|
|
#91 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 525
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
Właśnie mi chodziło o taki wstrząs. Znowu jeśli chodzi o podnoszenie kwalifikacji - większość osób ma tu na myśli zdobywanie doświadczenia, a ja raczej kursy, studia podyplomowe i tu też jestem niezrozumiała, wiem. A żeby robić jakieś podyplomowe, muszę mieć pieniądze, czyli pracę.Sama się zastanawiam czy nie zatrudnić się na początek gdzieś w mniej ambitnym miejscu, by potem móc pracować w miejscu marzeń, o ile to możliwe...W końcu ludzie właśnie w ten sposób pięli się wyżej, czyż nie? Jak myślicie?
__________________
Wymienię |
|
|
|
|
|
#92 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 525
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Pytanie: jeżeli chcę aplikować do redakcji gazety, to jeśli nie ma sprecyzowanego maila "rekrutacyjnego", to wysyłam CV i list na adres mailowy gazety, prawda? Wiem, że najlepiej jest skierować list motywacyjny do konkretntej osoby, a nie - w tym przypadku - całej redakcji, a zatem mam go skierować do redaktora naczelnego? Nie mam nigdzie wyszczególnionego kto się zajmuje takimi sprawami...
__________________
Wymienię |
|
|
|
|
#93 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław i okolice
Wiadomości: 6 594
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
Cytat:
Słowem wstępu- moją wymarzoną pracą była praca w szkole- kocham dzieciaki i jestem w tej pracy dobra, z pewnością bym się w niej spełniała. Ale cóż...nie zawsze można od razu mieć, co się chce. Od środy pracuję - w piątek byłam na rozmowie kwalifikacyjnej, we wtorek do mnei oddzwonili i już kilka dni pracuję- jestem specjalista d/s zaopatrzenia i marketingu w firmie produkujacej sprzęt medyczny. Plusem pracy jest bliskość do mojego domu (miejscowość 5 km od mojej), mam fajne biuro i miłych współpracowników i szefostwo- jest to raczej praca typowa biurkowo-siedząca. Minusem jest to, że na razie jestem na miesięcznym okresie próbnym, po którym mam założyć własną działalnosć. WOlałabym być normalnie zatrudniona na etat - a tak; wiadomo-mam mniejsze prawa jako parcownik (praktycznie żadnych) i dodatkowo wymaga to ode mnie doszkolenie się w tych wszystkich podatkach i innych- muszę się tego nauczyć, gdyż nie bardzo mam ochotę oddawac pół pensji ksiegowej... Ach- zawsze znajda się plusy i minusy każdej sytuacji, niemniej jednak bardzo się cieszę, ze mam pracę |
||
|
|
|
|
#94 | |
|
po prostu Em :)
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 29 527
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
pracuję w pewnym malutkim regionalnym tygodniku. Nieodpłatnie, ale ważne, że zdobędę doświadczenie. Jeśli nie masz znajomości, ani nadmiernie nietypowego szczęścia, to zasada zazwyczaj jest taka im więcej doświadczenia - tym większe szanse. To zrozumiałe, że już w tej wymarznej pracy nikomu nie będzie się chciało wprowadzać Cię w to wszystko ![]() Myślę, że możesz już zacząć piąć się po szczebelkach w górę, tylko pamiętaj - nie zaczynaj od razu od połowy! Co do tego, gdzie lepiej wysłać maila, to Ci nie pomogę, bo kompletnie się na tym nie znam
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
|
|
|
|
|
|
#95 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 525
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
Najważniejsze, że jesteś zadowolona, choć - tak jak mówisz - nie można mieć od razu wszystkiego, co się chce. Mam nadzieję, że Ci się tam ułoży i z tą własną działalnością też Cytat:
__________________
Wymienię |
||
|
|
|
|
#96 | |
|
po prostu Em :)
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 29 527
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
![]() ![]() dziękuję ![]() i koniecznie napisz, jeśli na coś się zdecydujesz
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
|
|
|
|
|
|
#97 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 525
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
__________________
Wymienię |
|
|
|
|
|
#98 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Cieszyn
Wiadomości: 8 244
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
anuż się uda
|
|
|
|
|
|
#99 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 525
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Kobitki - prozaiczna, ale ważna sprawa! Jak wiadomo wszelki podpis ma wartość, o tyle, o ile jest on odręczny. I tu moja rozkmina - kiedy wysyłam dokumenty mailem, to jak ma być odręczny? Nie może - chybaże skan, ale to też głupota - dlatego muszę się podpisać "komputerowo", czy tak?
__________________
Wymienię |
|
|
|
|
#101 |
|
po prostu Em :)
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 29 527
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
wydaje mi się, że wysyłając maila zawsze podpisuje się "komputerowo". to chyba nic dziwnego. skanowanie podpisu byłoby jakieś takie.. pretensjonalne?
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
|
|
|
|
|
#102 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 525
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
Pytam, bo lubię się o wszystko wypytać, a w konsekwencji i tak sama podejmuję decyzję. Zbiło mnie z tropu to, że wszędzie tak podkreślają, że podpis koniecznie musi być odręczny, natomiast nikt się nie pokusił o krótką, może oczywistą - ale ja lubię mieć wszystko jasno powiedziane - wzmiankę, że dokumenty przesyłane mailem "podpisujemy" czcionką, tym bardziej, że teraz chyba większość osób wysyła maile. Ok, muszę się w końcu zebrać do wysłania...wszystko mnie przeraża...
__________________
Wymienię |
|
|
|
|
|
#103 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Cieszyn
Wiadomości: 8 244
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
tak a propos pracy
ja jestem bardzo zadowolona ze swojej okazało się,że umowę będę miała na przeszło rok praca skomplikowana, ale da się opanować, choć trzeba znać mnóstwo przepisów.
|
|
|
|
|
#104 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 525
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
Gdybym tylko znlazła pracę - ba - była z niej zadowolona, to dałoby mi takiego poweru w życiu...och!
__________________
Wymienię |
|
|
|
|
|
#105 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Cieszyn
Wiadomości: 8 244
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#106 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 15 844
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
o watek dla mnie, bo od niedawna w koncu mam prace. ciezko bylo cos znalezc, bo na poczatku nastawialam sie glownie na sklepy. pozniej stwierdzilam, ze pojde do sanepidu, zrobie ksiazeczke i sie zatrudnie na kelnerke. akurat jak wyrobilam ksiazeczke dostalam zaproszenie na rozmowe kwalifiikacyjna w sklepie odziezowym w jednym z centrow handlowych. pozniej dzien probny i okazalo sie, ze jestem najlepsza z posrod 4 kandydatek
a wiec mam pierwsza w zyciu prace kokosow nie zarabiam (5zl/h), do stania trzeba sie przyzwyczaic (11h na dobe), ale nie pracuje codziennie tylko praktycznie zawsze mam jednodniowa przerwe. troszke ubolewam, ze sprzedaje ubrania raczej takie ktorych bym sama nie wlozyla na siebie, ale co tam... wazne, ze w koncu zdobywam doswiadczenie i moje CV juz nie bedzie swiecilo pustkami kierowniczke mam ugodowa, wiec mysle, ze w czasie roku akademickiego bede pracowac tylko weekendami - zawsze to jakies dodatkowe wplywy do portfela no i wspolpracownicy na szczescie w wieku studenckim lub lekko postudenckim, a nie jakies starsze panie
|
|
|
|
|
#107 | |
|
po prostu Em :)
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 29 527
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
|
|
|
|
|
|
#108 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 2 971
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Ja też narazie pracuje w firmie budowlanej, tak bardziej dla doświadczenia a nie zarobków....i już widze że warto było. Na początku zajmowałam się głównie xerem i robieniem kawy a teraz dzwonie, jeźdze nawet załatwiam transporty budowlane do Szwecij
Dziewczyny, zarobki to nie wszystko to przyjdzie z czasem
__________________
Dbam o siebie dieta od 3.09.2010!!!20.12.2010 jeszcze 6,7kg TO GO!!! |
|
|
|
|
#109 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 15 844
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
(tylko zapomnialam napisac, ze to w Plazie )
|
|
|
|
|
|
#110 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Cieszyn
Wiadomości: 8 244
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
gratuluję
|
|
|
|
|
|
#111 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 15 844
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
chociaz jak sobie pomysle, ze w takim Quiksilverze, do ktorego tez skladalam CV, placa 6,50 to hmm... troche szkoda, ze sie tam dla mnie miejsce nie znalazlo
|
|
|
|
|
|
#112 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Cieszyn
Wiadomości: 8 244
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
wazne żeby praca Ci odpowiadała
|
|
|
|
|
|
#113 | |
|
po prostu Em :)
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 29 527
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
niemniej gratuluję
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
|
|
|
|
|
|
#114 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
a ja powysyłałam mailem chyba z 20 cv i listow jak nie wiecej,gdzie sie tylko dało,juz jakis czas temu,ponad tydzien i cisza,najgorsze jest to czekanie,a tak chcialabym zaczac pracowac,myslalm,ze bedzie to latwiejsze
__________________
"I feel the need - the need for speed!" Majusia 19.01.2012r **
|
|
|
|
|
#115 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 525
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
Właśnie, po jakim czasie można spokojnie stwierdzić, że już nie oddzwonią?
__________________
Wymienię |
|
|
|
|
|
#116 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 15 844
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Cytat:
a z reszta nawet dobrze, bo w CC placa grosze.mi w szukaniu pracy bardzo pomogla Gratka.pl i ich Autoposzukiwacz (codziennie wysylaja na maila swieze oferty z zakresu ktory mnie interesuje) |
|
|
|
|
|
#117 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Cieszyn
Wiadomości: 8 244
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
ja szukałam pracy przez 2 miesiące, CV zanosiłam głównie do sklepów odzieżowych i biur, ale niestety żadnego odzewu. Miałam co prawda pracować najpierw w CCC, potem w pewnej hurtowni, ale odpuściłam sobie. Byłam już nieźle zrezygnowała, gdy zadzwonili do mnie z Zusu
i tak mam pracę ![]() także dziewczyny nie poddawajcie się grunt to cierpliwość
|
|
|
|
|
#118 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
weszłam na ta stronke gratka.pl i zarejestrowałam sie,zobaczymy,a moze macie jeszcze jakies inne stronki z ogłoszeniami,ja szukam jeszcze na pracuj.pl i gazeta.praca.pl
__________________
"I feel the need - the need for speed!" Majusia 19.01.2012r **
|
|
|
|
|
#119 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Cieszyn
Wiadomości: 8 244
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
ja swego czasu byłam zarejestrowana na www.jobpilot.pl
|
|
|
|
|
#120 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 11
|
Dot.: Pierwsza praca, nadzieje, ich brak....
Ja szukalam pracy przez 3 tygodnie i sama nie moglam uwierzyc, ze tak szybko znalazlam. Skonczylam resocjalizacje a pracuje w dziale handlowym w firmie polsko-niem, praca biurowa ale jestem b.zadwolona. Na zarobki tez nie narzekam.Najwazniejsze to posiadanie "papierkow", wszelkich kursow, certyfikatow, szkolen no i dobre wrazenie na rozmowie..Powodzenia:cmok :
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Praca i biznes
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:34.



Właśnie mi chodziło o taki wstrząs. Znowu jeśli chodzi o podnoszenie kwalifikacji - większość osób ma tu na myśli zdobywanie doświadczenia, a ja raczej kursy, studia podyplomowe i tu też jestem niezrozumiała, wiem. A żeby robić jakieś podyplomowe, muszę mieć pieniądze, czyli pracę.

pracuję w pewnym malutkim regionalnym tygodniku. Nieodpłatnie, ale ważne, że zdobędę doświadczenie. Jeśli nie masz znajomości, ani nadmiernie nietypowego szczęścia, to zasada zazwyczaj jest taka im więcej doświadczenia - tym większe szanse. To zrozumiałe, że już w tej wymarznej pracy nikomu nie będzie się chciało wprowadzać Cię w to wszystko 







**

