|
|
#721 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 17 871
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
On mi mowil kilka razy ze nic do mnie nie czuje(po rozstaniu) i dlatego jestem w szoku bo zachowywal sie inaczej,obiecywal te wakacje itd.. I gadka"nie pasujemy do siebie"chce byc sam" I na poczatku obiecywal ze nigdy przez niego nie bede plakac(bo mowilam mu o poprzednim zwiazku ze tez byl nie udany)
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
|
#722 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Pogoda beznadziejna;/ Własnie przestało padac. Mam dosyć
Wczoraj mielibyśmy rocznice. Pamiętam jak rok temu spędziliśmy ja w łóżku...Ale koniec w tym temacie, dzisiaj koncert Lennego w Krakowie, mam zamiar się SUPEROWO bawić a po koncercie uderzamy na Zakopane hej Czy jest łatwiej po takim czasie?? Tak ale i tak się teskni...Pozdrawiam kochane i nie traćcie czasu na smutki w pierwszy weekend wakacji Nie warto...
__________________
Bo to JA jestem najważniejsza ! ! ! regeneruję włosy - start 11.11.11 Ewka i nie tylko - 25 kg |
|
|
|
#723 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 614
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
a ja powiem jedno. Już go nie kocham. teraz jestem tego pewna.
Wydawało mi się,że to co ja zrobiłam było gorsze..ale nie..to co on zrobił jest milion razy gorsze. Zniszczyc związek.. okej straszne ale zniszczyć rodzinę? gorsze.. a on to własnie zrobił. Zniszczył moją rodzinę.
__________________
Gdy się zobaczyło tylko raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby, wiadomo już, że dla człowieka nie może być innego powołania, jak wzbudzanie tego światła na twarzach otaczających nas ludzi. — Albert Camus |
|
|
|
#724 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 929
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
|
|
|
|
|
#725 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 219
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
rzeczywiście Cię tu dawno nie było fajnie, że się odezwałaś ![]() hmm a co do Twojego byłego, to po tej sytuacji na zabawie pokazał (właśnie co chiciał tym pokazać !) chyba to, że nie jest Ciebie wartnadal podziwiam Twoją taką swobodę w pisaniu o tym wszystkim, taką jak ma też Alice ![]() wierzę , że u Ciebie wszystko na dobrej drodze, bo przecież czas leczy rany, a w końcu wyleczysz się z tego uczucia, zostanie tylko parę wspomnień, a Ty w końcu spotkasz drugą połówkę Paperlove heh... no to prawie mu wyszło to "koleżeńskie" wyjście do kina Merciless jak czytałam Twój długi post to byłam pod wrażeniem tego, jak poświęcałaś się dla dobra związku, dla niego.... nie możesz się obwiniać o jakieś sporadyczne fochy czy czepianie się bo my kobiety mamy to do siebie i większość z nas tak robi, choć nawet może tego nie chce, ale facetowi nie można na wszystko dawać przyzwolenia, bo w końcu zapomni , że jest w stałym związku, a nie wolnym związku. Twój Tż jest kolejnym, który posłuchał rad wszechwiedzących kolegów, którzy są zawsze "guru"... i wiem, że już przegrał przez to, dla mnie ma wielki minus jak stąd do Nowego Yorku musisz być silna! może kiedyś zmądrzeje, tylko, że wtedy może być za późno. jesli dajesz taką opcję, że do siebie wrócicie to pamiętaj, to był jego wybór, że chce być sam i to teraz ON musi to ewentualnie odbudować i starać się postawić na nowo!trzymaj się ---------- Dopisano o 12:49 ---------- Poprzedni post napisano o 12:46 ---------- Cytat:
brawa dla Ciebie za te słowa! ![]() skoro to masz już pewne, zacznij nowe życie bez niego, dbając o SWOJE dobro, o SWOJE życie i SWOJE przyjemności! i jeszcze pioesnka dla tych, które zostały skrzywdzone: http://www.youtube.com/watch?v=FOc0MRymV3U Edytowane przez Huanita13 Czas edycji: 2009-06-20 o 12:50 |
||
|
|
|
#726 | |
|
Cytrynka
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 840
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
Wiesz, to jest tak że kiedyś (kilka lat temu) wymarzyłam sobie taki ideał faceta. No i miałam tam kolesi ale oni byli fajni ale nie tacy jak tam sobie wymyśliłam a tu nagle buuum spotkałam Exa i żeby nie przesadzić 99% mojego wyśnionego ideału może dlatego teraz tak trudno jest mi uwolnić się od tego schematu.Dziś miałam przedziwny sen... śniło mi się że znalazłam jakiś jego zeszyt i tak zaczełam czytać. I tam były różne jakby postanowienia typu: musze być bardziej odpowiedzialnym człowiekiem, nie mogę ciągnąć kasy od rodziców, jeśli spotkam laskę to tylko dla sexu i coś takiego: to już 5 raz, muszę w końcu o niej zapomnieć. Kocham ją. Że to niby o mnie Masakra ![]() |
|
|
|
|
#727 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 614
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
przeczytałam całe jego archiwum z moja siostrą.. I teraz przez niego nienawidze jej jeszcze bardziej niż jego!! idę się z nim spotkac. powiem mu że zrobił najgorszą rzecz w swoim życiu. Przez całe ich rozmowy..on się jej radził co ma robić, a ona wbijała mi wtedy nóż w plecy...nawet nie chce cytować co ona mu pisała, a co on jej. Jego to nawet nie boli...nie boli to roztsanie. on się z tego śmieje!! a ja nienawidze teraz swojej rodzonej siostry. Nie będę już go błagać i prosić.. NIE. koniec.
Idę jeszcze tylko kupie test ciążowy, żebym napewno wiedziała, że już nic mnie z nim nie łączy.
__________________
Gdy się zobaczyło tylko raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby, wiadomo już, że dla człowieka nie może być innego powołania, jak wzbudzanie tego światła na twarzach otaczających nas ludzi. — Albert Camus |
|
|
|
#728 | |
|
Cytrynka
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 840
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
haha wiesz, ja sama nie wiem co on chciał sobą zaprezentować, bo czułam się tak jak gdyby nie wiem ejj...bał się podejść jeszcze ta sytuacja z bratem, to już mnie zupełnie zbiło z tropu. tak, ja wiem że ten człowiek BYŁ ale już nie jest mnie wart wiesz, ja myśle że ta swoboda pisania bierze sie nie z tego że czas leczy rany, ale on przyzwyczaja nas do myśli i sytucji które kiedyś raniły i pokazuje inną perspektywe tego wszystkiego![]() A co ma być to i tak będzie ![]() A Ty jak tam sobie radzisz? a wgl co się stało a aaaOOO i naku?? Edytowane przez Cynamonkaa Czas edycji: 2009-06-20 o 13:03 |
|
|
|
|
#729 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 019
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Dzien dobry kobietki
przyszlam troche pomarudzic.. wlasciwie to az wstyd sie przyznac, bo poplenilam chyba najwiekszy zyciowy blad. Nie bede sie bawic w szczegoly, stalo sie, trudno.. Glupio mi z tym strasznie, ale czasu nie cofne. W kazdym razie, cos sie chyba we mnie "odmienilo". Zamiast wspomnien milych chwil, wracaja wspomnienia o negatywnych sytuacjach.. Co chwile sobie uswiadamiam, ze moze i byl czuly, troskliwy i robil dla mnie wszystko <na poczatku>, ale przeciez odwalal tez takie akcje, ze glowa mala.. Wtedy chyba mialam jakies zacmienie umyslu, bo nie przyjmowalam tego do wiadomosci, albo nie uwazalam tego, za jakis wazny znak.. Analizujac ostatnie pol roku, stwierdzam, ze to doskonale bylo widac, ze cos sie dzieje.. Szkoda, ze dopiero teraz do tego doszlam. Uwazalam, ze byl idealem, w sumie kazdy twierdzil, ze to widac, jak mnie kocha i mu zalezy.. Cala wine za jakies klotnie albo glupie sytuacje zwalalam na siebie. Jak unikal spotkan ze mna to wmawialam sobie, ze jestem zbyt nudna, moze juz nie dbam o siebie tak bardzo jak na poczatku.. szkoda, ze nie pomyslalam o tym, ze mnie oklamuje i woli nowe znajomosci.. Mniejsza z tym, mam nadzieje, ze powoli mi te klapki z oczu spadna.. W przeciagu pol miesiaca facet zmienil sie nie do poznania.. rozmawiajac z nim dwa dni temu stwierdzilam, ze robi sie dokladnie taki jak ludzie, z ktorych sie smial.. jak to mozliwe, ze ktos sie az tak zmienia? Dla mnie to dziwne i niezrozumiale..
|
|
|
|
#730 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 219
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
dobrze, że też tak sądzisz ![]() a u mnie? hmm nie wiem pewnie nie doszłaś do tego, nie wiem na jakim etapie mnie pamiętasz, ale ja tak w skrócie: rozstałam się z nim tydzień sie nie odzywaliśmy , po czym on napisał, czy mam czas, by się spotkać. ja napisałam po jakiejś godzinie, że dzisiaj jestem już zajęta. i kolejny tydzień milczenia. w ogole się nie widzieliśmy. pewnego dnia spotkałam go w mieście. zero cześć, tylko spojrzenie i koniec. po godzinie sms czy mam czas się spotkać. no i podałam godzinę. spoźniłam się standardowo 3 min i przyszłam. on czekał już długo, miał kwiaty, przeprosił z łzami w oczach, przyznał się do błędu, powiedział ze jestem dla niego najwazniejsza i ze mnie kocha. zapytał czy chce wrocic. ja potrzebowalam czasu. on zrozumial. bylam taka optymistyczna , a on obawial sie mojej decyzji, pokazalam mu ze sobie radze. bylo jeszcze spotkanie jedno, dwa. wróciliśmy. zadowoleni itd... ale to nie koniec chyba jeszcze zostało to, co nas rozdzieliło, znow się oddalilismy, z mojej winy tym razem. on napisal ze juz nie potrafi, probowal , chcial, ale to koniec. bylo mi zle, bo to ja na niego tak bardzo nakrzyczalam.... jednak nie chcialam zeby robil to przez smsa, wiec chcialam to uslyszec. no i uslyszalam , jednak caly czas jakos usprawiedliwial swoją decyzje. "jak mielisbysmy znowu sie klocic" itd... ja juz bylam nie taka silna jak wtedy. wiedzialam ze go kocham, nie chcialam stracic tego 1.5 letniego zwiazku. spotkalismy sie po paru dniach. wiedzialam ze pisal z inna, ale mowil, ze to nie mialo sensu, bo wcaiz o mnie myslal. powiedzial ze kocha. wrócilismy do siebie i teraz jest tak, jak dawno albo nigdy nie bylo![]() no i znowu się rozpisalam.... ![]() no i własnie przyszedł sms z "dzien dobry Edytowane przez Huanita13 Czas edycji: 2009-06-20 o 13:25 |
|
|
|
|
#731 | |
|
Cytrynka
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 840
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
łooojj no to gratuluje Kochana ![]() |
|
|
|
|
#732 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 219
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
i niech Tobie też się wszystko ułoży może jakaś miłość wakacyjna? zawsze latem jest lepszy klimat na te sprawy, łatwiej kogoś poznać![]() czyli teraz będziesz nas tu odwiedzać? juz wszystko z kompem ok?
|
|
|
|
|
#733 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
ale nic z tego nie bedzie. Po prostu korzystam z zycia A jemu tez taki układ pasuje.czuje się swietnie, kiedy wracam do domu z baru, nie musze sie tlumaczyc dlaczego tak poźno, nie musze mowic czy mnie ktos zaczepial. Naprawde odetchnelam. Ulzylo mi. Lubie takie dni, kiedy widze plusy w mojej samotności. Ale to zycie zaskakuje...
__________________
W życiu chodzi o ludzi których spotykasz na swojej drodze i o wszystko co z nimi możesz stworzyć! |
|
|
|
|
#734 | |
|
Cytrynka
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 840
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
hihi kiedys na pewno się ułoży ![]() ![]() ![]() tak, teraz będe tu stałą czytelniczką, tak jak przedtem Juz wszystko ok
|
|
|
|
|
#735 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 219
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
|
|
|
|
#736 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 929
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
to jest smutne, ze nawet w rodzinie ludzie robia sobie takie swinstwa ... ludzie ktorzy powinni byc dla nas najwazniejsi tak po prostu nie zdaja sobie sprawy z tego co robia, a jesli zdaja to szkoda slow na nich ... i komu mamy zaufac? trzymaj sie, jestes silna i nie daj sie glupocie 'siostry' i exa... nie zasluguje ani ona ani on nawet na Twoje spluniecie ... to co zrobili swiadczy tylko i wylacznie o nich...nie wiem czy w takim wypadku, w takich emocjach chcialabym sie z nim spotkac, nie zasluguje na to a ponadto Ty to mozesz zle zniesc ... wydaje mi sie, ze lepsze byloby sie odciecie od niego teraz niz po spotkaniu |
|
|
|
|
#737 |
|
Cytrynka
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 840
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
|
|
|
|
#738 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 17 871
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
A ja mam taki problem(WY tez tak?)
ze nie potrafie isc w te miejsca gdzie bylam z nim-kino,restauracje,puby itd. WIem ze to z czasem minie..ale jesli chce gdzies z kims wyjsc to nie mam gdzie..kazde miejsce mam nacechowane emocjonalnie(zle mi sie kojarzy)
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
#739 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 65
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
, unikam tych miejsc , staram sie chodzić tam gdzie z nim nie byłam, a do restauracji w której mi się oświadczył chyba nigdy nie wejdę..., wczoraj lecial Hannibal w tv i od razu przypomniało mi sie jak byłam z nim na tym w kinie i oczywiście łzy, ehs my kobiety jesteśmy sentymentalne, oni tego nie mają, wiem, ,że chodzi z nową laską tam gdzie chodził ze mna i wydaje sie nie mieć z tym żadnego problemu
|
|
|
|
|
#740 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 17 871
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
Minie z czasem..ale na razie nie moge isc na dyskoteke..do restauracji w ktorej z nim bylam..do kina.. a chcialabym isc do kina a od razu mi sie to przypomina ..miejsce gdzie siedzielismy.. Nie moge
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
|
#741 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 82
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
To minie, ja po naszych pierwszych rozstaniach nie mogłam patrzeć na rzeczy kojarzące się z ex... Oczywiście było to niewykonalne
Więc zaczynałam płakać na widok auta tej samej marki co jego, na dźwięk dzwonka telefonicznego, którego używał, na widok miejsc, które w jakikolwiek sposób się z nim kojarzyły. Teraz jednym takim miejscem/rzeczą jest nasze wspólne, a teraz już jego mieszkanie. Nie zamierzam tam nigdy przyjechać, nawet gdybyśmy mieli mieć kiedyś dobry kontakt; wyrzuciłam wszystkie zdjęcia z tym mieszkaniem. Nasze wspólne zdjęcia i video zgrupowałam z telefonu i komputera do jednego folderu, zamierzam zgrać je na płytkę i wyrzucić z kompa![]() Nawet z portali wywaliłam swoje zdjęcia, na których było widać to mieszkanie. Brrr. Ale jeśli chodzi o miejsca, gdzie chadzaliśmy razem - nie rusza mnie to teraz wcale. Jego telefon, który sprzedał mojej mamie, a teraz używa go mój brat - też nie robi na mnie wrażenia. Rzeczy, które od niego dostałam - nic. Także jest nieźle. Dziewczyny, ja też uczę się cieszyć swoją samotnością, to naprawdę fantastyczne uczucie. Właściwie nie nazwałabym tego "samotnością", raczej samodzielnością, niezależnością, wolnością...
__________________
"Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu" przerwa w kontaktach z ex-TŻ. |
|
|
|
#742 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 179
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
![]() Na początku też tak miałam. Z żalem patrzyłam na dworzec pks, autobusy jeżdżące do jego miasta. Przypominały mnie się wycieczki do Tesco po popcorn, nasze pierwsze spotkania pod centrum kultury, rajdy po sklepach. Kiedy wychodziłam ze szkoły miałam wrażenie, że on będzie na mnie czekał tak jak zwykle. Bolało, ale z czasem minęło.
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water cover me in rag and bone and sympathy 'cause i don't want to get over you i don't want to get over you wymienię
|
|
|
|
|
#743 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 17 871
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
http://sympatia.onet.pl/0,2279,0,2,artykuly.html
Jakbyscie sie chcialy zdolowac.. ![]() Ja juz sie poryczalam(sliczne historie o milosci )
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
#744 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 179
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
Tego się trzymajmy.
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water cover me in rag and bone and sympathy 'cause i don't want to get over you i don't want to get over you wymienię
|
|
|
|
|
#745 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 290
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
Nawet nie wiem co Ci poradzić....bo skoro miałaś swój ideał to teraz ciężko będzie spotkać kogoś kto także nim będzie.Widzę, że nie tylko ja mam dziwne sny Ostatnio śniły mi się zaręczyny z Ex i byłam z tego powodu wściekła, że przeszliśmy na kolejny etap związku.
|
|
|
|
|
#746 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 648
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
Jeszcze miesiąc temu takie samo pytanie zadałam dziewczynom.Ja mialam paranoje,bałam sie wychodzić z domu,żeby przypadkiem go nie spotkać.Szłam ulicą ,którą kiedyś szliśmy i nagle w płacz.Teraz jest juz ok,ale nadal unikam tych "miejscówek". Niestety tak szybko to nie przechodzi,ale kiedys w końcu przejdzie.Zostaną wspomnienia ,ale już nie bedą tak boleć... |
|
|
|
|
#747 |
|
Cytrynka
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 840
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
|
|
|
|
#748 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 119
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Cytat:
![]() Nie jem w naszych knajpach, nie chodzę do "naszego" kina, tylko zakupy robię w ulubionym centrum, ale to dlatego, że innego porównywalnego nie mam. Ile razy tak jestem pamiętam każde miejsce odwiedzane wspólnie i cierpię ![]() Nie widziałam go już tydzień, nie rozmawiałam od dwóch tygodni, a jak bolało tak boli nadal |
|
|
|
|
#749 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Wspomnienia...
to normalne. Tez tak mam. Ilona, nie daj sie. W tym momencie bys sie ponizyla. Ja wlasnie wieczor planuje
__________________
W życiu chodzi o ludzi których spotykasz na swojej drodze i o wszystko co z nimi możesz stworzyć! |
|
|
|
#750 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 179
|
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7
Moje miasto właśnie świętuje, obchodzone są Dni Lubina, na terenach zielonych gra PIN, to niedaleko mojego domu, wszystko słychać zza okien.
Jutro będę bawić się przy Myslovitz. Na tą chwilę lubię się schować na jakiś czas i jakoś tak nienaturalnie, trochę przesadnie pobyć sam, wejść na drzewo i patrzeć w niebo... A Wy jak czujecie się w czerwcowy wieczór? Co robicie?
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water cover me in rag and bone and sympathy 'cause i don't want to get over you i don't want to get over you wymienię
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
| Narzędzia | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:51.






Wczoraj mielibyśmy rocznice. Pamiętam jak rok temu spędziliśmy ja w łóżku...
w Krakowie, mam zamiar się SUPEROWO bawić a po koncercie uderzamy na Zakopane hej
Czy jest łatwiej po takim czasie?? Tak ale i tak się teskni...
niestety miałam problem z kompem, oddałam go do naprawy, utraciłam hasło, nie mogłam go odzyskać bo nie mam już tamtej poczty i w końcu postanowiłam założyć nowe konto
całe szczęście nick prawie się nie zmienił hehe
:eek :

a tu nagle buuum spotkałam Exa i żeby nie przesadzić 99% mojego wyśnionego ideału






A jemu tez taki układ pasuje.
... i komu mamy zaufac? trzymaj sie, jestes silna i nie daj sie glupocie 'siostry' i exa... nie zasluguje ani ona ani on nawet na Twoje spluniecie 

