|
|
#1831 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: szczyt góry
Wiadomości: 2 523
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Cytat:
![]() Hmm, On nawet wpisuje sobie w opis na gg miejsca gdzie on bedzie.... te same co ja! Matko, czyzby hmm... dziwne ;p
__________________
Ain't No Mountain High Enough |
|
|
|
|
#1832 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Mężczyzna – jeden z dwóch modeli człowieka (♂). Wyróżnia się ogólną nieprzytulnością, niechęcią do kooperacji, chropowatością oraz nadmierną sennością. Mężczyzna odżywia się piwem i chipsami, jego okres godowy trwa przez cały rok i składa się z licznych ultrakrótkich incydentów.
Chęć zbliżenia manifestuje obleśnym uśmiechem. Aby zwiekszyć szansę na zbliżenie, dokonuje wcześniej pewnego ciekawego i traumatycznego dla siebie obrzędu mycia całego ciała. Atrakcyjny mężczyzna sięga głową powały, a barami od framugi do framugi, klnie jak krasnolud, ryczy jak bawół i na trzydzieści kroków śmierdzi koniem, potem i piwem, bez względu na porę dnia i nocy. Mężczyźni, którzy temu opisowi nie odpowiadają nie są uznawani za godnych westchnień i plotek.
__________________
|
|
|
|
#1833 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 637
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
jakże to prawdziwe...
|
|
|
|
#1834 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 501
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Cytat:
Powodzenia!!!!!
__________________
Razem: 08.08.2009r Zaręczyny: 06.03.2011r Ślub: 28.09.2013r 41/40
|
|
|
|
|
#1835 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
__________________
|
|
|
|
#1836 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
ja nie mam odwagi na znajomosc w necie...
__________________
Gdy człowiek przestaje marzyć umiera... |
|
|
|
#1837 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 589
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
A ja mam bardzo różne odczucia po spotkaniach z facetami z neta.. Po spotkaniu z pierwszym wiedziałam,że to nie będzie miała dalszej kontynuacji..
![]() Kolejny był świetny ale jednak tak jakoś przestaliśmy do siebie pisać po kilku miesiącach i po kilku spotkaniach.... Z kolejnym spotkałam się po półrocznym pisaniu przez gg...I na tym sie skończyło na miłej rozmowie A ostatnio spotykam się z chłopakiem którego poznałam 1,5 roku temu przez neta i jakoś nie wyszło nam spotkanie ale teraz sam się odezwał i było bardzo fajnie Ehh ale czy będzie kontynuacja tego naszego spotykania to nie wiem... A chciałabym po raz pierwszy bym chciała...
__________________
Mów mi po imieniu Kasia To co było odeszło w cień,![]() To koniec, koniec, skończyło się... 66 (06.04.2010) 64,9--62 -------->> 55 kg (?) |
|
|
|
#1838 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
A gdzie tu potrzebna jest odwaga skoro to virtual? Hmmmm.....
__________________
|
|
|
|
#1839 |
|
Przyczajenie
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
witajcie
dopiero sie zalogowalam tutaj ale juz mi sie podoba zwrocilam uwage na ten wątek ponieważ tez spotykalam sie z facetami poznanymi przez neta... z jednym z nich obecnie jestem ale to sterasznie dziwna historia hehe. on kiedys do mnie napisal od tak , przez przypadek. i zaczelismy rozmawiac. przez kilka miesiecy pisalismy ze soba, siedzielismy po nocach i nie moglismys ie od siebei oderwac ale niestety on jest z Rzeszowa ja mieszkam niedaleko Poznania i przeszkoda bylpa ta odleglosc... przynajmniej w tamtych czasach a dokladnie bylo to 5 lat temu (mialam wtedy 16 lat)... ta odleglosc ostudzila troche emocje i stanelismy na rozmowach przez gg raz w tyg, czasem raz na miesiac i czasem smsach. przez ost 2 lata nie mielismy kontaktu wcale... az tu nagle znalazl mnie na n-kl to bylo rok temu w styczniu.i od tamtego czasu wszystko odżylo... przez kolejne miesiace nie moglam przestac o nim myslec... ustalilsmy ze sie spotkamy w czerwcu. ale ciagle cos wypadalo;/ juz zaczelam myslec ze skoro takie przeszkody los przed nami stawia to moze mamy sie nie spotkac... postanowailam zapomniec o nim i wyjechalam do Danii do pracy. Wtedy On, zaczal wariowac hehe doslownie:P powiedzial ze musimy sie spotkac,i ze sie zakochal... troche mi sie to wydalo dziwne, skoro mnei nigdy nie widzial... ale w sumie ja tez myslalam tylko o nim i wcale nei bylam szczesliwa w tej Danii... wrocilam na swieta bozego narodzenia do polski i wtedy zaprosil mnie na sylwestra.Pojechalam... siedzialam 10 godz w pociagu i walczylam z myslami... a co jesli mu si enie spodobam, jesli czar prysnie i nie bedzie juz tak pieknie jak bylo wirtualnie? kiedy wysiadlam z pociagu,podbiegl do mnei,wzial na rece i mocno przytuli az brakowalo mi tchu... spedzilismy najcudoniejszego sylwestra jakiego tylko moglam sobei wymarzyc... od tamtego dnia jestesmy razem... i zaluje ze nie spotkalismy sie wczesniej. nie wiem co zgotuje nam los, ale jestem taka szczesliwa jak jeszcze nigdy z nikim innym... ![]() |
|
|
|
#1840 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1841 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 015
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
No to jak najkrocej:
Poznalismy sie kilka lat temu na czacie dosc, ekhm, rozrywkowym. Rozmowy na gg, coraz dluzsze i wiecej, wspolne sniadania przy klawiaturze... Moje idiotyczne przeczucie, ze jest mi bliski i drogi. Koniec naszych zwiazkow w realnym swiecie... tak sie zbieglo... Spotkanie w obcym miescie w polowie drogi do siebie nawzajem. Jego ramiona i szept - nareszcie jestes... Dostal kontrakt za granica. Rzucilam prace, cale moje zycie postawilam na jedna karte - pojechalam za nim. Potem wspolne zycie, czasem trudno, jakies rozstania i powroty. Dzis nadal jestesmy ze soba, kochamy sie, mamy rodzine i prawdziwy najwlasniejszy dom, tu w Polsce. Jest i od pierwszego wejrzenia (w gg ) byl miloscia mojego zycia.Wlasciwie to jedyny facet, jakiego poznalam w necie. Strasznie powazna i poukladana pani dostala kompletnego kota ;P Mogl byc psychopata, popaprancem lub chamem. Okazal sie przeznaczeniem
|
|
|
|
#1842 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 015
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Cytat:
juz cie lubie za to
|
|
|
|
|
#1843 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 720
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Cytat:
|
|
|
|
|
#1844 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: szczyt góry
Wiadomości: 2 523
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Witam hehe
Ostastnia moja znajomosc skonczyla sie, tez czulam ze nic z tego nie bedzie i nie bylo...Tylko ten przedostatni ( Siedzi mi w glowie czaly czas-Jednak te 9 miesiecy--- o matko---dziisaj juz minelo 10 miesiecy-dokladnie 14go lutego mija 10 miesiac![]() Ech, nie wiem czy .... sie jeszcze z nim spotkac, chyba to juz nie ma sensu, ale wiecie co? Mimo ze on ma dziewczyne, cos czuje, ze powinnismy to zrobic... wierzcie mi hehe, wariatka ze mnie! Tez sie podobno zakochal.... ech! Tyyyle wspolnego achh, mielismy, takie same poczucie humoru i ... no niewazne ((A spotkal sie z inna dziewczyna bo.... myslal ze ja go nie chce (Szlag mnie wezmie...
__________________
Ain't No Mountain High Enough |
|
|
|
#1845 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 720
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Cytat:
Ja swojej historii nie opiszę, bo boję się, że niepowołane osoby mogą przeczytać
|
|
|
|
|
#1846 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: szczyt góry
Wiadomości: 2 523
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Lynn, to na PW
__________________
Ain't No Mountain High Enough |
|
|
|
#1847 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 501
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Trzeba się przelamać! Bo to ciekawe doświadczenie
![]() Cytat:
![]() Bardzo fajna historia! Czyli pierwszy raz widziałaś się z Nim w sylwestra, tak? Nie bałaś się, że wszystko się może zdarzyć?? Wiadomo, że nie wszyscy w internecie są fair. ( taaa i mówi to ta, która spotyka się z chłopakami na ich terenie, a dla Siebie obcym hihi Cytat:
Odważna, i podziwiam takich ludzi! Super ![]() Cytat:
I nie było mi cięzko, możę dlatego, że już nauczyłam się nie angażować w coś, co nie jest warte świeczki? Teraz nie odzywamy się do Siebie 3 dzień, zero smsków, rozmów na gadu. Nie wnikam w Jego życie. Dziwny się zrobił.
__________________
Razem: 08.08.2009r Zaręczyny: 06.03.2011r Ślub: 28.09.2013r 41/40
|
|||
|
|
|
#1848 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 589
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Cytat:
__________________
Mów mi po imieniu Kasia To co było odeszło w cień,![]() To koniec, koniec, skończyło się... 66 (06.04.2010) 64,9--62 -------->> 55 kg (?) |
|
|
|
|
#1849 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Cytat:
Ad.1.No własnie, ja zupełnie nie brałam pod uwage,ze mogłabym kogokolwiek poznać przez neta a juz tym bardziej miłosc swego życia. Przeznaczenie.... Ad.2. Chyba sie rozumiemy
__________________
|
|
|
|
|
#1850 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
ja to zaraz mysle, ze to jakis psychopata albo zboczeniec...
__________________
Gdy człowiek przestaje marzyć umiera... |
|
|
|
#1851 |
|
Przyczajenie
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Witamy
![]() Bardzo fajna historia! Czyli pierwszy raz widziałaś się z Nim w sylwestra, tak? Nie bałaś się, że wszystko się może zdarzyć?? Wiadomo, że nie wszyscy w internecie są fair. ( taaa i mówi to ta, która spotyka się z chłopakami na ich terenie, a dla Siebie obcym hihi Tak Apiska, pierwszy raz widzieliśmy się w Sylwestra Troszke sie balam... nigdy nie wiadomo kogo sie tak naprawde spotka...Myslalam co będzie jak po mnie nie przyjdzie, albo jesli przyjdzie i ucieknie na moj widok hihi:P ale chyba to co czulam bylo silniejsze od zdrowego rozsądku. poza tym dobrze poznalalm go przez te dluuugie godizny, dni i tygdonie spedzone na gg... poszlam za głosem serca i nie żałuje :P ![]() a Ty sie nie boisz ??hehe skoro zawsze na ich terenie ?? |
|
|
|
#1852 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Mój ani psychopata ani zboczeniec, wiec chyba jakos mozna Jak to mawiaja Kto nie ryzykuje ten nie ma. Wydaje mi sie ,ze wyczułabym z kim mam do czynienia
__________________
|
|
|
|
#1853 |
|
Przyczajenie
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
|
|
|
|
#1854 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
moze kiedys, dzieki dziewczynki
__________________
Gdy człowiek przestaje marzyć umiera... |
|
|
|
#1855 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 501
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Hihi wiesz co .... nie boję I to jest dziwne Zazwyczaj najpierw poznaję osobę na gadu, rozmawiamy przez tel. Moje spotkania zazwyczaj odbywały się po min. miesiącu znajomości
__________________
Razem: 08.08.2009r Zaręczyny: 06.03.2011r Ślub: 28.09.2013r 41/40
|
|
|
|
#1856 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina :)
Wiadomości: 3 174
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
no dziewczyny ja jestem po drugim spotkanku.... miałam niespodziankę i wycieczkę do kazimierza Wielkiego
2 spotkanko i 7 h razem :P a w poniedziałek kolejne... czyżby wreszcie trafił mi się ktoś warty uwagi ????
|
|
|
|
#1857 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 501
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Margolka -aaaj aaaj aaaj zazdroszczę?
![]() Nie, po prostu cieszę się Twoim szczęściem
__________________
Razem: 08.08.2009r Zaręczyny: 06.03.2011r Ślub: 28.09.2013r 41/40
|
|
|
|
#1858 | |
|
Przyczajenie
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Cytat:
hehe no wiem co masz na mysli... ja tego mojego tak dobrze poznalam przez te rozmowy ze tez sie nie balam jechac do niego balam sie raczej ze nie bedziemy mieli o czym rozmawiac, ze bede zbyt niesmiala, albo ze mu sie nie spodobam... ale naszczescie wszystkie obawy sie nie sprawdzily:P a tak w ogole to jak wam minęly Walentynki dziewczynki ?? ![]()
|
|
|
|
|
#1859 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Jakos specjalnie nie odczułam walentynek. Owszem dostałam kwiatki, ale generalnie zadnych planów nie mielismy, nawet do kina juz nam sie tyłeczków ruszyc nie chcialo...
__________________
|
|
|
|
#1860 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 623
|
Dot.: Facet poznany na necie - co o tym myślicie?
Cytat:
Świetnie Kochana Myślę, że chyba ktoś właśnie taki Ci się trafił Trzymam kciuki!
__________________
- W poszukiwaniu... ![]() - Znalazłam? ![]() - Tak! ![]() Kocham! ![]() |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:55.















( Siedzi mi w glowie czaly czas-Jednak te 9 miesiecy--- o matko---dziisaj juz minelo 10 miesiecy-dokladnie 14go lutego mija 10 miesiac


