Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012 - Strona 57 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-11, 16:52   #1681
Filusia88
Zadomowienie
 
Avatar Filusia88
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 536
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Iwa844 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Tamlin, noc fatalna co chwila pobudki, jęczenie, naciaganie się przy cycku, w końcu o 3 wrzuciłam ją w nasze poduchy i się rozryczałam... że nie umiem sobie z dzieckiem poradzić, że juz nie wyrabiam, że lepiej by im chyba było beze mnie... straszny kryzys... fatalnie się z tym czuję.
Ech, wybaczcie że nie pocytuję i nie podopowiadam, ale nie mam siły
biedulka a mąż Ci jakoś pomaga w takich sytuacjach?

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
u nas jakaś bezsenna tragedia.
w ciągu dnia Zuzanka śpi może godzinę a może i nie i tak od 2 dni. W związku z tym nie mam za bardzo na nic czasu, bo jest mega absorbujaca i domaga się ciągłego zainteresowania.
Nic to... bawimy się zatem
wczoraj zaskoczyła mnie koleją umiejętnościa: leżała w łóżeczku na plecach i tak się kręciła, że aż całe łóżeczko podskakiwało. Zauważyła w rogu leżącego gryzaka i tak się wyciagała i wyciągała, aż udało jej się go chwycić rączką. I szybko gryzaka do buzi cudeńko moje kochane

zgłębiam również temat nauki czytania (i matematyki) dzieci poniżej 12 mcy. Dla zainteresowanych: http://www.wydawnictwo-pentliczek.pl...ch-dzieci.html
szkoda, że nie mieszkamy w waw to bym się na warsztaty wybrała
dzięki za stronkę ja na pewno skorzystam z takich warsztatów, dodatkowo czytam teraz o klubach mam, więc pewnie i tam się z Basiulką wybierzemy

Cytat:
Napisane przez Pstynia Pokaż wiadomość
Dzięki dzięwczyny za odpowiedzi, chyba jednak zdecyduje się na tą huśtaweczkę Przyda się na piętrze w łazience, będe mogła się spokojnie wykąpać i nie prosić zeby ktos na 30min przyleciał i spojrzał na małego
Ja w GM karmiłam i było faktycznie dośc nieciekawie, za to mój mąż mówił że w Arkadii jest własnie mikrofalowka itp. Ciekawa jestem skąd to wie
hahhah! Może miał okazję karmić tam piersią!


Cytat:
Napisane przez muminek88 Pokaż wiadomość
WYGRALIŚMY WOJNĘ Z UBEZPIECZALNIĄ!!! WSZYSKO ZOSTANIE ZAPŁACONE....CZEKAM NA TEL.OD REHABILIT.KIEDY JEJ PASUJE I MYSLE ZE OD PONIEDZIALKU RUSZAMY!!!!!!!!!




pisalam wam ze mała podniosi glowke zaczynajac prostowac rączki??wczoraj bylam na kontroli zbiorniczka i lekarz chwalil mala jak super sobie radzi,ze widac jak rehabilitacja pomaga wiec jak sie dowiedzial ze do dzis sama cwicze to musial szczeke z podlogi zbierac.....
cieszę się razem z Wami! i trzymam kciuki żeby rehabilitacja przyniosła świetne efekty!

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.

Mam 14 stron do nadrobienia, a nie było mnie tylko 2 dni.

Po tym jak napisałam w środę, że kiepsko się czuję, choroba rozłożyła mnie na całego. Wczoraj dostałam gorączki 39,5 stopnia i mam wycięty dzień z życiorysu. Nawet nie miałam siły, żeby wstać z łóżka i pojechać do lekarza. Na szczęście Fervex uratował mi życie i dzisiaj jest już lepiej.

Antek był wczoraj z tatą na kontroli u lekarza. Z kaszlem troszkę lepiej, ale mamy dalej robić te inhalacje, tyle, że stopniowo wycofywać Mucosolvan. Najgorsze jest to, że u Antosia pojawiły się jakieś szmery w serduszku. Możliwe, że to tylko wynik tej infekcji, ale i tak bardzo mnie to martwi. W środę mamy kolejną kontrolę u pediatry.
nie martw się na zapas ! twój nastrój udziela się też Antosiowi trzymamy mocno kciuki za zdrówko Twojego synka!

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Colds no my miałyśmy coś takiego, ale to nie jest sukienka

Na drugim Kamilka gwizda przy kąpieli
jaaaka śliczna
i jakie ma włoski piękne!!! Mojej Kruszynie praktycznie wszystkie się wytarły - taka z niej wiercipiętka
jedynie nad karkiem jej zostały, bo akurat w "dołku" jest to miejsce

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Muszę to napisać

Poszłam na chwilę do teściowej na dół. Kamilka tam spała, a ona poszła zanieść kawę na poddasze. To siadłam koło łóżeczka Małej bo akurat w tym czasie się obudziła. A ona przychodzi, ja siedzę koło łóżeczka a ona do Kamilki: teraz przebiorę ci pieluszkę a potem będziemy się bawić (totalna ignorancja mojej osoby). A ja jej się kulturalnie pytam: Czy to znaczy, że nie mogę tu chwilę przy niej posiedzieć?
ale akcja! ale o co chodzi?


Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
To Kamila ma przy uszach i na rączkach. Były czrewone, teraz są tylko suche. I tak się zastanawiam jeżeli to skaza to czemu dopiero teraz Nabiał jem od początku, a placki dostała akurat w okresie tych kilku dni kiedy nie jadłam nic mlecznego a jedynie trochę śmietanki do kawy dodałam.
A co to za maść? Na receptę?
jak skóra się wysusza to może zanim receptę zdobędziesz to spróbjj może lanoliną potraktować te zmiany? to 100% naturalne więc na pewno nie zaszkodzi, a nam pomaga na wszystko
używamy na sutki, do odparzonej pupki, na moje spierzchnięte usta, no na wszystko dosłownie!
__________________
Basia
17.09.2012
Filusia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 16:58   #1682
Agnes!84!!
Rozeznanie
 
Avatar Agnes!84!!
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 874
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Agnes i takie unoszenie nóżek co jakiś czas to już jest powód do rehabilitacji?
Usłyszałam że złe partie mięśni pracują podczas próby unoszenia główki i że to patologia Moja tylko tak umie podnosić główkę niestety...

Tamlin tata pewnie nie mógł sobie wybaczyć Jeszcze raz dzięki za wsparcie
__________________

Edytowane przez Agnes!84!!
Czas edycji: 2013-01-11 o 16:59
Agnes!84!! jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 16:59   #1683
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

byłam u pediatry bo jak Wam wcześniej pisałam Lena wariowała przy butli, wrzask niesamowity, nie sposób ją było uspokoić

sądziłam że może albo jej ząbki wychodzą bo przez ostatnich kilka dni strasznie pchała rączki do buzi, jakby je chciała całe zjeść, aż piąstki czerwone były albo coś nie tak z gardłem.

ale to nie ząbki, małej zrobił się stan zapalny w buzi
sama tego nie zauważyłam choć kilkakrotnie spoglądałam na dziąsełka, dopiero jak mi lekarz pokazał gdzie to faktycznie z jednej strony policzek od wewnątrz był lekko zaczerwieniony.

Lena lubi cieplejsze mleko a to dodatkowo sprawiało jej ból i stąd takie cyrki podczas jedzenia.
mam jej podawać chłodniejsze mm i podawać antybiotyk przez 5 dni. oby szybko pomogło


Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
Miała króras z Was bóle krzyżowe? Tamlin Ty bedziesz wiedziec czy duza jest różnica bólu jak kobiety miały bóle krzyżowe a "brzuszne" tak jak obserwowałas inne kobiety?
ja miałam, jakby mi kręgosłup pękał


Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
śpi...ale popłakuje od czasu do czasu przez sen ciekawe czemu w ogóle często tak ma ostatnio i kończy się to wybudzeniem z krzykiem

pytam się, bo próbuje znalesc źródło takiego niepokoju u mojego dziecka ona od urodzenia ma charakterek ale kurcze wcześniej nie robiła mi takich zadym bez powodu, jedyne gdy miała kolkę i uczulenie na mleko o którym nei wiedzieliśmy później była tak kochana i spokojna... Od nowego roku zmieniła się strasznie
myślałam, że to przez jedzenie, ale nawet jak nic jej nie daje to jest taka "nieprzyjemna" przez większość dnia:/
mam wrażenie, ze ona chyba ma mnie już dość, bo kurcze jak jest męzul, lub ktokolwiek inny się nią zajmuje to jest spokojniejsza.
Męzul mówi, że może na to miały wpływ święta i sylwester, gdzie Jagoda miała kontakt z masą osób, każdy ją zabawiał, nosił itp. Była wtedy grzeczna jak aniołek na codzień większośc czasu jesteśmy we dwie, mężul jest wieczorami dopiero w domu wtedy też grzeczna i jak jesteśmy u teściów w weekend to też
Angel , przejdź się może do lekarza. charakterek dziecka swoją drogą ale może jej coś dolega.
Lena to też diablica wcielona ale wszystkiego nie mogę zwalać na jej temperament.



Cytat:
Napisane przez Lewek Pokaż wiadomość


a co było jeszcze zawartością tego słoiczka??


Dziewczyny jakich chusteczek do pupy używacie? Mi chyba najbardziej podobały się te dady limitowane, choć miałam je na początku i już trochę nie pamiętam. Na pewno nie podpasowały mi jakieś johnsona, teraz mam haggisa, są jakieś takie papierowe ale fajnie się wyciągają, pojedynczo. Nivea były fajne chyba, a na pewno pudełko po nich to super sprawa.
morele 46%, woda, CUKIER, grysik ryżowy, skrobia ryżowa, witamina C

jeśli chodzi o chusteczki to nie trzymam się jednej marki, często zmieniam. jedynie dzidziuś mi nie podpasował.
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 17:05   #1684
Iwa844
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa844
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 898
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
biedulka a mąż Ci jakoś pomaga w takich sytuacjach?
Mój mąż to Skarb. Wziął wtedy niunię, uspokoił, zabawił, przewinął, a mnie przytulił i zapewniał że jestem najlepszą mamą... I tak jest zawsze gdy coś jest źle. Nawet gdy karmię Alę w nocy siedząc na łóżku to on zwija się w taki pałąk za moimi plecami żebym nie marzła w nerki i mogła się o niego oprzeć i tak nas przytula. Jest oazą spokoju, bardzo dużo zajmuje się Małą, oczywiście jak nie jest w pracy i ona wie że tata jest wtedy tylko dla niej. No a ja w ciągu dnia jak z nią jestem to musze i posprzątać i ugotować, uprać, no słowem zrobić wszystko w domu i Alicja wtedy odczuwa że nie jestem w 100 % z nią i podwójnie domaga się mojej uwagi i staje się bardzo absorbująca. Z tatą jest grzeczniejsza, wczoraj podczas tej załamki rzuciłam nawet hasło że lepiej by im chyba było beze mnie... chociaż wiem że to nieprawda. Ale na męża mogę zawsze liczyć... pewnie jakby mógł cyckiem karmić to i takich sytuacji jak dzisiejsza noc uniknęlibyśmy.
__________________
Darknet dla każdego. Przewodnik po ukrytych stronach Tora:
Baza adresów onion

Edytowane przez Iwa844
Czas edycji: 2013-01-11 o 17:06
Iwa844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 17:21   #1685
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Muszę to napisać

Poszłam na chwilę do teściowej na dół. Kamilka tam spała, a ona poszła zanieść kawę na poddasze. To siadłam koło łóżeczka Małej bo akurat w tym czasie się obudziła. A ona przychodzi, ja siedzę koło łóżeczka a ona do Kamilki: teraz przebiorę ci pieluszkę a potem będziemy się bawić (totalna ignorancja mojej osoby). A ja jej się kulturalnie pytam: Czy to znaczy, że nie mogę tu chwilę przy niej posiedzieć?


Cytat:
Napisane przez Agnes!84!! Pokaż wiadomość
Usłyszałam że złe partie mięśni pracują podczas próby unoszenia główki i że to patologia Moja tylko tak umie podnosić główkę niestety...
patologia
Agnes może warto potwierdzić diagnozę u innego lekarza tak na wszelki wypadek.
byłam na mailu, Twoja córeczka ma prześliczną czuprynkę

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Witam sie z rana i od razu mam pytanie do dziewczyn karmiących mm
Czy za każdym razem zagęszczacie maluszkom mleczko kaszką lub kleikiem?
ja jeszcze nie zagęszczam, ale mam zamiar robić to tylko raz dziennie.
albo kaszka albo kleik, taki mam plan

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
u nas jakaś bezsenna tragedia.
w ciągu dnia Zuzanka śpi może godzinę a może i nie i tak od 2 dni. W związku z tym nie mam za bardzo na nic czasu, bo jest mega absorbujaca i domaga się ciągłego zainteresowania.
Nic to... bawimy się zatem
Lena nie śpi w dzień już od kilku tygodni
za to pięknie przesypia całą noc,czasem budzi się tylko raz ok 2-giej, wciąga butlę i dalej śpi.
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 17:27   #1686
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

nosz kur**** ale się wku*** na teściową!
wyszłam na spacer z Zuzią - temp. -1, słońce świeciło, poszłam do avonu kupić kosmetyki. Była 1 osoba. I akurat spotkałam teściową! i ona do mnie z tekstem, czemu ja w taką pogodę wychodzę z dzieckiem? fakt, jak już dochodziłyśmy do COK-u zaczął padać śnieg mocno, ale chwila moment i przeszło jeszcze jak byłyśmy w budynku. Czy nie słyszałam o świńskiej grypie, która panuje. że w krasnymstawie chłopiec zmarł na to, i że po antybiotyku powinnam z dzieckiem w domu siedzieć 2 tygodnie że co proszę?! kulturalnie odpowiedziałam tylko, że na kontroli tydzień temu pediatra zalecił wychodzenie (byle by nie było wiatru i do -10) więc jego rad będę słuchać.
No ja wiem, że grypa wszędzie, ale przecież Zuźka na dwór musi chodzić.. skupisk ludzkich (hipermarkety, kościół itp) unikamy i od 3 tygodni nie byłyśmy w takim miejscu. I jeszcze się z mężem pokłóciłam, bo wziął stronę mamusi (bo oczywiście zadzwoniła naskarżyć na mnie) i ten dziad wyszedł trzaskając drzwiami. A niech idzie w cholerę! ja z MOIM dzieckiem będę robiła to, co uważam za słuszne.
Powiedzcie, że mam rację
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 17:37   #1687
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 833
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
nosz kur**** ale się wku*** na teściową!
wyszłam na spacer z Zuzią - temp. -1, słońce świeciło, poszłam do avonu kupić kosmetyki. Była 1 osoba. I akurat spotkałam teściową! i ona do mnie z tekstem, czemu ja w taką pogodę wychodzę z dzieckiem? fakt, jak już dochodziłyśmy do COK-u zaczął padać śnieg mocno, ale chwila moment i przeszło jeszcze jak byłyśmy w budynku. Czy nie słyszałam o świńskiej grypie, która panuje. że w krasnymstawie chłopiec zmarł na to, i że po antybiotyku powinnam z dzieckiem w domu siedzieć 2 tygodnie że co proszę?! kulturalnie odpowiedziałam tylko, że na kontroli tydzień temu pediatra zalecił wychodzenie (byle by nie było wiatru i do -10) więc jego rad będę słuchać.
No ja wiem, że grypa wszędzie, ale przecież Zuźka na dwór musi chodzić.. skupisk ludzkich (hipermarkety, kościół itp) unikamy i od 3 tygodni nie byłyśmy w takim miejscu. I jeszcze się z mężem pokłóciłam, bo wziął stronę mamusi (bo oczywiście zadzwoniła naskarżyć na mnie) i ten dziad wyszedł trzaskając drzwiami. A niech idzie w cholerę! ja z MOIM dzieckiem będę robiła to, co uważam za słuszne.
Powiedzcie, że mam rację
Masz racje.
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 17:37   #1688
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Muszę to napisać

Poszłam na chwilę do teściowej na dół. Kamilka tam spała, a ona poszła zanieść kawę na poddasze. To siadłam koło łóżeczka Małej bo akurat w tym czasie się obudziła. A ona przychodzi, ja siedzę koło łóżeczka a ona do Kamilki: teraz przebiorę ci pieluszkę a potem będziemy się bawić (totalna ignorancja mojej osoby). A ja jej się kulturalnie pytam: Czy to znaczy, że nie mogę tu chwilę przy niej posiedzieć?
kolejna mądra teściowa!
no dziś jestem cięta, jak nie wiem, na wszystkie i takie teksty!
Cytat:
Napisane przez Lewek Pokaż wiadomość
Dziewczyny jakich chusteczek do pupy używacie? Mi chyba najbardziej podobały się te dady limitowane, choć miałam je na początku i już trochę nie pamiętam. Na pewno nie podpasowały mi jakieś johnsona, teraz mam haggisa, są jakieś takie papierowe ale fajnie się wyciągają, pojedynczo. Nivea były fajne chyba, a na pewno pudełko po nich to super sprawa.
najbardziej mi pasowały dady limitowane.
teraz mamy huggies pure
dostałam też pampersy sensitive, ale strasznie mi śmierdzą alkoholem
Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
dzięki za stronkę ja na pewno skorzystam z takich warsztatów, dodatkowo czytam teraz o klubach mam, więc pewnie i tam się z Basiulką wybierzemy
to jak będziesz po warsztatach, podziel się wrażeniami i wiedzą, ok?
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 17:41   #1689
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 833
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Ja własnie widziałam na allegro takie karty do nauki czytania - rysunki i pod spodem podpis ( z CzuCzu ) i same te karty z napisami.
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 17:46   #1690
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
aga_ton to nie za wesoło z tym krwotokiem przy cesarce.Przepraszam,że pytam...właściwie to wiesz,czemu miałaś krwotok i przetaczanie krwi?U mnie dlatego,ze duze dziecko i ja bez nacinania i pękniecia krocza,ale mnie uratowała dobra morfologia a Ty chyba miałas anemie jak dobrze pamiętam..
uważam, że zawinił personel medyczny i mam o to wielki żal. swego czasu zastanawiałam się czy nie zrobić dymu i nagłośnić sprawy, prawdę mówiąc cały czas o tym myślę...

poród trwał ponad 17 godzin, uparto się, że mam rodzić sn mimo, że moje ciało nie było na to gotowe.
oksytocyna lała się strumieniami, położna tylko wpadała co pół godziny i zwiększała dawkę,skurcze miałam tak sile, że sikałam po nogach a rozwarcie po kilku godzinach nadal było zerowe więc mi je robiono ręcznie...

położna zrobiła mi tak bolesny masaż, że prawie zemdlałam.
po prysznicu znowu poszły w ruch większe dawki oksytocyny a rozwarcie nadal nie szło do przodu. więc włączyli jeszcze dodatkowo zastrzyki. ja wyłam a mąż ze mną.
to był koszmar...

wreszcie po kilkunastu godzinach męczarni, sztucznego napędzania oksytocyną urodziłam ale chwilę po tym pękła mi macica i stąd krwotok i walka by go zahamować. straciłam mnóstwo krwi i potrzebna była transfuzja.
nad ranem miałam drugi krwotok i kolejną transfuzję.
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 17:50   #1691
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 612
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Witam sie z rana i od razu mam pytanie do dziewczyn karmiących mm
Czy za każdym razem zagęszczacie maluszkom mleczko kaszką lub kleikiem?


tylko na noc kleik i wprowadziłam kaszkę do śniadania ale dopiero 3 razy podałam 50 ml kaszki


---------- Dopisano o 17:50 ---------- Poprzedni post napisano o 17:47 ----------

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Dzień dobry.

Mati odkrył swojego fiutka. Tylko go rozbieram do kąpieli, ręka wędruje do pieluchy. A w kąpieli to ciągle się łapie za niego i ciągnie, wczoraj aż mu stanął ten maly fiutek Mamy synków wasi też tak robią?

Biedna, dobrze że weekend zaraz to pomoc będzie, a Ty się wyleżysz

Mojej koleżanki synuś zaczął bawić się w podobny sposób jak miał 3 latka wcześniej nic nie wspominała ..

wezwałam na pomoc tatuśka .. bo nie chcę zarazić szkraba i Duśka czuła że coś nie tak bo ... zasnęła o 12 i wstała o 15 ....ja oczywiście przespałam całe popołudnie
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 17:50   #1692
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość

dzięki za stronkę ja na pewno skorzystam z takich warsztatów, dodatkowo czytam teraz o klubach mam, więc pewnie i tam się z Basiulką wybierzemy
Byłam już na Łowickiej i raz na Woronicza(ale to jeszcze w ciąży, z koleżanką) i takie kluby są super!
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 17:52   #1693
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 612
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Anusia479 Pokaż wiadomość
Tamlin mój tego nie robi,ale jest młodszy od Twojego więc może jeszcze do tego nie dorósł

ogłaszam,że Fabianek dzisiaj kończy 12 tygodni i założył body na 68

śliczności !!!

gratuluję za 12 tygodni maleństwa


---------- Dopisano o 17:52 ---------- Poprzedni post napisano o 17:51 ----------

Cytat:
Napisane przez Iwa844 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Tamlin, noc fatalna co chwila pobudki, jęczenie, naciaganie się przy cycku, w końcu o 3 wrzuciłam ją w nasze poduchy i się rozryczałam... że nie umiem sobie z dzieckiem poradzić, że juz nie wyrabiam, że lepiej by im chyba było beze mnie... straszny kryzys... fatalnie się z tym czuję.
Ech, wybaczcie że nie pocytuję i nie podopowiadam, ale nie mam siły

Iwa kochana jesteś cudowną mamą a są chwile kiedy jest ciężej, nasze skarby mają gorsze dni coś im dokucza a nie potrafią nam dokładnie wskazać .. trzeba próbować - powtarzaj sobie jak ja w takich momentach że za chwile się uśmiechnie i podziękuje za cierpliwość że to nie jej wina że coś jej dokucza .. ehhh tulam mocno
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 18:00   #1694
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
nosz kur**** ale się wku*** na teściową!
wyszłam na spacer z Zuzią - temp. -1, słońce świeciło, poszłam do avonu kupić kosmetyki. Była 1 osoba. I akurat spotkałam teściową! i ona do mnie z tekstem, czemu ja w taką pogodę wychodzę z dzieckiem? fakt, jak już dochodziłyśmy do COK-u zaczął padać śnieg mocno, ale chwila moment i przeszło jeszcze jak byłyśmy w budynku. Czy nie słyszałam o świńskiej grypie, która panuje. że w krasnymstawie chłopiec zmarł na to, i że po antybiotyku powinnam z dzieckiem w domu siedzieć 2 tygodnie że co proszę?! kulturalnie odpowiedziałam tylko, że na kontroli tydzień temu pediatra zalecił wychodzenie (byle by nie było wiatru i do -10) więc jego rad będę słuchać.
No ja wiem, że grypa wszędzie, ale przecież Zuźka na dwór musi chodzić.. skupisk ludzkich (hipermarkety, kościół itp) unikamy i od 3 tygodni nie byłyśmy w takim miejscu. I jeszcze się z mężem pokłóciłam, bo wziął stronę mamusi (bo oczywiście zadzwoniła naskarżyć na mnie) i ten dziad wyszedł trzaskając drzwiami. A niech idzie w cholerę! ja z MOIM dzieckiem będę robiła to, co uważam za słuszne.
Powiedzcie, że mam rację
masz rację
tym teściowym to chyba w głowie się poprzewracało zupełnie...
moja wczoraj wypaliła z tekstem, że o rodzeństwo dla Leny powinniśmy postarać się za dwa lata, wtedy Lenka będzie miała trzy i wtedy ona tzn. teściowa zabierze ją do siebie a ja zajmę się drugim dzieckiem

---------- Dopisano o 18:00 ---------- Poprzedni post napisano o 17:57 ----------



moje dziecko właśnie zaczęło śmiać się w głos
ale jak aż sama się ze śmiechu popłakałam

nawet zdążyłam ją nagrać
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 18:01   #1695
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
masz rację
tym teściowym to chyba w głowie się poprzewracało zupełnie...
moja wczoraj wypaliła z tekstem, że o rodzeństwo dla Leny powinniśmy postarać się za dwa lata, wtedy Lenka będzie miała trzy i wtedy ona tzn. teściowa zabierze ją do siebie a ja zajmę się drugim dzieckiem
Po Twoich przeżyciach, wyskoczyć z takim tekstem?! poniżej krytyki! powinna milczeć jak grób i tylko pytana odpowiadać. W ogóle jak można wpaść na równie "genialny" pomysł, żeby zabrać dziecko do siebie. Jak taki maluszek musiałby sie poczuć odtrącony i z jaką nienawiścią wręcz podchodzić do intruza, który ukradł mu mamę!
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 18:06   #1696
marta1986222
Zakorzenienie
 
Avatar marta1986222
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
byłam u pediatry bo jak Wam wcześniej pisałam Lena wariowała przy butli, wrzask niesamowity, nie sposób ją było uspokoić

sądziłam że może albo jej ząbki wychodzą bo przez ostatnich kilka dni strasznie pchała rączki do buzi, jakby je chciała całe zjeść, aż piąstki czerwone były albo coś nie tak z gardłem.


.
Dużo zdrówka dla Lenki

Cytat:
Napisane przez Iwa844 Pokaż wiadomość
Mój mąż to Skarb. Wziął wtedy niunię, uspokoił, zabawił, przewinął, a mnie przytulił i zapewniał że jestem najlepszą mamą... I tak jest zawsze gdy coś jest źle. Nawet gdy karmię Alę w nocy siedząc na łóżku to on zwija się w taki pałąk za moimi plecami żebym nie marzła w nerki i mogła się o niego oprzeć i tak nas przytula. Jest oazą spokoju, bardzo dużo zajmuje się Małą, oczywiście jak nie jest w pracy i ona wie że tata jest wtedy tylko dla niej. No a ja w ciągu dnia jak z nią jestem to musze i posprzątać i ugotować, uprać, no słowem zrobić wszystko w domu i Alicja wtedy odczuwa że nie jestem w 100 % z nią i podwójnie domaga się mojej uwagi i staje się bardzo absorbująca. Z tatą jest grzeczniejsza, wczoraj podczas tej załamki rzuciłam nawet hasło że lepiej by im chyba było beze mnie... chociaż wiem że to nieprawda. Ale na męża mogę zawsze liczyć... pewnie jakby mógł cyckiem karmić to i takich sytuacji jak dzisiejsza noc uniknęlibyśmy.

dla męża
Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
nosz kur**** ale się wku*** na teściową!
wyszłam na spacer z Zuzią - temp. -1, słońce świeciło, poszłam do avonu kupić kosmetyki. Była 1 osoba. I akurat spotkałam teściową! i ona do mnie z tekstem, czemu ja w taką pogodę wychodzę z dzieckiem? fakt, jak już dochodziłyśmy do COK-u zaczął padać śnieg mocno, ale chwila moment i przeszło jeszcze jak byłyśmy w budynku. Czy nie słyszałam o świńskiej grypie, która panuje. że w krasnymstawie chłopiec zmarł na to, i że po antybiotyku powinnam z dzieckiem w domu siedzieć 2 tygodnie że co proszę?! kulturalnie odpowiedziałam tylko, że na kontroli tydzień temu pediatra zalecił wychodzenie (byle by nie było wiatru i do -10) więc jego rad będę słuchać.
No ja wiem, że grypa wszędzie, ale przecież Zuźka na dwór musi chodzić.. skupisk ludzkich (hipermarkety, kościół itp) unikamy i od 3 tygodni nie byłyśmy w takim miejscu. I jeszcze się z mężem pokłóciłam, bo wziął stronę mamusi (bo oczywiście zadzwoniła naskarżyć na mnie) i ten dziad wyszedł trzaskając drzwiami. A niech idzie w cholerę! ja z MOIM dzieckiem będę robiła to, co uważam za słuszne.
Powiedzcie, że mam rację

Wiesz co wkurzyła mnie normalnie ta Twoja tesciowa,przecież wychodzić z dzieckiem trzeba wiadomo że w skupiska gdzie jest dużo osób się nie chodzi a zachowanie Twojego meża to już wogóle
__________________

Zuzia
04.09.2012
g.3.20
3020g,52cm


Hania
09.03.2016
g.20.45
3000g 53 cm










marta1986222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 18:08   #1697
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Zielona ja też miałam bóle krzyża..... ale już tak dokładnie nie pamiętam..... jak chcesz, to na blogu mam opis porodu pisałam go 2 dni po porodzie, więc tam będzie dokładniej co i jak bo ja już ni pamiętam.
A co Ty się tak tymi bólami interesujesz planujesz kolejnego dzidziusia?
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 18:08   #1698
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 206
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cały dzień z doskoku Was nadrabiałam i w końcu się udało.

Chociaż nie wiem czy uda mi się jeszcze wbić w ten wątek.


Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość

ale to nie ząbki, małej zrobił się stan zapalny w buzi
sama tego nie zauważyłam choć kilkakrotnie spoglądałam na dziąsełka, dopiero jak mi lekarz pokazał gdzie to faktycznie z jednej strony policzek od wewnątrz był lekko zaczerwieniony.
Zdrówka dla Lenki i trzymam kciuki, żeby antybiotyk szybko zaczął działać.

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
uważam, że zawinił personel medyczny i mam o to wielki żal. swego czasu zastanawiałam się czy nie zrobić dymu i nagłośnić sprawy, prawdę mówiąc cały czas o tym myślę...

poród trwał ponad 17 godzin, uparto się, że mam rodzić sn mimo, że moje ciało nie było na to gotowe.
oksytocyna lała się strumieniami, położna tylko wpadała co pół godziny i zwiększała dawkę,skurcze miałam tak sile, że sikałam po nogach a rozwarcie po kilku godzinach nadal było zerowe więc mi je robiono ręcznie...

położna zrobiła mi tak bolesny masaż, że prawie zemdlałam.
po prysznicu znowu poszły w ruch większe dawki oksytocyny a rozwarcie nadal nie szło do przodu. więc włączyli jeszcze dodatkowo zastrzyki. ja wyłam a mąż ze mną.
to był koszmar...

wreszcie po kilkunastu godzinach męczarni, sztucznego napędzania oksytocyną urodziłam ale chwilę po tym pękła mi macica i stąd krwotok i walka by go zahamować. straciłam mnóstwo krwi i potrzebna była transfuzja.
nad ranem miałam drugi krwotok i kolejną transfuzję.
Aga_ton jak czytam każdą Twoją relację z porodu to mam ochotę mocno Cię przytulić i jednocześnie rozstrzelać personel tego szpitala.

Nawet nie wyobrażam sobie Twojego cierpienia. Ja rodziłam 12 godzin, dostałam całą apteczkę leków przeciwbólowych i dużo,dużo,dużo oksytocyny. Rozwarcie stanęło na niecałych 4cm, skurcze poniżej 30 sekund i wrzeszczałam z bólu na całą porodówkę z małymi przerwami na błaganie o cesarkę. Już wtedy myślałam, że nie przeżyję tego. Bardzo współczuję przeżyć.

Doczytałam, że mimo tych przykrych doświadczeń, będziecie się starać o kolejną dzidzię. Gratuluję decyzji
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 18:36   #1699
marta1986222
Zakorzenienie
 
Avatar marta1986222
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
uważam, że zawinił personel medyczny i mam o to wielki żal. swego czasu zastanawiałam się czy nie zrobić dymu i nagłośnić sprawy, prawdę mówiąc cały czas o tym myślę...

poród trwał ponad 17 godzin, uparto się, że mam rodzić sn mimo, że moje ciało nie było na to gotowe.
oksytocyna lała się strumieniami, położna tylko wpadała co pół godziny i zwiększała dawkę,skurcze miałam tak sile, że sikałam po nogach a rozwarcie po kilku godzinach nadal było zerowe więc mi je robiono ręcznie...

położna zrobiła mi tak bolesny masaż, że prawie zemdlałam.
po prysznicu znowu poszły w ruch większe dawki oksytocyny a rozwarcie nadal nie szło do przodu. więc włączyli jeszcze dodatkowo zastrzyki. ja wyłam a mąż ze mną.
to był koszmar...

wreszcie po kilkunastu godzinach męczarni, sztucznego napędzania oksytocyną urodziłam ale chwilę po tym pękła mi macica i stąd krwotok i walka by go zahamować. straciłam mnóstwo krwi i potrzebna była transfuzja.
nad ranem miałam drugi krwotok i kolejną transfuzję.
po prostu koszmar,naprawdę powinni Ci wtedy zrobić cc a nie męczyć.

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
masz rację
tym teściowym to chyba w głowie się poprzewracało zupełnie...
moja wczoraj wypaliła z tekstem, że o rodzeństwo dla Leny powinniśmy postarać się za dwa lata, wtedy Lenka będzie miała trzy i wtedy ona tzn. teściowa zabierze ją do siebie a ja zajmę się drugim dzieckiem

---------- Dopisano o 18:00 ---------- Poprzedni post napisano o 17:57 ----------






dla Lenki za śmianie się w głos

---------- Dopisano o 18:28 ---------- Poprzedni post napisano o 18:27 ----------

Bika byłyście dzisiaj na spacerku?

---------- Dopisano o 18:36 ---------- Poprzedni post napisano o 18:28 ----------

Idę pokręcić hula hopem
__________________

Zuzia
04.09.2012
g.3.20
3020g,52cm


Hania
09.03.2016
g.20.45
3000g 53 cm










marta1986222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 18:44   #1700
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 612
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012


aga_ton jak Niunia lepiej już??

angel super przespała ale nie karmisz jej już w nocy ? 12h bez jedzenia ???

kochane dziękuję, mam nadzieje że zdrówko się polepszy

co do usg bioderek to my mieliśmy w szpitalu 1 później po 4 tyg 2 i jak skończyła 3 miechy było 3 i więcej nie kazali przyjść więc Was pytam .. ale pójdę jak zacznie chodzić niech sprawdzą mi ...
maggie czyli będziesz miała 4 usg bioderek ???

zielona ja miałam z brzucha ale pamiętam że jak zaczęły się parte to od krzyża mi szło .. chociaż ja wspominam poród bardzo dobrze i wiem że był to piękne doświadczenie dla całej naszej trójki .. gratuluję dla szwagierki (przyszłej )

muminku cudne wiadomości - ciesze się z Wami .. oby tak dalej

Dearlie zdrówka dla Ciebie i Antosia .. oby szmery były tylko chwilowe po inhalacyjne

colds my mamy 62 cm jakbyś chciała to pisaj .. sukienka, spodnie, buciki i płaszczyk .. jest też czapunia do tego i pokrowiec do fotelika taki szyty przez kogoś ale ładnie się prezentował bo my Duśkę mieliśmy w wózkiem ... to był nasz sposób na naszego rozdarciucha

__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:03   #1701
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Hej dziewczyny,
u nas nie obyło się bez choroby,,,
najpierw mąż, później ja, znów mąż ... a teraz Bartoszek.
Do lekarza pobiegłam od razu jak u małego pojawił się kaszel. Zdiagnozowano początek grypy, dostaliśmy antybiotyk i kurujemy się już od środy. Maluszek zdecydowanie lepiej a mnie od dziś znów męczy katar - takie błędne koło. Mam nadzieje, że te choróbska skończą się niedługo.

I tak ostatnio kminiłam, że już rok nasz wątek istnieje (może już była tym mowa, ale niestety nie jestem na bieżąco, bo pędzicie jak szalone)

Zdrówka życze wszystkim, bo widziałam, że kilka z Was też męczy się z chorobą

---------- Dopisano o 19:03 ---------- Poprzedni post napisano o 18:56 ----------

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
nosz kur**** ale się wku*** na teściową!
wyszłam na spacer z Zuzią - temp. -1, słońce świeciło, poszłam do avonu kupić kosmetyki. Była 1 osoba. I akurat spotkałam teściową! i ona do mnie z tekstem, czemu ja w taką pogodę wychodzę z dzieckiem? fakt, jak już dochodziłyśmy do COK-u zaczął padać śnieg mocno, ale chwila moment i przeszło jeszcze jak byłyśmy w budynku. Czy nie słyszałam o świńskiej grypie, która panuje. że w krasnymstawie chłopiec zmarł na to, i że po antybiotyku powinnam z dzieckiem w domu siedzieć 2 tygodnie że co proszę?! kulturalnie odpowiedziałam tylko, że na kontroli tydzień temu pediatra zalecił wychodzenie (byle by nie było wiatru i do -10) więc jego rad będę słuchać.
No ja wiem, że grypa wszędzie, ale przecież Zuźka na dwór musi chodzić.. skupisk ludzkich (hipermarkety, kościół itp) unikamy i od 3 tygodni nie byłyśmy w takim miejscu. I jeszcze się z mężem pokłóciłam, bo wziął stronę mamusi (bo oczywiście zadzwoniła naskarżyć na mnie) i ten dziad wyszedł trzaskając drzwiami. A niech idzie w cholerę! ja z MOIM dzieckiem będę robiła to, co uważam za słuszne.
Powiedzcie, że mam rację
Moja stwierdziła, że Bartosz chory,bo byłam z nim na spacerze we wtorek. Na nic tłumaczenie, że wirusy itp. Dlatego przestałam odbierać od niej telefony. Narazie nie przyjedzie bo chora więc odpoczywam od niej.
Najgorsze, że męża na swoją strone przekabaciła daje się zmanipulować.
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:03   #1702
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość

Bika byłyście dzisiaj na spacerku?
Byłyśmy dokłądnie wtedy jak było to śliczne słonko a Wy?

Wybieramy się w poniedziałek na te ćwiczenia..... jedziecie z nami? Pierwszy raz jest za darmo
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:10   #1703
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 612
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

j mufinki zawsze w papilotkach piekę ładniej się prezentują i tak łądnie wyglądają kolorowo hehe

Kalpana ja miałam brauna depilator użyłam max 5 razy i sprzedałam .. o wiele bardziej wolę depilację woskiem .. którą polecam

Sojuś ja i moja rodzina oddajemy 1% wizażową Karolinkę Nabuko wybacz ale tak już od momentu kiedy mała się urodziła .. mam nadzieje że dla hani dużo wpłynie od dobroczyńców

Ula powiedz mi jak można nudzić się przy 3 dzieci ?

Angel śliczności masz w domku a jak się podrapała hehe moja też przedwczoraj na skroni .. nie wiem nawet kiedy .. pazurki co 3 -4 dni obcinamy a i tak się drapnęła

Iwa u nas na początku przy marchewce kupki były z treścią nieprzetrawionej marchewki później coraz mniej .. chociaż ostatnio się zdarzyło że coś troszkę znalazłam

co do chusteczek to ja pampersy kupuję 4+2 za 19,99 w auchanie jest 64szt w paczce ale nam na troszkę taki komplet wystarcza

kraven nasza delikatnie unosiła nóżki i neuro nie zaniepokoiło to bo ona bardzo szybko zaczęła ciągnąć główką ... kazała obserwować do 3 miesięcy jak będzie się zachowywać ... i minęło jej ... byliśmy 2 razy na wizycie teraz będzie w lutym trzecia .. i mam nadzieje że też wszystko będzie ok ja to nadgorliwa mama jestem i z wszystkim latam .. ehh

aga_ton zdrówka dla Niuni by szybko przeszło

maggie kurcze co za kobieta .. spacer dla dziecka to przecież super sprawa niech się hartuje .. a -1 to nie powód do siedzenia w domu a mąż no proszę ... kurcze przecież jak dziecko siedzi w domu to tez mu brak świeżego powietrza .. nie dotleni się nigdzie tak jak na spacerku .. popieram Twoje spacerkowanie

aga_ton .. jak czytam o Twoim porodzie to ehhh ... ja rodziłam 13h .. przez 12h nie miałam rozwarcia a bóle straszne już oksy miałam dostać i poszło z górki .. masaż wspominam o niebo lepiej niż Ty .. oby kolejny poród spokojny .. życzę Ci tego z całego serducha
a teściowa jest dość humorzasta .. dobry żarcik oj dobry

anusiaanusia zdrówka dla całej Waszej trójeczki ...

ehh no wątek już rok ... ja już ponad rok jak wiedziałam o ciąży i Dusieńce ...
i będzie rok jak z Wami wizażuję

ufff nadrobiłam - ciężko było
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:14   #1704
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 710
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
ehh no wątek już rok ... ja już ponad rok jak wiedziałam o ciąży i Dusieńce ...
i będzie rok jak z Wami wizażuję
Achh, właśnie!!!
Ja miałam wczoraj rok jak test zrobiłam! Dokładnie 10stycznia, w dzień wypłaty
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:19   #1705
Sojka1990
Zadomowienie
 
Avatar Sojka1990
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

a ja dokładnie rok temu byłam na pierwszym USG w 7tyg
__________________
Nasze Cudo
Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości
Sojka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:20   #1706
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 954
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

<3 <3 <3 kocham, kocham, kocham moje dziecko strasznie! była taka kochana jak wstała, że szok. Zrobiła marchewkowa kupke, pobawiła sie na macie, polezała na lozku, wykapana, ładnie zjadla i spi aż uwierzyć nie moge, śmiała sie na glos i w ogóle ani razu nie zaplakala!

dobra zmykam was podczytac i idę do mezula spędzić razem wieczor hehe
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:20   #1707
marta1986222
Zakorzenienie
 
Avatar marta1986222
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,
u nas nie obyło się bez choroby,,,
najpierw mąż, później ja, znów mąż ... a teraz Bartoszek.
Do lekarza pobiegłam od razu jak u małego pojawił się kaszel. Zdiagnozowano początek grypy, dostaliśmy antybiotyk i kurujemy się już od środy. Maluszek zdecydowanie lepiej a mnie od dziś znów męczy katar - takie błędne koło. Mam nadzieje, że te choróbska skończą się niedługo.

---------- Dopisano o 19:03 ---------- Poprzedni post napisano o 18:56 ----------
.
Dużo zdrówka dla Was

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
Byłyśmy dokłądnie wtedy jak było to śliczne słonko a Wy?

Wybieramy się w poniedziałek na te ćwiczenia..... jedziecie z nami? Pierwszy raz jest za darmo
Byłam ale pozniej jak śnieżek prószył z tego względu ze mąż został do południa z niunią a ja poleciałam na miasto


Jeśli tylko moja niunia będzie miała dobry humorek to tak bo dzisiaj przechodzi samą siebie,jest tak marudna od rana że ręcę mi opadaja

Nie wiem co w nią wstąpiło.

Do tego spała przez cały dzień pół godziny.
__________________

Zuzia
04.09.2012
g.3.20
3020g,52cm


Hania
09.03.2016
g.20.45
3000g 53 cm










marta1986222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:23   #1708
lilka00
Wtajemniczenie
 
Avatar lilka00
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
masz rację
tym teściowym to chyba w głowie się poprzewracało zupełnie...
moja wczoraj wypaliła z tekstem, że o rodzeństwo dla Leny powinniśmy postarać się za dwa lata, wtedy Lenka będzie miała trzy i wtedy ona tzn. teściowa zabierze ją do siebie a ja zajmę się drugim dzieckiem

---------- Dopisano o 18:00 ---------- Poprzedni post napisano o 17:57 ----------



moje dziecko właśnie zaczęło śmiać się w głos
ale jak aż sama się ze śmiechu popłakałam

nawet zdążyłam ją nagrać
Teściowa chyba poje***o, niech się wypcha co z babsztyl, pomyślała chociaż jakby się poczuła Lenka?

Teściowa Maggie to już w ogóle no comment, oczywiście miałaś rację!

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,
u nas nie obyło się bez choroby,,,
najpierw mąż, później ja, znów mąż ... a teraz Bartoszek.
Do lekarza pobiegłam od razu jak u małego pojawił się kaszel. Zdiagnozowano początek grypy, dostaliśmy antybiotyk i kurujemy się już od środy. Maluszek zdecydowanie lepiej a mnie od dziś znów męczy katar - takie błędne koło. Mam nadzieje, że te choróbska skończą się niedługo.

I tak ostatnio kminiłam, że już rok nasz wątek istnieje (może już była tym mowa, ale niestety nie jestem na bieżąco, bo pędzicie jak szalone)

Zdrówka życze wszystkim, bo widziałam, że kilka z Was też męczy się z chorobą

---------- Dopisano o 19:03 ---------- Poprzedni post napisano o 18:56 ----------



Moja stwierdziła, że Bartosz chory,bo byłam z nim na spacerze we wtorek. Na nic tłumaczenie, że wirusy itp. Dlatego przestałam odbierać od niej telefony. Narazie nie przyjedzie bo chora więc odpoczywam od niej.
Najgorsze, że męża na swoją strone przekabaciła daje się zmanipulować.
Ehh te choróbska, moja dzisiaj znowu mi coś pokasłuje, chyba będę musiała znowu przejść się do lekarza to sprawdzić
Dużo zdrówka dla Was!
Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Achh, właśnie!!!
Ja miałam wczoraj rok jak test zrobiłam! Dokładnie 10stycznia, w dzień wypłaty
Ja robiłam test 15.02, pamiętam to jak dzisiaj, tak się załamałam, a tż mnie pocieszał, że damy radę i przecież mi pomoże we wszystkim, akurat
lilka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:27   #1709
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 954
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Achh, właśnie!!!
Ja miałam wczoraj rok jak test zrobiłam! Dokładnie 10stycznia, w dzień wypłaty
to tak samo jak ja

---------- Dopisano o 19:27 ---------- Poprzedni post napisano o 19:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość

aga_ton jak Niunia lepiej już??

angel super przespała ale nie karmisz jej już w nocy ? 12h bez jedzenia ??
no już mc nie je mi w nocy :/nie chce w ogóle zjejsc jak ją obudze :/ no ale pedoatra powiedziała, ze ładnie przybiera o nie muszę jej budzic wystarcza jej to co zje w dzien. teraz jak zjadla o 19 to dopiero rano kolo 8,9 zje jak wstanie.
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-11, 19:28   #1710
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
Jeśli tylko moja niunia będzie miała dobry humorek to tak bo dzisiaj przechodzi samą siebie,jest tak marudna od rana że ręcę mi opadaja
My dziś mamy podobnie pierwszy taki dzień odkąd Emilka jest na świecie - cały czas marudzi, prawie cały dzień nie spała, a widać, że się jej chce, i tak niby zasypia, śpi 15 minut, potem marudzi, że chce cyca, potem spać, potem cyc i tak w koło ale chyba mamy skok, bo wszystko na to wskazuje, i idealnie się zgadzia..... no ale właśnie przed chwilą zasnęła ciekawe jak długo pośpi..... moze już do rana

Te ćiwczenia są o 9.15 o 10.15 ja się raczej na 10.15 wybieram.
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:36.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.