|
|
#1 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 672
|
czy ludzie robią to specjalnie?
..
__________________
Edytowane przez mosiaq Czas edycji: 2011-07-18 o 21:46 |
|
|
|
|
#2 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 782
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
Niestety- klasyk. Wielu ludzi (odnosze takie wrażenie), jak ma zły dzień idzie do sklepu i powyżywa sie na sprzedawcach...
Trzeba miec stalowe nerwy, albo... zmienić prace.
__________________
Pozdrowionka! Albertyna |
|
|
|
|
#3 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 812
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
Też kiedy pracowałam w sklepie internetowym miałam takie sytuacje. Ale na pocieszenie powiem ci, że bywało (ku mojemu zaskoczeniu) miło wtedy, kiedy nie powinno, bo miałam złą wiadomość. Np. jeden facet czekał na produkt miesiąc (kasę wpłacił pierwszego dnia). Najpierw miał być po dwóch tygodniach, potem znowu po dwóch. Niestety mimo moich szczerych chęci nie dało rady już tego załatwić, więc zadzwoniłam żeby powiedzieć, że niestety produkt jest już niedostępny i nic nie da się zrobić, to podziękował i zapytał tylko czy pieniądze zostaną mu szybko zwrócone
__________________
Jesteś tu pierwszy raz? Zanim o cokolwiek zapytasz przeczytaj pierwszy post lub skorzystaj z wyszukiwarki ![]() |
|
|
|
|
#4 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
No pewnie, że specjalnie, przecież kupujący ma chyba świadomość tego, co mówi?
Sama się tak nie zachowuję, słowo Aczkolwiek jeśli sprzedawca jest naprawdę niemiły (może z 5 razy mi się zdarzyło) to się odezwę.A co do znajomości towaru - no wiesz, różnie bywa. Mnie pewien pan usiłował wmówić, że tusze do HP są tańsze, niż do Canona, i tak mnie zeźlił, że zawlekłam go na półkę z tuszami i udowodniłam, że guzik wie MediaMarkt to był.
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 4 588
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
Jest wątek, w którym wizazanki z humorem traktują swoich klientów. Na pewno po dniu pracy będzie Ci fajnie się pośmiać z takich ludzi
Polecam lekturę https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...rzejmi+klienci
__________________
Mother Tell your children not to walk my way Tell your children not to hear my words |
|
|
|
|
#6 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 430
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 126
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
Kiedyś chciałam założyć taki wątek. Ale nerwy mi przeszły i zrezygnowałam
![]() Mam swój sklep i tak jak piszesz - niektórzy klienci robią wszystko, żeby pokazać że ja jestem głupią ekspedientką, a oni mądrością. Chociaż nie mają racji. Chciałam sobie przypomnieć co mnie wtedy tak zdenerwowało, ale nie mogę. Najwyżej dopiszę ![]() Ale pamiętam taką jedną sytuację. Kobita pyta się mnie o cenę kwiatów. Odpowiadam jej, na co ona z pyskiem, że ona wie ile to w hurtowni kosztuje i że ja tutaj sobie kpiny urządzam i że to jest zdzierstwo, bo w hurtowni ten kwiat kosztuje 1,80, a ja chcę za niego 5,50. Dziewczyny, żebyście ją widziały - normalnie kipiała Na co ja jej grzecznie odpowiadam, że w takim razie ja poproszę adres tej hurtowni i z chęcią pojadę i za 1,80 kupie Odwróciła się i wyszła, mrucząc coś pod nosem![]() Dodam tylko, że kwiatek w hurtowni kosztował 3,50 więc wcale dużego narzutu nie mam
|
|
|
|
|
#8 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 461
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
u mnie w pracy jest tak samo i to nawet czesto.
Dawniej potrafilam sie opanowac ale teraz jaki kto dla mnie taka ja dla niego (moge sobie w mojej pracy na to pozwolic) i czesto jestem chamska ![]() z tym ze pare razy odebralam juz klienta w taki sposob iz myslalam ze zaraz bedzie "akcja" wiec wyskoczylam z nieprzyjemna odzywka jako pierwsza a potem sie okazywalo ze klient nie mial nic zlego na mysli i to mi bylo wstyd
__________________
"Słowa, jak węże do ucha
Słowa, jak opium i miód..." |
|
|
|
|
#9 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 910
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
Cytat:
Jeśli ktoś jest niekulturalny, to jest taki dla wszystkich dookoła (może dla zwierzchników mniej... ;p). Poza tym, w wielu sklepach pracownik nie ma prawa być nieuprzejmy dla klienta -ma mu jak najwięcej sprzedać, nieważne jakim kosztem. Świadomość takiej "bezbronności" sprzedawcy sprawia, że klient-cham czuje się bezkarny i pozwala sobie na więcej niż w stosunku do osoby obcej. Cytat:
![]() Kiedyś, gdy kobieta szła kupić biustonosz, to sprzedawczyni potrafiła jej pomóc, doradzić i wiedziała co jest nie tak w danym modelu i jaki polecić -a teraz? Często sprzedają młode dziewczyny, które wiedzą tyle o ile o bieliźnie i nie są w stanie wymyślić "dlaczego to jej nie pasuje? dać większą miskę? czy mniejszy obwód? czy w ogóle inny fason?"... -a to po przymierzeniu trzydziestego stanika naprawdę wkurza... . Sama, często gdy o coś pytam sprzedawcę i słyszę "nie wiem", to sobie myślę "a czy ktoś w tym całym sklepie wie?!" -i chodzi mi tu o takie podstawowe informacje na temat produktu, praktyczne wskazówki typu "który model będzie dla mnie odpowiedniejszy?" (po przedstawieniu do czego będzie nam to coś potrzebne). Sprzedawcę powinno się traktować jak każdego innego człowieka. Sama się często denerwuję, gdy sprzedawcy nie ukrywają faktu, że nie chce im się podać mi tej bluzki z półki.. chociaż staram się np. nie prosić o ściąganie z manekina jeśli jest inna możliwość.., albo gdy pytam o coś a słyszę "nie wiem" -to kto ma wiedzieć? Chociaż już wolę jak mi ktoś powie "nie wiem" niż jak zaczyna ściemniać i snuć wywody na temat, o którym nie ma pojęcia. Niedawno np. pani magister w aptece potraktowała mnie z bardzo wyraźnie z góry, strzeliła fochy, chciała mnie ośmieszyć przy współpracownikach i klientach. A wszystko to dlatego, że zapytałam o coś, czego nie wiedziała (a powinna! bo była to rzecz tak banalna, że każdy to wie;/). |
||
|
|
|
|
#10 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 741
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
Oj, o ludzkich zachowaniach wobec sprzedawców można by książkę napisać
2 sezony przepracowałam w sklepie kosmetycznym i naprawdę rozumiem Twój ból... Zdarzali się klienci, przy których miałam wrażenie, że wyżycie się na sprzedawczyni traktują jako obowiązkowy punkt programu Na szczęście, mogłam sobie w pracy pozwolić na "samoobronę", a w razie większych problemów kierowałam do Szefowej, która stała za mną murem w każdej sytuacji. Takie doświadczenie pozwoliło mi inaczej spojrzeć na pracę sprzedawców - to naprawdę ciężki kawałek chleba i okropnie męczący, ja pracowałam przez 3 miesiące w roku i powiem Wam, że po tych 3. miesiącach byłam po prostu wyprana psychicznie... Także teraz mam dużo wyrozumiałości dla sprzedawców A jak mam zły humor i wiem, że mogę wybuchnąć, to po prostu nie chodzę do sklepów, tak na wszelki wypadek
__________________
Przygody! To znaczy: nieprzyjemności, zburzony spokój, brak wygód. Przez takie rzeczy można się spóźnić na obiad. J.R.R. Tolkien - Hobbit --- Konrad ![]() My |
|
|
|
|
#11 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 29 946
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
Rozumiem co czujesz, bo przez rok pracowałam jako sprzedawca na bazarku z hipermarkecie. I do tej pory nie wiem co ludźmi kieruje, że są nieuprzejmi czy wręcz traktują sprzedawcę jako człowieka gorszej kategorii.
|
|
|
|
|
#12 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 851
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
niektórzy jeszcze dobrze nie podejdą, a już widać, że będzie zadyma bez względu na to, co się wydarzy, zaczynam się przyzwyczajać
|
|
|
|
|
#13 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
Cytat:
Ze niby to dotyczy wszystkich, a za granica to oczywiscie tylko wyzsza kultura. Niektorzy bez defekacji we wlasne gniazdo zyc jakby nie moga
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138 Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437 OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow. |
|
|
|
|
|
#14 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
Generalnie próbując uzyskać jakieś dodatkowe profity (często zniżkę o kilkadziesiąt złotych) ludzie są gotowi kłamać, podrabiać dokumenty, fałszować podpisy, poświadczać nieprawdę i nie widzą w tym niczego złego a gdy dyskretnie przypominam, że takie zachowania są karalne i za niektóre można dostać kilka lat paki to traktują mnie jako dziwną i "nie życiową"... Druga grupa to ludzie, którym wydaje się, że jak nakrzyczą albo zaczną się ciskać o byle co to ktoś się nimi będzie przejmował. Tej grupy nie lubię najbardziej i czasem kończy się nie przyjemnie. Niektórzy hasło "klient nasz pan" rozumieją zbyt dosłownie i wydaje im się, że wolno im dosłownie wszystko, czasem bywają zaskoczeni gdy informuję, że nie mam obowiązku ich obsługiwać lub podaję im absurdalną cenę usługi informując o tym, że jak się komuś nie podoba to przecież nie zmuszam ![]() Powiem wam, że uchodzę w pracy za osobę o niezmierzonych pokładach cierpliwości, która nawet największemu chamowi lub najgorszemu głupkowi potrafi dziesiątki razy spokojnie tłumaczyć to samo, aż zrozumie i trudno jest mnie sprowokować. Ale czasem nie wytrzymam i powiem coś niezbyt miłego...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() Edytowane przez Klarissa Czas edycji: 2010-03-30 o 16:14 |
|
|
|
|
|
#15 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
Swoją drogą, chamskie zachowania cechują nie tylko klientów sklepów, bo i w biurze się zdarzają, i w mojej pracy też.
|
|
|
|
|
#16 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;18238847]Swoją drogą, chamskie zachowania cechują nie tylko klientów sklepów, bo i w biurze się zdarzają, i w mojej pracy też.[/QUOTE]No ja właśnie biuro prowadzę, ale było nie było są to usługi, praca z klientem itd. Po prostu ludzie są różni, poza tym czasem ktoś ma gorszy dzień, ale w gruncie rzeczy nie jest zły na co dzień, a przecież ja tych ludzi widzę raz na jakiś czas przez kilkanaście minut.
Jednak powiem wam, że gorsi od chamów czy nerwusów albo oszustów są "mękoły" - czyli tacy co nudzą, marudzą, proszą, błagają i nie chcą przestać nawet gdy się im mówi wprost, że ich jęczenie niczego nie zmieni. Takich ludzi po prostu mam czasem ochotę udusić...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
|
|
|
#17 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 834
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
ludzie nie są idealni.
świat jest taki zabiegany, znerwicowany...ludzie się pogubili. nie robią tego specjalnie. nawet pewnie nie wiedzą, że to robią.. |
|
|
|
|
#18 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
Cytat:
A zdecydowanym "kwiatkiem" byl pan, który zgłosił się jako jeden z pierwszych, ponad dwa miesiące przed terminem imprezy. Wysłalam mu wszystkie informacje, również taką, że warunkiem utrzymania rezerwacji jest wpłata zaliczki w wysokości takiej i takiej do dnia tego i tego. Przyszło potwierdzenie odbioru maila, potem cisza. No więc oczywiście nie wciągam faceta na listę. Dzień czy dwa przed wyjazdem telefon. Dzwoni pan X i mówi, że on w sprawie tego wyjazdu, bo miał wpłacić, ale zapomniał (rozbrajającym tonem), więc pyta, czy nie mógłby wpłacic jutro, przy autokarze (grupa narciarska, jechali autokarem). Ja w ogóle nie kojarze nazwiska, a pamięć mam dobrą. Sprawdzam listę, nazwisko po nazwisku - faceta nie ma. Mówię mu, że nie mam go na liście i czy wplącał zaliczkę. Odpowied - NIE. No to sprawa jest jasna - nie ma miejsca dla pana. A tu święte oburzenie - no jak to nie ma, przecież potwierdzalam mu miejsce w mailu! Co z tego, że 2,5 miesiąca temu, co z tego, że panu się "zapomniało" zapłacić za wyjazd albo chociaz odezwać z prośbą o przedłużenie terminu płatności - on był święcie przekonany, że trzymam mu to miejsce. I gdyby facetowi nie przyszło do głowy zadzwonić, to bardzo by się zdziwił, ponieważ o tym, że nie jedzie, dowiedzialby się już przy autokarze. |
|
|
|
|
|
#19 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
---------- Dopisano o 16:58 ---------- Poprzedni post napisano o 16:55 ---------- Cytat:
.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
||
|
|
|
|
#20 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 988
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
ludzie mają fantazję ;/
ja pamiętam jak pracowałam w sklepie to 1) pani po 3 dniach od zakupów przyszła i powiedziała, że jej 10zł ukradłam.... komedia po prostu. 2) pan uparł sie, że mam mu sprzedać wino półsłodkie wytrawne i na tłumaczenia, że takie nie ma i może wziąć albo takie albo takie nie dał sie wziąć..uparł sie i już... 3) pan kupił wódkę za 50zł odszedł od kasy po czym postanowił rzadzać wymiany na inny smak. Zaznaczam, że w sklepie była karteczka, że takich rzeczy nie robimy.. awanture zrobił, nawerzeszczał na mnie jak głupi... Nie mogłyśmy tego wymienic bo takie wódki rzadko się sprzedają ( 0,5l za 50zł mało kto kupuje jednak) a my nie mogłyśmy nic zmienic w programie obslugujacy sklep i jego zasoby. Tylko cenetrala mogła mieszać w programie.. no ale pan awanture zrobic, ze hej... miałbyśmy 50zł w plecy na kasie przez to po prostu i ktos musialby za to wylozyc kase czytaj ja i od tych wakacji wiem, że co jak co ale praca w sklepie to paskudna robota właśnie ze względu na klinetów chociaż nie powiem kilku wiernych i porządnych ludzi też było i aż miło sie ich obsługiwało
__________________
... Prędzej czy później cmentarze są pełne wszystkich. 15.02.2017 ♥
Edytowane przez eyo Czas edycji: 2010-03-30 o 17:15 |
|
|
|
|
#21 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Stad...
Wiadomości: 1 380
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
Bedac w Polsce pracowalam w aptece gdzie przychodzili ludzie starsi i zgorzkniali chorzy obolali i wsciekli na swiat. Bardzo czesto zwlaszcza jak bylam na stazu wyzywali sie na mnie uwazali ze nic nie wiem nic nie umiem i probowali pouczac. Czesto bylo tak ze nakrzyczeli na mnie lub mieli jakies pretensje bo akurat tak im sie uwidzialo. Od samego poczatku przyjelam taka postawe ze tylko przytakiwalam
Skolei mojej szefowej zdazalo sie wybuchnac mimo ze byla raczej cierpliwa osoba ![]() ---------- Dopisano o 17:49 ---------- Poprzedni post napisano o 17:45 ---------- Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
|
#22 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: domek dla lalek
Wiadomości: 5 393
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
Troche zageneralizuje,ale uwazam,ze w ogole nieciekawy mamy narod. Ludzie nie sa dla siebie uprzejmi. Nawet do autobusy nie umieja kulturalnie wsiasc
![]()
|
|
|
|
|
#23 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 514
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
A ja uważam, że mam prawo sie wkurzyć, gdy telefon odebrany z naprawy na drugi dzień przestaje działać. Albo gdy dostaje rozliczenie za ubiegły rok ze wspólnoty, (nawet dwa rozliczenia). W pierwszym nadpłata 200 zł, w drugim niedopłata, oba podpisane przez tego samego inspektora.
|
|
|
|
|
#24 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
[1=749d3470e67da5a340716cf 11c99d98c9d41692a_5eab587 331573;18242256]A ja uważam, że mam prawo sie wkurzyć, gdy telefon odebrany z naprawy na drugi dzień przestaje działać. Albo gdy dostaje rozliczenie za ubiegły rok ze wspólnoty, (nawet dwa rozliczenia). W pierwszym nadpłata 200 zł, w drugim niedopłata, oba podpisane przez tego samego inspektora.[/QUOTE]Pewnie, że tak. Zresztą ja nie mówię, że się czasem nie wkurzam - ale co innego wkurzać się jak jest o co, a co innego rzucać się bez zdania racji, co też nie jest rzadkie... ewentualnie rzucać się wtedy gdy ktoś tłumaczy, że w danej sprawie nie jest w stanie pomóc.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
|
|
|
#25 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 168
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
[1=749d3470e67da5a340716cf 11c99d98c9d41692a_5eab587 331573;18242256]A ja uważam, że mam prawo sie wkurzyć, gdy telefon odebrany z naprawy na drugi dzień przestaje działać. Albo gdy dostaje rozliczenie za ubiegły rok ze wspólnoty, (nawet dwa rozliczenia). W pierwszym nadpłata 200 zł, w drugim niedopłata, oba podpisane przez tego samego inspektora.[/QUOTE]
Totalna niekompetencja... Swoją drogą ja sprzedawałam zaledwie kosmetyki z avon-u i w sumie w gronie znajomych i tez zdarzyla mi sie klientka (sąsiadka) która zamówiła u mnie parę rzeczy, później porozmawiałyśmy nt jej kogoś z rodziny (dokładnie zapytałam czy pewien pan X ożenił się?) po czym ona udała się do domu, i za jakieś pół godziny otrzymuje smsa, że ja tym pytaniem chciałam się na niej odegrać, wyrzyć i wogóle jakieś bezsensowne teksty (ja nic złego w tym pytaniu nie wiedze ale coz...), po czym że chce mi wszystko zwrócić (część była z oferty z której nie można było zwracać) no wiec zadzwoniłam do niej, powiedziałam co może zwrócić co nie, no to powiedziała że mi te kosmetyki do zwrotu zwróci na następny dzień, po czym po tygodniu nie zwrócenia mi tych kosmetyków ja do niej pisze smsa żeby mi przyniosła te rzeczy bo chce je zwrócić i odzyskać za nie pieniądze, to na drugi dzień mi odpisała że jednak sobie zostawia... zakręcona historia, ale jak dla mnie bardzo dziwna.... A co do klientów to nie raz zauważam że właśnie swój stres/nerwy wylewają właśnie na tego nie raz biednego sprzedawce. dla mnie to podłe zachowanie, chodź czasem widzę nie uprzejmą sprzedawczynię wtedy to mi się nóż w kieszeni otwiera i ciężko mi się powstrzymać od komentarza (często chamskiego), bo przecież skoro nic nie zrobiłam to dlaczego mam pozwolić by mnie publicznie karcono za nic... |
|
|
|
|
#26 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
Cytat:
To faktycznie szok, ze do apteki przyszli chorzy i obolali ludzie. Cytat:
i odsetek chamow/bumelantow itd., ktory sie w kazdym narodzie zdarzy.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138 Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437 OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow. |
||
|
|
|
|
#27 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Stad...
Wiadomości: 1 380
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
Cytat:
Po drugie nie mialam do nich o to zalu dlatego nie robilam awantur. Powiedzialam ze tacy przychodzili bo jak wiadomo tacy sa najbardziej marudni i najbardziej sie czepiaja i na czlowieka warcza. Piszac to chcialam zaakcentowac ze wiem o czym mowa w tym temacie bo odczulam to na wlasnej skorze. Masz jakis kompleks czy zal lub zazdrosc cie zzera ze nie znajac mnie naskakujesz tak na mnie siedzac bezpiecznie po drugiej stronie monitora?
__________________
|
|
|
|
|
|
#28 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
Ja nawet chłopa rozumiem, też nie lubię gdy ktoś obraża "nasz wszystkich" chociaż akurat twojej wypowiedzi tak nie odebrałam.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
|
|
|
|
#29 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: porto
Wiadomości: 3 445
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
Sądzę, że bardzo wiele jest czynników, które sprawiają, że ogólnie ludzie są niezadowoleni. A bo obsługa jest ich zdaniem nieprofesjonalna, albo wstawi lewą nogą, albo mają inne problemy zupełnie z zakupami niezwiązane (np. brak pracy, depresja, kłopoty w domu) Przecież to się wszystko nawarstwia i trzeba dać tym emocjom gdzieś upust. A że akurat robią to w sklepie.. cóż. Zawsze można powiedzieć klientowi, żeby poszedł się wybiegać
Ale może klient nie ma pieniędzy na spędzenie wolnego czasu na siłowni czy strzelnicy i wyżywa się na sprzedawcach. Ważne jest też podejście samego sprzedawcy. Mój tż pracował jakiś czas temu jako sprzedawca/grafik (taaa) i musiał dzwonić do klientów, kiedy firma nie zadbała o to, żeby przesyłkę zrealizować w terminie. Zdarzało się, że ludzie czekali na kafelki 3,4 tygodnie, a mieli już umówionego fachowca od płytek ( a wiecie jak jest trudno kogoś w ogóle znaleźć ?) i wkur* był przeogromny. Misiek sobie jakoś zawsze radził i nawet się na niego nie darli. Warto jest podkreślić, że TY - jako sprzedawca - nie możesz nic zrobić, że coś spsuli stołek wyżej i Ty mimo szczerych chęci nie możesz nic zrobić i jesteś tylko w obowiązku ich poinformować. No nie wiem. Ogólnie to sądzę, że przy kiepskim stanie Państwa, kiepskiej gospodarce, ekonomii, wysokich cenach, absurdach prawnych, dużym bezrobociu - ludzie są po prostu niezadowoleni. Problem tkwi zwykle głębiej niżbyśmy chcieli.
__________________
not all who wander are lost.
Edytowane przez mel89 Czas edycji: 2010-03-31 o 13:37 |
|
|
|
|
#30 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 910
|
Dot.: czy ludzie robią to specjalnie?
Cytat:
Do tego dochodzą wszystkie oszustwa w stosunku do klienta (doklejanie wyższej skreślonej ceny, że niby jest promocja..., brak możliwości zwrócenia uszkodzonego towaru...) - w takich sytuacjach, gdy "sklep" nas okrada, nie traktujemy sprzedawcy jako pośrednika, tylko jako część "sklepu" ;] Poza tym, często odczuwam "grę": strata klienta-zysk sprzedawcy -mam na myśli wciskanie towarów, nieinformowanie o tańszych substytutach..itp. |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:31.






Polecam lekturę 





i okropnie męczący, ja pracowałam przez 3 miesiące w roku i powiem Wam, że po tych 3. miesiącach byłam po prostu wyprana psychicznie... Także teraz mam dużo wyrozumiałości dla sprzedawców 


Ze niby to dotyczy wszystkich, a za granica to oczywiscie tylko wyzsza kultura.



