|
|
#1 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 55
|
Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Cześć Dziewczyny
Postanowiłam założyć nowy wątek, ponieważ myślę, że to by mnie bardziej zmobilizowało do dbania o siebie i o wagę swojego ciała. Raz już próbowałam się odchudzać, ale nic z tego nie wyszło. Teraz miałam sesję egzaminacyjną i podjadałam sporo przekąsek w trakcie nauki, żeby się tak bardzo nie stresować. Mam 160 cm wzrostu i 64 kg wagi. Chciałabym zrzucić około 10 kg i zgubić trochę tłuszczyku z brzucha (to moja pięta achillesowa) i z ud, a także poprawić kondycję. Nie planuję żadnej konkretnej diety, a po prostu jeść mniej i więcej się ruszać. Ostatnio przez kilka dni robiłam po 100 lub więcej brzuszków dziennie, ale lenistwo wygrało nad pragnieniem dobrego wyglądu i zaprzestałam. Jednak wiem, że ważna jest systematyczność. Chcę zmienić też trwale swoje nawyki żywieniowe, głównie – nie podjadać dużej ilości słodyczy gdy jestem czymś zestresowana/ zdenerwowana ; a także mniej słodzić i solić (planuję zacząć stopniowo – np. zamiast słodzić herbatę dwoma lub trzeba łyżeczkami cukru, zacznę słodzić jedną, a po 2-3 tygodniach już wcale); pić częściej herbatę zieloną niż czarną, którą piję codziennie naprawdę sporo; odzwyczaić się od chodzenia do Burger Kinga…(niestety tamtejsze frytki bardzo mi smakują); jeść wolniejszym tempem, nie pić niczego gazowanego itp. Zapraszam Was do wspólnego zmieniania nawyków żywieniowych i dbania o sylwetkę W grupie raźniej!
|
|
|
|
|
#2 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: podl.
Wiadomości: 139
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Plan masz dobry. Ja startowałam z podobnego progu, tzn 64kg przy wzroście 163cm. No i stosuję podobną dietkę. Czyli Mniej Żarcia, Więcej Ruchu. Ale jeśli chcesz schudnąć dobrze by było robić też trochę ćwiczeń aerobicznych. Co prawda brzuszki też trzeba, bo one rozbudowują mięśnie, a z kolei im więcej mięśni tym lepsza przemiana materii, ale tłuszczyk lepiej spalają ćwiczenia typu bieganie, rower, skakanka. Życzę powodzenia i wytrwałości w odchudzaniu
__________________
`I will be perfect. I will be strong. I will be me. Odchudzanie 64 63 62 61 59 57 55 53! Walka ze słabościami, poprawa kondycji, cery, stanu włosów i paznokci, opalanie naturalne :P Sporo tego... |
|
|
|
|
#3 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 55
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Dzięki za radę z tymi ćwiczeniami aerobowymi. Chyba dorzucę do mojego planu bieganie, bo akurat biegać lubię tylko to zaniedbałam w tym roku, bo nie lubię sama biegać... a w zeszłym roku biegałam z koleżanką i było jakoś tak raźniej. Dobre masz efekty po tym MŻ-WR? Mi się wydaje, że to najlepsza "dieta", bo na niej nie chudnie się od razu nie wiadomo ile tylko stopniowo i zdrowo... a to przecież najważniejsze
|
|
|
|
|
#4 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: podl.
Wiadomości: 139
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Na wadzę mam teraz 60kg, a ile czasu się odchudzam to nawet na dobrą sprawę nie wiem. Zaczęłam gdzieś maj/czerwiec, ale na dobrą sprawę jakiś porządny ruch wprowadziłam dopiero w wakacje. Tak więc jest dobrze. W swojej diecie zmieniłam tak na prawdę niewiele. Usunęłam gazowane napoje, słodkie soki, ograniczyłam czarną herbatę, kawę itp. Wprowadziłam dużo wody i zieloną herbatę. Staram się nie jeść słodyczy, choć od czasu do czasu pozwolę sobie na jakiś drobiazg. I stosuję się jakiś takich głównych przykazań dietetycznych. Takich jak np masz w tym artykule autorstwa Dance makabre
ZASADY NA REDUKCJI UWAGA! Ten post jest skierowany do dziewczyn, którym zależy na utracie wagi w sposób zdrowy i szybki. Oparty jest na własnym doświadczeniu, wiedzy nabytej z artykułów dietetyków i wizażowych specjalistek. Pod postem podaję listę przydatnych linków, z których korzystam i korzystałam. ENJOY! Żelazna zasada odchudzania, którą każda dziewczyna musi sobie przyswoić: zmiana jest, niestety, na zawsze. Mam na myśli- w jakiś sposób przytyłaś, prawda? Jeśli uda Ci się zrzucić te kilka kilogramów (a wierzę, że się uda ), to wrócą do Ciebie prędzej niż zdążysz się tą stratą ucieszyć, jeśli zaczniesz jeść tak jak przed rozpoczęciem diety. Zmieniamy tryb życia na zdrowszy i, niestety, już zawsze będziemy musiały uważać na to, co jemy i się pilnować Ważne, żeby to zrozumieć- inaczej czeka Cię efekt jo-jo. Druga żelazna zasada- nie zniechęcać się małymi niepowodzeniami! To, że raz skusiłaś się na kawałek czekolady czy pizzy albo mama wmusiła w Ciebie naleśnika to nie powód, żeby się załamywać, zakatowywać ćwiczeniami albo, co gorsza, zrywać dietę. To chyba mój najgorszy błąd przeszłości, że przy każdym grzeszku zrywałam dietę, przez tydzień odbijałam sobie te kilka dietowych dni, a potem wracałam do odchudzania, i tak w kółko... Nie zrażajcie się i pozwólcie sobie raz na jakiś czas na grzeszek Zasady: 1) Jedz 5 niewielkich posiłków dziennie- regularnie co 2-3 godziny. 2) Pij jak najwięcej wody- co najmniej półtora litra dziennie + inne napoje, takie jak herbata (tak, dziewczyny, poza herbatą 1,5 l wody! Nie włącznie!) 3) Zrezygnuj ze słodyczy, napojów gazowanych, fast foodów... A także z białego pieczywa, ziemniaków, białego ryżu i makaronów najlepiej też 4) Postaraj się nie dosładzać i nie dosalać- sól zastąp ziołami (oregano, prowansalskimi, bazylią), a cukier (jeśli nie możesz bez niego żyć )- miodem. Słodzik jest mniej kaloryczny, ale perfidnie niezdrowy- a miodzik to same witaminy! 5) Jedz dużo, dużo białka- jest ono wolno trawione przez organizm, przez co zapewnia nam uczucie sytości na długi czas. Propozycje: twaróg, serek wiejski, jogurt naturalny, serek homogenizowany naturalny, wędliny chude drobiowe, kurczak, jajka... Od biedy mleko, ale z wyżej podanych jest ono (w wersji z kartonu, ja osobiście nie mam dostępu do prawdziwego, wiejskiego) najmniej wartościowe 6) Polub się z otrębami- zawierają cenne na diecie białko, a dodane do owsianki, muesli czy jogurtu dodatkowo sycą i... smakują Kupuj te naturalne- nie prażone granulki z jabłkiem czy inną śliwką Polecam owsiane i pszenne. 7) Zasada jest taka, że czym późniejsza pora, tym mniej jemy węglowodanów. Na śniadanie dużo, na drugie troszkę mniej, do obiadu wystarczy szklanka makaronu razowego albo pół torebki brązowego ryżu, na podwieczorek i kolację staramy się już ich unikać. 8) To samo tyczy się owoców- po 16 raczej już ich nie jemy, aczkolwiek tu bym nie była taka restrykcyjna- cukier to cukier, ale jeśli kusi nas na czekoladę (mnie zawsze bierze wieczorami), to lepiej przegryźć jabłuszko. 9) Mitem jest to, że kolację trzeba jeść na 3 godziny przed snem/ przed 18- doprowadzamy wtedy do nocnego katabolizmu (spalania mięśni zamiast tłuszczu), rozstrajamy sobie przemianę materii. Kolację jemy na 2-0,5 przed snem - ale uwaga, tylko dobrze zbudowaną! 10) Jedz do uczucia sytości- nie przejedzenia! 11) Jeśli tak jak ja najlepiej uczysz się przy jedzeniu, do nauki siadaj z miseczką pokrojonych w słupki albo talarki warzyw (marchewka, ogórek, pomidorek) lub orzechów (tu nie wolno przesadzić, bo są dość kaloryczne- ale zdrowe i potrzebne organizmowi). To samo się ma w przypadku ewentualnego głodu między posiłkami. 12) Staraj się nie smażyć- duś, piecz, gotuj na parze, grilluj. Jeśli już musisz- to bez tłuszczu albo na kapce oliwy. 13) Pieczywo jedz wyłącznie ciemne- pełnoziarniste, razowe, pumpernikiel. Może być też chrupkie, ale nie traktujmy tego jako substytut klasycznego- raczej jako przekąskę do jogurtu, czy coś Ja osobiście zrezygnowałam ze smarowania chleba czymkolwiek, ale jeśli czujecie potrzebę- wybierzcie masło. Muesli wybieramy naturalne, niedosładzane- nie granulowane, bo to posklejany cukrem syf! Tak, Fitnessy też Co jeść na określone posiłki? Śniadanie - pierwszy i najważniejszy posiłek dnia. Jeśli na śniadanie nie dostarczycie organizmowi energii (energia pochodzi z węglowodanów), przejdzie on w „tryb oszczędzania”- śniadanie musi być porządne, ponieważ to ono podkręca przemianę materii na cały dzień i sprawia, że nie podjadamy w trakcie dnia! Jemy: węglowodany + białko + warzywo/owoc II śniadanie - większość z nas spożywa je w szkole, kiedy potrzebujemy dużo energii na naukę, tak więc nie szczędźcie sobie węgli, to także idealna pora na owoc Jemy: węglowodany + białko + warzywo/owoc Obiad - tutaj sporo z nas nie może poszaleć, ale nie widzę sensu usprawiedliwiać się tym, że „mama robi dla całej rodziny” U mnie też mama tak gotuje, ale ja się nie poddałam- robię sobie obiad sama! 15 minut w kuchni i gotowe, proste, smaczne, dietetyczne, nie trzeba być mistrzem kuchni, mogę się potem podzielić przepisami Aha! Jeśli decydujemy się na rybę, wybieramy tylko te morskie- zawierają zdrowe tłuszcze. Polecam zwłaszcza dorsza (pieczony w folii albo smażony bez panierki, mmm) Jemy: białko + warzywo + węglowodany w niewielkiej ilości Podwieczorek - to przekąska, zazwyczaj jeszcze nas zbyt mocno w żołądkach nie ssie od obiadu. Wiele z nas zjada podwieczorek zaraz przed treningiem- więc jeśli faktycznie planujecie ćwiczenia, pozwólcie sobie tutaj dodatkowo na kromkę chleba, owoc, coś energetycznego- żebyście nie opadły z sił. Aha, bym zapomniała! To dobra pora, żeby przegryźć garść orzechów- zdrowych tłuszczy staramy się nie łączyć z cukrami, więc tutaj pasuje nam jak ulał. Jemy: białko + tłuszcze (ew. warzywo) Kolacja - tutaj możemy pozwolić sobie na niewiele... Dostarczamy organizmowi paliwa na nocne trawienie i zapewniamy, że nie obudzi nas w środku nocy ssanie w żołądku. Jemy: białko + warzywo Co z tymi ćwiczeniami? TAK, ćwiczenia fizyczne są niezbędne na diecie. Dzięki nim tracąc kilogramy uzyskujemy jędrną, napiętą, ładną skórę bez cellulitu, a nie wiotką, obwisłą... brrr. Tłuszcz spalają aeroby, a ćwiczenia siłowe podkręcają przemianę materii. Oba rodzaje ćwiczeń są, jak widać, potrzebne Aeroby: - bieganie truchtem -pływanie -jazda na rowerze/rolkach -aerobik Siłowe: wszelakie ćwiczenia na siłowni, a także wszystkie typu A6W, 8 minute, generalnie te które robimy w domu w seriach i powtórzeniach. Ćwiczenia muszą trwać co najmniej 20 minut. Jeśli ćwiczycie w domu (brzuszki, nożyce itd.), starajcie się nie ćwiczyć codziennie tych samych partii- mięśnie potrzebują czasu na regenerację! Tak więc jednego dnia pracujcie nad nogami, drugiego nad brzuchem, trzeciego nad rękoma itd. I jeszcze kilka uwag (na podstawie artykułu Wyraka): 1) Nie chudnie się miejscowo - robiąc ćwiczenia na nogi wzmacniacie mięśnie, ale chudniecie i tak równo po z całości. 2) A6W ani brzuszki nie służą do spalania tłuszczu! Przynajmniej nie bezpośrednio- połączone z aerobami dają dobre efekty. 3) Nie ćwiczymy na czczo (prowadzi to do spalania mięśni, poza tym można zasłabnąć) Przydatne linki: Przykładowe jadłospisy- cholernie przydatne, gdy nie wiecie, ile jeść, albo nie macie pomysłu co zjeść na śniadanie, kolację itd. FAQ dietowe- najczęściej zadawane pytania 10 przykazań żywieniowych- zbiór artykułów dobrego dietetyka, pomocne Mity i stereotypy fitnessowe- czyli najczęstsze błędy w podejściu do chudnięcia Ułóż sobie dietę- podaje proporcje składników, jakie powinnyśmy jadać- myślę, że nikomu z nas nie chce się obliczać, ile w sumie czego jemy, ale może się przydać Zanim przejdziesz na redukcję- przeczytaj!- bardzo przydatny artykuł pewnej wizażanki, zbierający podstawowe zasady zdrowego dietowania. Przepisów dietetyczne- dla tych, którzy nie mają pomysłu, co zjeść Pomysły na kolacje-nic dodać, nic ująć Pomysły na kurczaka- jak przyrządzić dietetycznie i zdrowo, żeby się szybko nie znudził Słodycze na redukcji- dla łasuchów, którzy lubią zdrowo zgrzeszyć bez wyrzutów sumienia Obiadki do pracy- gdy siedzicie do późna w szkole EDIT: Zainteresowanych ośmiominutówkami zapraszam na youtube'a- wpisujesz w wyszukiwarkę "8 minute abs" lub "8 minute legs" (zależy co Cię interesuje)- i wyskakują Ci takie stare filmiki z dziwnie ubranym mięśniakiem, to to I jak to nie zrobicie więcej niż kilka brzuszków? Jak macie problem na raz, to seriami, kilka, odpoczynek, znowu kilka... itd. Ja mogę pod rząd zrobić na spokojnie 50, minutka przerwy i drugie 50."
__________________
`I will be perfect. I will be strong. I will be me. Odchudzanie 64 63 62 61 59 57 55 53! Walka ze słabościami, poprawa kondycji, cery, stanu włosów i paznokci, opalanie naturalne :P Sporo tego... |
|
|
|
|
#5 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 461
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Ja także się przyłączam
Co prawda walcze od 3 tygodni, ale zapuściułam się (słodycze ) iczuje, ze w tym tyogdniu waga pokaze wiecej ![]() Ze zmiana nawykow (na prawidlowe, czyli wiecej bialka, dobre zbilansowane posilki) bedzie ciezko, bo mieszkam z mamusia, ktora raczej ciezko przekonac do warzyw przy kazdym posilklu, a nie mam pieniedzy,aby sama sobie wszytsko kupowac ;(
__________________
Sooner or later you have to stop being a victim and be a victor. You have to stop being a whiner and start being a winner. Take control of your shit, regardless of your circumstances. If it’s more difficult for you that's good, cause that makes your story better.
|
|
|
|
|
#6 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 55
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Witaj Callitus
Eh, mam podobną sytuację do Ciebie - nie mieszkam jeszcze sama (choć mam nadzieję, że w tym roku to się zmieni) i nie kupuję za swoje pieniądze produktów do posiłków. Wolałabym jeść inaczej niż obecnie np. jeśli chodzi o obiady to jeść mniej i nie łączyć ze sobą ziemniaków z mięsem, co może być ciężko zmienić, np. z powodu przyzwyczajeń mojej babci, która lubi wszystkim staropolskie obiadki zrobić... I ehhh, właśnie sprawa słodyczy - podziwiam osoby, którym udało się je całkowicie odstawić. Ja ostatnio nie jem czekolady, ale za to trudno mi przestać jeść cukierki typu mentosy...
|
|
|
|
|
#7 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice krakowa
Wiadomości: 2 736
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
dołączam się. Dużo wody, zielonej i białej herbatki. Chudy serek, kefirki, jogurty naturalne, kurczak, jabłka, warzywa, ciemny chleb i otręby.
__________________
Focus T25! Niebawem zrozumiesz, że to co dziś wygląda jak poświęcanie się, okaże się zamiast tego najwspanialszą inwestycją, jaką kiedykolwiek zrobisz. |
|
|
|
|
#8 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 357
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Ja też dołączę
Mam 164 cm i ważę 55 kg. Jestem na diecie ŻM (żreć mniej) i dodatkowo basen i codziennie 20 min ćwiczeń.
|
|
|
|
|
#9 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 20
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Dobrze w takim razie ja także dołączę .... Mam na imie Monika ( to konto mojej mamy ) mam 15 lat.... 61kg oraz 164cm Moja wymarzona waga - 50 kg... Mam nadzieje że uda mi sie z waszą pomocą...
|
|
|
|
|
#10 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 357
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Damy radę. Mi też marzy się 50 kg ale wydaje się to takie nieosiągalne.
|
|
|
|
|
#11 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 395
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Witam
Mam na imię Kasia Moja "przygoda "z odchudzaniem zaczęła się rok temu...niestety nie zaczęłam tego z własnej inicjatywy tylko lekarza...nadciśnienie i serce za bardzo obciążone...dietetyk, dietka, ćwiczenia i 15 kilo po 3 miesiącach w dół Super uczucie ale niestety nie na długo ...jak dolegliwości znikneły to razem z nimi dieta...no i cóż kilogramy wróciły . Próbowałam jeszcze pare razy zczać ale zbyt słaba wola...wszyscy mówią po co będziesz się odchudzać , nie przesadzaj itp. Mąż twierdzi ze mu nie przeszkadza i kochanego ciałka nigdy nie za dużo ale podejrzewam ze gdybym schudła to na pewno byłby dumniejszy z żony. Mam 26 lat i 30 kilo nadwagi Tylko jak tego sie pozbyć... Od jutra znów spróbuje ---może tym razem sie uda . ..szukam jakiegos wsparcia wiec mam nadzieje ze znajde je tutaj na forum bo w domu to niebardzo...ale widze ze wy macie mniejsze problemy 60 kilo ...marzenie ale mam nadzieje ze znajdzie sie ktoś kto pomoże mi się zmotywować do działania ...Dobrze że są takie miejsca gdzie można sie wygadać...Ale sie rozpisałam ...Pozdrawiam wszystkich
|
|
|
|
|
#12 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: podl.
Wiadomości: 139
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Dla mnie 50kg to też marzenie, ale jeśli nawet przy większej wadze będę wyglądać dobrze to przystopuję.
---------- Dopisano o 10:53 ---------- Poprzedni post napisano o 10:49 ---------- Cytat:
No u mnie jest podobnie, ale jak ona wybiera się do supermarketu po zakupy to ja myk razem z nią. I chociaż do koszyka podrzucę jakiś jogurt naturalny, chude mleko, to znów jakiś serek. Z warzywami do tej pory też średnio było, ale teraz jest duuuużo lepiej, bo mieszkam na wsi, a sezon na warzywa w rozkwicie, więc co nieraz skoczę sobie na grządkę i coś tam uskubię. Z owocami akurat teraz o też średnio, ale są jagody i maliny
__________________
`I will be perfect. I will be strong. I will be me. Odchudzanie 64 63 62 61 59 57 55 53! Walka ze słabościami, poprawa kondycji, cery, stanu włosów i paznokci, opalanie naturalne :P Sporo tego... |
|
|
|
|
|
#13 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 041
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Dziewczyny mogę się tutaj do Was dołączyć?
![]() Przez ostatnie dni przechodzę kryzys, codziennie podjadam, a to coś słodkiego, a to chlebek ( ten swieży) i waga zamiast w dół podnosi się.. ![]() ---------- Dopisano o 14:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:21 ---------- dodam, że mam 167 cm wzrostu.. |
|
|
|
|
#14 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 357
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Ostatnio też ma taki kryzys... A to mama kupiła coś dobrego, a tu siostra otworzyła czekoladę... Nie mam jakoś silnej woli żeby się powstrzymać.
|
|
|
|
|
#15 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 041
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Pogoda robi swoje, bo jeśli jest ciepło, to zawsze się gdzieś wyjdzie, pojeździ a rowerze, popływa na basenie, a tak to sie siedzi przed tv, kompem i tylko je i je...
|
|
|
|
|
#16 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 357
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
No właśnie. Pada deszcz i jest tak nieprzyjemnie. Teraz też siedzę i myślę co by tu dobrego zjeść :P A muszę się jakoś opanować.
|
|
|
|
|
#17 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 55
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Cytat:
Jak tam u Was dzisiaj z dietkowaniem? Mi udało się w ogóle nie zjeść słodyczy, co uważam za sukces. Korci mnie jednak by zjeść teraz borówki (uwielbiam je), ale podobno wieczorem lepiej nie jeść owoców, tylko rano... |
|
|
|
|
|
#18 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice krakowa
Wiadomości: 2 736
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
ja zjadłam kawałeczek malutki kawałeczek sernika z rosą mojej mamy
i dwa paruchy z truskawkami u teściowej ale to na obiad. teraz TŻ poleciał zrobić kolacje i pewnie mi podsunie pod nos tosta jak będzie z chleba pełnoziarnistego to może zjem kawałek bo spać i tak pewnie pójdę koło północy bo mam kupe nauki .Powodzenia jutro dziewczynki
__________________
Focus T25! Niebawem zrozumiesz, że to co dziś wygląda jak poświęcanie się, okaże się zamiast tego najwspanialszą inwestycją, jaką kiedykolwiek zrobisz. |
|
|
|
|
#19 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 041
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
A ja miałam ostrą biegunkę
Aż mnie 4 litery jeszcze bolą.. Mama chodziła za mną i powtarzała, że to przez te moje herbatki, które pijam czesto. Ale wiem, że to nie przez nie Bo piję od kilku miesięcy zieloną, czerwoną i ta Slim i nic nie bylo.. Nawet w sumie nie wiem co mi zaszkodziło tak naprawdę.A u mnie pada i pada i końca nie widać. Masakra jakaś |
|
|
|
|
#20 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Cytat:
Mamy dokładnie taką samą wagę i wzrost Cytat:
Byle się nie najeść jak "dzika świnka " ![]() Cytat:
Tak jak pisałam, mój wzrost to 160 cm, waga 64, mam 22 lata. Moją zmorą jest szarlotka, chociaż właśnie dziś wymyśliłam sposób by zrobić ją choć trochę dietetyczną A jabłuszka zdrowe przecież ![]() Też chcę przeprowadzić MŻ+WR, zdecydowanie ograniczam pieczywo i ziemniaki. Zwiększam ilość płynów i warzyw. Od jutra (mam nadzieję) rower
__________________
www.pustamiska.pl --> klik
![]() "...tylko ty jak chleb smakujesz mi..." http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120901580113.htm http://www.suwaczek.pl/cache/d6a36ba4d6.png |
|||
|
|
|
|
#21 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 55
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Witaj w naszym gronie Karolcia 2401!
Ja też bardzo lubię szarlotkę... w ogóle lubię większość ciast (z wyjątkiem makowca), a ciasta to wiadomo - kaloryczne niestety ;/ No, ale dobrze, że znalazłaś sposób, aby była bardziej dietetyczna Jak tam u Was początek dnia? Ja zjadłam około 9 śniadanie - dwie kromki chleba razowego z sałatką kukurydzianą i około 12 zamierzam zjeść jakiś owoc lub kanapkę - tak w ramach drugiego śniadania. Popołudniu mam zamiar albo ćwiczyć w domu przez pół godziny albo jeśli pogoda będzie ładna iść pobiegać lub na spacer z kijkami nordic walking. Miłego dnia dziewczyny! |
|
|
|
|
#22 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Dzień dobry!
Ja też po śniadanku, płatki pełnoziarniste z owocami i mlekiem 0% Niestety w tych płatkach jest cukier Znacie jakieś płatki w których cukru nie ma? Pełnoziarniste ![]() Zaraz będzie kawa u mnie, bo bez kawy nie potrafię funkcjonować... A w ramach ruchu dzisiejszego, bo rower się nie uda, może pojedziemy z tż do aquaparku na cały dzień się wyszaleć
__________________
www.pustamiska.pl --> klik
![]() "...tylko ty jak chleb smakujesz mi..." http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120901580113.htm http://www.suwaczek.pl/cache/d6a36ba4d6.png |
|
|
|
|
#23 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 461
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Ja w weekend pewnie zrobie to ciasto http://www.☠☠☠☠☠☠☠☠.com/4food/recipe...nd-cake-recipe Nie ma co sie meczyc, a chyba jak zjem 2 kawalki to tak nie ucierpie
__________________
Sooner or later you have to stop being a victim and be a victor. You have to stop being a whiner and start being a winner. Take control of your shit, regardless of your circumstances. If it’s more difficult for you that's good, cause that makes your story better.
|
|
|
|
|
#24 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Callitus, spróbuj może zrobić ciacho na mące pełoziarnistej, a nie zwykłej pszennej? Zdrowsze i mniej kaloryczne
![]() Ja poszukuję jakiegoś przepisu na ciasto bez pieczenia, najlepiej na ciastkach owsianych znacie coś?
__________________
www.pustamiska.pl --> klik
![]() "...tylko ty jak chleb smakujesz mi..." http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120901580113.htm http://www.suwaczek.pl/cache/d6a36ba4d6.png |
|
|
|
|
#25 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 041
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
U mnie znowu pada za oknem, a chciałam pobiegać eh, pogoda nieubłagalna niestety.
Na razie na śnd. zjadłam : grahamka + 2 plastry chudej szynki + pomidor, szklanka soku marchwiowego + 2 Danonki i teraz popijam herbate czerwona i Slim.. Postaram sie dzis zmobilizowac i 30 minut conajmniej pocwiczyc w domku
|
|
|
|
|
#26 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 357
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
U mnie dzisiaj piękna słoneczna pogoda więc pójdę na spacer i może pojeździć rowerem
![]() A śniadanie... Kromka chleba wieloziarnistego, plaster szynki i plasterek pomidora
|
|
|
|
|
#27 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 041
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Ja na obiad zjadłam spagetti, ale 1/2 porcji tej co zawsze, więc nie jest tak źle.
A u mnie się rozpogadza
|
|
|
|
|
#28 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 55
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
U mnie słonecznie od rana
Ja jestem już po babcinym obiedzie - barszcz plus kilka placków ziemniaczanych. Niestety nie udało mi się zjeść drugiego śniadania, bo kompletnie o nim zapomniałam Zaraz zacznę ćwiczyć brzuszki Jak myślicie dziewczyny, czy w 2 tygodnie da się poprawić kondycję? Bo za ok. 2 tygodnie wybieram się w góry i lepsza kondycja zdecydowanie tam się przyda...
|
|
|
|
|
#29 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 461
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Pewnie, cos tam sie poprawi
Na wiele bym nie liczyla, ale na pewno bedzie lepiej niz gdybys miala siedziec i nci nie robic
__________________
Sooner or later you have to stop being a victim and be a victor. You have to stop being a whiner and start being a winner. Take control of your shit, regardless of your circumstances. If it’s more difficult for you that's good, cause that makes your story better.
|
|
|
|
|
#30 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 20
|
Dot.: Cel: Zgrabna sylwetka i zmiana nawyków żywieniowych, czas start! :)
Musze wam się pochwalić że już od 3 dni nie zjadłam nic słodkiego... Nie słodziłam herbaty ani nic.. Normalnie cud ^^
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:48.



Postanowiłam założyć nowy wątek, ponieważ myślę, że to by mnie bardziej zmobilizowało do dbania o siebie i o wagę swojego ciała. Raz już próbowałam się odchudzać, ale nic z tego nie wyszło. Teraz miałam sesję egzaminacyjną i podjadałam sporo przekąsek w trakcie nauki, żeby się tak bardzo nie stresować. Mam 160 cm wzrostu i 64 kg wagi. Chciałabym zrzucić około 10 kg i zgubić trochę tłuszczyku z brzucha (to moja pięta achillesowa) i z ud, a także poprawić kondycję. Nie planuję żadnej konkretnej diety, a po prostu jeść mniej i więcej się ruszać. Ostatnio przez kilka dni robiłam po 100 lub więcej brzuszków dziennie, ale lenistwo wygrało nad pragnieniem dobrego wyglądu i zaprzestałam. Jednak wiem, że ważna jest systematyczność. Chcę zmienić też trwale swoje nawyki żywieniowe, głównie – nie podjadać dużej ilości słodyczy gdy jestem czymś zestresowana/ zdenerwowana ; a także mniej słodzić i solić (planuję zacząć stopniowo – np. zamiast słodzić herbatę dwoma lub trzeba łyżeczkami cukru, zacznę słodzić jedną, a po 2-3 tygodniach już wcale); pić częściej herbatę zieloną niż czarną, którą piję codziennie naprawdę sporo; odzwyczaić się od chodzenia do Burger Kinga…(niestety tamtejsze frytki bardzo mi smakują); jeść wolniejszym tempem, nie pić niczego gazowanego itp. 

) iczuje, ze w tym tyogdniu waga pokaze wiecej 




Mam 164 cm i ważę 55 kg. Jestem na diecie ŻM (żreć mniej) i dodatkowo basen i codziennie 20 min ćwiczeń.


i dwa paruchy z truskawkami u teściowej ale to na obiad. teraz TŻ poleciał zrobić kolacje i pewnie mi podsunie pod nos tosta 



