|
|||||||
| Notka |
|
| Fryzury i styling Forum dla osób, które interesują się stylizacją fryzur oraz stylingiem. Chcesz pogłębić swoją wiedzę, podzielić się doświadczeniem? To miejsce jest dla ciebie. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 4
|
Farbowanie chemią po ziołach
Słyszałam, że po farbowaniu włosów farbami ziołowymi nie wolno frabować chemicznymi dopóki nie odrosną. Mam włosy naturalnie ciemnobrązowe i pofarbowane szmponem koloryzującym na bordo i chciałam zrobić sobie granatową czerń. Użyłam do tego mieszanki basmy z chną firmy Delia, ale włosy kompletnie nie zmieniły koloru (za to skóre głowy i częściowo twarzy miałam jak wymazaną atramentem
) i w dodatku zanim włosy mi do końca wysłchły umyłam je porządnie szamponem tak że woda była atramentowa. Mam wrażenie, że zupałenie sobie te ziółka wypłukałam. Czy mogę zaryzykowac i zafarbować sobie teraz włosy znowu szamponem koloryzującym (granatowa czerń). Boję się że po tych ziołach albo nie bedzie mi chciał szampon koloryzujący włosów chwycić albo w ogóle zniszcze sobie włosy. Ale tak bardzo chciałabym mieć ten granatowy kolorek ![]() Pozdrawiam |
|
|
|
|
#2 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 102
|
Dot.: Farbowanie chemią po ziołach
tak to prawda że nie wolno po ziołach malować farbami ,a to dlatego że one oblepiają włosy i zwykłe farby nie mają dostępu do struktury włosa . ale z twego opisu zrozumiałam że ci nie wyszło to możesz nałożyć tą farbę ,tym bardziej że to ciemna farba ,bo z jasnymi kolorami jest większy problem
|
|
|
|
|
#3 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 4
|
Dot.: Farbowanie chemią po ziołach
I w końcu zaryzykowałam i jestem zadowolona z efektu
Szampon koloryzujący ładnie mi chwycił i wyszedł kolor taki jaki chciałam. I to na drugi dzień po farbowaiu ziółkami! Z tym, że przed użyciem szamponu koloryzującego myłam włosy szamponem oczyszczającym (konkretnie Seboradin Niger) tak długo aż spływająca z włosów piana nie zrobiła się biała.Pozdrawiam |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Fryzury i styling
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:14.



) i w dodatku zanim włosy mi do końca wysłchły umyłam je porządnie szamponem tak że woda była atramentowa. Mam wrażenie, że zupałenie sobie te ziółka wypłukałam. Czy mogę zaryzykowac i zafarbować sobie teraz włosy znowu szamponem koloryzującym (granatowa czerń). Boję się że po tych ziołach albo nie bedzie mi chciał szampon koloryzujący włosów chwycić albo w ogóle zniszcze sobie włosy. Ale tak bardzo chciałabym mieć ten granatowy kolorek 


Szampon koloryzujący ładnie mi chwycił i wyszedł kolor taki jaki chciałam. I to na drugi dzień po farbowaiu ziółkami! Z tym, że przed użyciem szamponu koloryzującego myłam włosy szamponem oczyszczającym (konkretnie Seboradin Niger) tak długo aż spływająca z włosów piana nie zrobiła się biała.
