziała, że jej 10zł ukradłam.... komedia po prostu.
Przypomnialo mi sie jeszcze jak wlasnie w aptece przychodzila pewna pani ktora od samego poczatku byla do mnie strasznie uprzedzona. Nie wiem czemu bo nie dalam jej ku temu zadnych powodow. W kazdym razie kiedy przyszla i powiedziala ze chce mowic z szefowa. Ok Zawolalam szefowa. A ta pani do niej ze pol roku temu zle wydalam jej reszte i oszukalam ja na 50 zl o.O Szefowa wiedziala ze jest to kobieta ktorej sie nie przetlumaczy i wydala jej z kasy 50 zl. Mi pozniej powiedziala ze wie ze takiej sytuacji nie bylo i nie musialam nic zwracac Ogolnie z ta jedna kobieta mialam straszne przeboje i chyba przy niej byly najwieksze proby moje cierpliwosci
__________________



Akashka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 17:59   #22
Ivi 1988
Zakorzenienie
 
Avatar Ivi 1988
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: domek dla lalek
Wiadomości: 5 393
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Troche zageneralizuje,ale uwazam,ze w ogole nieciekawy mamy narod. Ludzie nie sa dla siebie uprzejmi. Nawet do autobusy nie umieja kulturalnie wsiasc
__________________
Maybe you don't need whole world to love you, you know
Maybe you just need one person


Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Nie ma żadnej "roli kobiety". Jest tylko to, w co sama się pakujesz.
Skoro umie, to niech robi sam.
Ivi 1988 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 18:40   #23
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 514
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

A ja uważam, że mam prawo sie wkurzyć, gdy telefon odebrany z naprawy na drugi dzień przestaje działać. Albo gdy dostaje rozliczenie za ubiegły rok ze wspólnoty, (nawet dwa rozliczenia). W pierwszym nadpłata 200 zł, w drugim niedopłata, oba podpisane przez tego samego inspektora.
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 19:24   #24
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

[1=749d3470e67da5a340716cf 11c99d98c9d41692a_5eab587 331573;18242256]A ja uważam, że mam prawo sie wkurzyć, gdy telefon odebrany z naprawy na drugi dzień przestaje działać. Albo gdy dostaje rozliczenie za ubiegły rok ze wspólnoty, (nawet dwa rozliczenia). W pierwszym nadpłata 200 zł, w drugim niedopłata, oba podpisane przez tego samego inspektora.[/QUOTE]Pewnie, że tak. Zresztą ja nie mówię, że się czasem nie wkurzam - ale co innego wkurzać się jak jest o co, a co innego rzucać się bez zdania racji, co też nie jest rzadkie... ewentualnie rzucać się wtedy gdy ktoś tłumaczy, że w danej sprawie nie jest w stanie pomóc.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 20:05   #25
amonek2
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 168
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

[1=749d3470e67da5a340716cf 11c99d98c9d41692a_5eab587 331573;18242256]A ja uważam, że mam prawo sie wkurzyć, gdy telefon odebrany z naprawy na drugi dzień przestaje działać. Albo gdy dostaje rozliczenie za ubiegły rok ze wspólnoty, (nawet dwa rozliczenia). W pierwszym nadpłata 200 zł, w drugim niedopłata, oba podpisane przez tego samego inspektora.[/QUOTE]
Totalna niekompetencja... Swoją drogą ja sprzedawałam zaledwie kosmetyki z avon-u i w sumie w gronie znajomych i tez zdarzyla mi sie klientka (sąsiadka) która zamówiła u mnie parę rzeczy, później porozmawiałyśmy nt jej kogoś z rodziny (dokładnie zapytałam czy pewien pan X ożenił się?) po czym ona udała się do domu, i za jakieś pół godziny otrzymuje smsa, że ja tym pytaniem chciałam się na niej odegrać, wyrzyć i wogóle jakieś bezsensowne teksty (ja nic złego w tym pytaniu nie wiedze ale coz...), po czym że chce mi wszystko zwrócić (część była z oferty z której nie można było zwracać) no wiec zadzwoniłam do niej, powiedziałam co może zwrócić co nie, no to powiedziała że mi te kosmetyki do zwrotu zwróci na następny dzień, po czym po tygodniu nie zwrócenia mi tych kosmetyków ja do niej pisze smsa żeby mi przyniosła te rzeczy bo chce je zwrócić i odzyskać za nie pieniądze, to na drugi dzień mi odpisała że jednak sobie zostawia... zakręcona historia, ale jak dla mnie bardzo dziwna....
A co do klientów to nie raz zauważam że właśnie swój stres/nerwy wylewają właśnie na tego nie raz biednego sprzedawce. dla mnie to podłe zachowanie, chodź czasem widzę nie uprzejmą sprzedawczynię wtedy to mi się nóż w kieszeni otwiera i ciężko mi się powstrzymać od komentarza (często chamskiego), bo przecież skoro nic nie zrobiłam to dlaczego mam pozwolić by mnie publicznie karcono za nic...
amonek2 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 21:16   #26
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Cytat:
Napisane przez Akashka Pokaż wiadomość
Bedac w Polsce pracowalam w aptece gdzie przychodzili ludzie starsi i zgorzkniali chorzy obolali i wsciekli na swiat.
W Niemczech wszyscy mlodzi, slodcy i zadowoleni?

To faktycznie szok, ze do apteki przyszli chorzy i obolali ludzie.

Cytat:
Napisane przez Ivi 1988 Pokaż wiadomość
Troche zageneralizuje,ale uwazam,ze w ogole nieciekawy mamy narod. Ludzie nie sa dla siebie uprzejmi. Nawet do autobusy nie umieja kulturalnie wsiasc
E tam, nieciekawe to glownie jednostki ktore takie uogolnienia jw. pisza i odsetek chamow/bumelantow itd., ktory sie w kazdym narodzie zdarzy.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 21:56   #27
Akashka
Zadomowienie
 
Avatar Akashka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Stad...
Wiadomości: 1 380
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Cytat:
Napisane przez Wyrak Pokaż wiadomość
W Niemczech wszyscy mlodzi, slodcy i zadowoleni?

To faktycznie szok, ze do apteki przyszli chorzy i obolali ludzie.


Nie spinaj sie tak.... Po pierwsze tu napewno nie przychodza zdrowi i szczesliwi ale nie pracuje tu w aptece.... Dlatego podkreslilam ze bedac w Polsce pracowalam w aptece.
Po drugie nie mialam do nich o to zalu dlatego nie robilam awantur. Powiedzialam ze tacy przychodzili bo jak wiadomo tacy sa najbardziej marudni i najbardziej sie czepiaja i na czlowieka warcza. Piszac to chcialam zaakcentowac ze wiem o czym mowa w tym temacie bo odczulam to na wlasnej skorze.
Masz jakis kompleks czy zal lub zazdrosc cie zzera ze nie znajac mnie naskakujesz tak na mnie siedzac bezpiecznie po drugiej stronie monitora?
__________________



Akashka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-31, 12:49   #28
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Cytat:
Napisane przez Akashka Pokaż wiadomość
Nie spinaj sie tak.... Po pierwsze tu napewno nie przychodza zdrowi i szczesliwi ale nie pracuje tu w aptece.... Dlatego podkreslilam ze bedac w Polsce pracowalam w aptece.
Po drugie nie mialam do nich o to zalu dlatego nie robilam awantur. Powiedzialam ze tacy przychodzili bo jak wiadomo tacy sa najbardziej marudni i najbardziej sie czepiaja i na czlowieka warcza. Piszac to chcialam zaakcentowac ze wiem o czym mowa w tym temacie bo odczulam to na wlasnej skorze.
Masz jakis kompleks czy zal lub zazdrosc cie zzera ze nie znajac mnie naskakujesz tak na mnie siedzac bezpiecznie po drugiej stronie monitora?
Nie, po prostu Wyrak ma bardzo silne uczucia patriotyczne i łatwo je urazić Ja nawet chłopa rozumiem, też nie lubię gdy ktoś obraża "nasz wszystkich" chociaż akurat twojej wypowiedzi tak nie odebrałam.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-31, 13:34   #29
mel89
Zakorzenienie
 
Avatar mel89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: porto
Wiadomości: 3 445
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Sądzę, że bardzo wiele jest czynników, które sprawiają, że ogólnie ludzie są niezadowoleni. A bo obsługa jest ich zdaniem nieprofesjonalna, albo wstawi lewą nogą, albo mają inne problemy zupełnie z zakupami niezwiązane (np. brak pracy, depresja, kłopoty w domu) Przecież to się wszystko nawarstwia i trzeba dać tym emocjom gdzieś upust. A że akurat robią to w sklepie.. cóż. Zawsze można powiedzieć klientowi, żeby poszedł się wybiegać Ale może klient nie ma pieniędzy na spędzenie wolnego czasu na siłowni czy strzelnicy i wyżywa się na sprzedawcach.
Ważne jest też podejście samego sprzedawcy. Mój tż pracował jakiś czas temu jako sprzedawca/grafik (taaa) i musiał dzwonić do klientów, kiedy firma nie zadbała o to, żeby przesyłkę zrealizować w terminie. Zdarzało się, że ludzie czekali na kafelki 3,4 tygodnie, a mieli już umówionego fachowca od płytek ( a wiecie jak jest trudno kogoś w ogóle znaleźć ?) i wkur* był przeogromny. Misiek sobie jakoś zawsze radził i nawet się na niego nie darli. Warto jest podkreślić, że TY - jako sprzedawca - nie możesz nic zrobić, że coś spsuli stołek wyżej i Ty mimo szczerych chęci nie możesz nic zrobić i jesteś tylko w obowiązku ich poinformować.

No nie wiem. Ogólnie to sądzę, że przy kiepskim stanie Państwa, kiepskiej gospodarce, ekonomii, wysokich cenach, absurdach prawnych, dużym bezrobociu - ludzie są po prostu niezadowoleni. Problem tkwi zwykle głębiej niżbyśmy chcieli.
__________________
not all who wander are lost.

Edytowane przez mel89
Czas edycji: 2010-03-31 o 13:37
mel89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-31, 14:03   #30
jodame
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 910
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?

Cytat:
Napisane przez mel89 Pokaż wiadomość
No nie wiem. Ogólnie to sądzę, że przy kiepskim stanie Państwa, kiepskiej gospodarce, ekonomii, wysokich cenach, absurdach prawnych, dużym bezrobociu - ludzie są po prostu niezadowoleni. Problem tkwi zwykle głębiej niżbyśmy chcieli.
Właśnie.

Do tego dochodzą wszystkie oszustwa w stosunku do klienta (doklejanie wyższej skreślonej ceny, że niby jest promocja..., brak możliwości zwrócenia uszkodzonego towaru...) - w takich sytuacjach, gdy "sklep" nas okrada, nie traktujemy sprzedawcy jako pośrednika, tylko jako część "sklepu" ;]
Poza tym, często odczuwam "grę": strata klienta-zysk sprzedawcy -mam na myśli wciskanie towarów, nieinformowanie o tańszych substytutach..itp.
jodame jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:27.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.